zuzlikowa Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 monika083 napisał(a):po pieska sie poki co nikt nie zglosil:( A rozkrecil sie ,nie ma juz biegunki i rozrabia troche w domu:evil_lol: Kochana, a fotek ciut mało do ogłoszeń...szybkich też...dobrze byłoby jeszcze mieć jakieś foty pokazujące go...zrobiłabym trochę ogłoszeń...może choć dt się szybko znajdzie...i uwag kilka o zachowaniu też by się przydało... Quote
monika083 Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 podniose chociaz... niestety wlasciciel sie nie zglosil... Quote
zuzlikowa Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 zuzlikowa napisał(a):Kochana, a fotek ciut mało do ogłoszeń...szybkich też...dobrze byłoby jeszcze mieć jakieś foty pokazujące go...zrobiłabym trochę ogłoszeń...może choć dt się szybko znajdzie...i uwag kilka o zachowaniu też by się przydało... Bardzo by się przydały... pokazuj się chłopie...pokazuj...niech wszyscy Cię zobaczą...może i właściciel... Moniko,a koleżanka rozwiesiła plakacik i info o psiaku u wetów, gdzieś na widocznych miejscach, może w sklepach okolicznych(markety się najlepiej nadają...tam ludzie ciągną ze wsząd)...może w budynkach użyteczności publicznej?...info o nim kłuć w oczy musi...ludzie nie zawsze wiedzą gdzie szukać... Quote
mari23 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 zuzlikowa napisał(a):Bardzo by się przydały... pokazuj się chłopie...pokazuj...niech wszyscy Cię zobaczą...może i właściciel... Moniko,a koleżanka rozwiesiła plakacik i info o psiaku u wetów, gdzieś na widocznych miejscach, może w sklepach okolicznych(markety się najlepiej nadają...tam ludzie ciągną ze wsząd)...może w budynkach użyteczności publicznej?...info o nim kłuć w oczy musi...ludzie nie zawsze wiedzą gdzie szukać... wydrukowałam 3 plakaty, ale bardzo kiepskie z racji kończącego się kolorowego tuszu, mimo to powieszę w Mazurowicach i Malczycach. Znajoma (pani sołtys) z Lasowic odpisała, że nie kojarzy takiego psa, chyba więc nie jest z tej miejscowości, znajomi z Mazurowic też nie, pan mówi, że tam u nich w Mazurowicach (trasa na Zieloną G.) często są wyrzucane z samochodów psy, cała wieś jest w takie znaleziska obficie zaopatrzona, ten może poszedł szukać pana przez pola w stronę Lasowic... Quote
monika083 Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 mari23 napisał(a):wydrukowałam 3 plakaty, ale bardzo kiepskie z racji kończącego się kolorowego tuszu, mimo to powieszę w Mazurowicach i Malczycach. Znajoma (pani sołtys) z Lasowic odpisała, że nie kojarzy takiego psa, chyba więc nie jest z tej miejscowości, znajomi z Mazurowic też nie, pan mówi, że tam u nich w Mazurowicach (trasa na Zieloną G.) często są wyrzucane z samochodów psy, cała wieś jest w takie znaleziska obficie zaopatrzona, ten może poszedł szukać pana przez pola w stronę Lasowic... Kolezanka jutro wiezie go do Gliwic -jest domek ,niestety wszystko na szybko i nie bylo jak sprawdzic ,ale powiedziala ,ze jak jej sie ludzie nie spodobaja to go nie zostawi..bardzo juz to przezywa ,bo pies ponoc superasny ,ale ze wzgledu na prace nie moze go zatrzymac. Quote
xmartix Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 trzymamy kciuki, wzięła umowe jakąś ze sobą? weźmie Quote
monika083 Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 xmartix napisał(a):trzymamy kciuki, wzięła umowe jakąś ze sobą? weźmie wziela umowe ,ale jeszcze szukamy kogos tam na wizyte tam na dzisiaj..ale ciezko bedzie ,bo jak domek niedobry to na darmo tyle kilosow jechac Quote
xmartix Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 a pisalaś już do kogoś? bo to trzeba raz dwa, napisz też do Nikus on jest zmotoryzowany i mieszka chyba koło Gliwic napiszę Ci na gg jego nr tel Quote
monika083 Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 niestety pies dalej bez domu ..Dorota ma problem.Dom w Gliwicech okazal sie spalony..chyba juz jest na czarnych kwiatkach. Od trzech dni Azorek nie chce nic jesc ..ale pije..co robic? Quote
czerda Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 dlaczego on nie je???? możecie coś się więcej dowiedzieć? czy możecie dać go na onki? Quote
czerda Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 skoro nie je musi zobaczyć go wet . chyba nie ma innego wyjścia Quote
monika083 Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 nie chce jesc ,ale pije i wariuje z kotem ,nie jest mizerny.. Quote
czerda Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 czy macie więcej jego zzdjęć? porobimy mu ogłoszenia na 30 portalach jak są zdjęcia proszę na maila [email protected] Quote
monika083 Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 on ponoc bardzo wybredny,puszek nie chce ,suchego nie ,tylko gotowane ,szynke itd.Dorota mu dogadzala jak mogla,Nie wiem czy juz zaczal jesc ,nie piusalam jeszcze z dorota. Quote
borysus Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 miałem mixa huskiego na DT i żeby coś zjadł musiałem najpierw sam to zjeść może myślał, że go otruję :evil_lol: najgorzej było z suchym, ale się przełamałem :eviltong: Proszę o lepsze zdjęcia do ogłoszeń i szczegółowe info Quote
monika083 Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 zdjecia dopiero jutro /pojutrze ,bo psiak jest u rodzicow Doroty ,jutro go odbiera. a info ..mysle ,ze juz wszystko o nim na watku napisane. trzeba zebrac do kupy. 5 lat, toleruje koty na spacerze rzuca sie do psow(w kagancu jest spoko) nie nauczony czystosci w domu ,tz leje jeszcze ,pewnie nie mieszkal w bloku ,nadaje sie do ogrodu/ale nie zostanie wydany na lancuch ,ani do kojca ,z ktorego nie bedzie wychodzil.. Do ludzi bardzo pozytywny. Quote
laikinia Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 taka cisza tutaj... jak tam psinka? chyba ze cos przeoczylam... Quote
monika083 Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 pies jest u rodzicow Doroty w Legnicy ,nadal szuka domu .Dorota go oglasza jednak nikt sie nie odzywa. Quote
laikinia Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 hmm... pewnie bedzie trudno, jezeli pies nie do konca zachowuje czystosc w domu... ale moze juz sie nauczyl? Quote
monika083 Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 laikinia napisał(a):hmm... pewnie bedzie trudno, jezeli pies nie do konca zachowuje czystosc w domu... ale moze juz sie nauczyl? chyba juz tak,Dorota teraz malo pisze bo zalatana -szykuje swoje wesele.Ale najwazniejsze -pies bezpieczny ,niestety u rodzicow na stale zostac nie moze .Co wazne dogaduje sie super z kotami. Quote
xmartix Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 to ważne info, dopisze się do ogłoszeń, jeżeli jescze tego nie ma, może zrobią ładniejsze zdjęcia pieska? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.