Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obraczus87 napisał(a):
WItam Wszystkich :)

No ja pospałam troszkę, ale gdzie Cioteczki wszystkie???? :razz: :mad: Nie ładnie tak :mad:


Miłego Dnia Cioteczki :)

Mizianko dla Brutunia :)

Nieługo mam otrzymac foteczki od Natalii :loveu::loveu::loveu::loveu:

Witam Cioteczki!:lol::lol:
No jak to gdzie, my są tu!:cool3::cool3:

Posted

Wisełka napisał(a):
Hej Brutusku, cioteczka zaraz myka na piwko ;) za Twoje zdrówko :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

To ja tu sobie wypiję, kto się przyłączy?:cool3::cool3::evil_lol::evil_lol:
:beerchug::knajpa:

Posted

RenW napisał(a):
To ja tu sobie wypiję, kto się przyłączy?:cool3::cool3::evil_lol::evil_lol:
:beerchug::knajpa:


JA!! JA !!! Chociaż na diecie jestem :placz: Ale wirtualnie chociaż :D :beerchug::beerchug:

Posted

obraczus87 napisał(a):
JA!! JA !!! Chociaż na diecie jestem :placz: Ale wirtualnie chociaż :D :beerchug::beerchug:

Witaj w klubie!! :watpliwy::megagrin::megagrin::megagrin::bigok:
Moje piwko już prawie miesiąc w lodówce stoi, ale se machniom chociaż wirtualne..:errrr::knuje:...:siara::knajpa::popcorn::beerchug:

Posted

RenW napisał(a):
Witaj w klubie!! :watpliwy::megagrin::megagrin::megagrin::bigok:
Moje piwko już prawie miesiąc w lodówce stoi, ale se machniom chociaż wirtualne..:errrr::knuje:...:siara::knajpa::popcorn::beerchug:

w zyciu by u mnie tyle nie wytrzymalo...jeden dzien moze:) ale nic dluzej......a miesiac to jakies mega marnotrawstwo!!!:evil_lol::evil_lol:

Posted

RenW napisał(a):
Witaj w klubie!! :watpliwy::megagrin::megagrin::megagrin::bigok:
Moje piwko już prawie miesiąc w lodówce stoi, ale se machniom chociaż wirtualne..:errrr::knuje:...:siara::knajpa::popcorn::beerchug:


Hehe nie jestem osamotniona przynajmniej :D :evil_lol:

Lu_Gosiak napisał(a):
w zyciu by u mnie tyle nie wytrzymalo...jeden dzien moze:) ale nic dluzej......a miesiac to jakies mega marnotrawstwo!!!:evil_lol::evil_lol:



Mówisz jak moja siostra :D

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
w zyciu by u mnie tyle nie wytrzymalo...jeden dzien moze:) ale nic dluzej......a miesiac to jakies mega marnotrawstwo!!!:evil_lol::evil_lol:

Lu_ weź pomyśl inaczej.. to mega oszczędność..:):)
W sumie kupione nie dla mnie, tylko dla kumpla informatyka co w ramach podzięki za usługi komputerowe miał dostać:D:D:D:D Informatyk nie dotarł, instrukcji udzielił telefonicznie, a piweczko się ostało:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Obraczuś wstawaj, koniec spania!!:mad::mad: Popatrz, ja już nie śpię..:eviltong: to znaczy w ogóle nie kładłam się spać:eviltong::evil_lol::evil_lol::diabloti::diabloti:

Posted

A ja byłam wczoraj w odwiedzinach u Brutuska i "mojego" Kajko:):):)...i nawet udało mi się trochę wygłaskać Brutuska, chociaż on ciągle jeszcze woli trzymać się na odległość. Zachowuje się na zasadzie: chciałbym, ale się boję... Chociaż i tak zrobił spore postępy, bo po smakołyczki podchodzi już za każdym razem kiedy wyciągnie się rękę:):):)

Niestety nie mam ani jednej fotki ponieważ zabrałam ze sobą aparat bez karty:oops:

Posted

RenW napisał(a):
Obraczuś wstawaj, koniec spania!!:mad::mad: Popatrz, ja już nie śpię..:eviltong: to znaczy w ogóle nie kładłam się spać:eviltong::evil_lol::evil_lol::diabloti::diabloti:


No dzisiaj to sobie pospałam do 10 :D:crazyeye: SZOK :evil_lol:

Ale widzę, że teraz Ciotunia RenW sobie odsypia balangę nocną :evil_lol:

Tora&Faro napisał(a):
A ja byłam wczoraj w odwiedzinach u Brutuska i "mojego" Kajko:):):)...i nawet udało mi się trochę wygłaskać Brutuska, chociaż on ciągle jeszcze woli trzymać się na odległość. Zachowuje się na zasadzie: chciałbym, ale się boję... Chociaż i tak zrobił spore postępy, bo po smakołyczki podchodzi już za każdym razem kiedy wyciągnie się rękę:):):)

Niestety nie mam ani jednej fotki ponieważ zabrałam ze sobą aparat bez karty:oops:


Dziękuję Gosiu za odwiedzinki :)
Mam nadzieję, że już niedługo Brutusek zaufa człowiekowi :loveu:

Posted

ossa98 napisał(a):
Ja również mam taką nadzieję. Rozumiem, że Pani z Tarnowskich Gór nie zadzwoniła?:-(


Niestety nie zadzwoniła... ja też nie dzwoniłam, nie lubię się narzucać...

Posted

Za niedługo wracam. Pogadam ze znajomą od rhodesianów. Zobaczymy co i jak. Może znajdzie się jakiś inny domek...Brutusek bardzo potrzebuje swojego człowieka.

Posted

obraczus87 napisał(a):
No dzisiaj to sobie pospałam do 10 :D:crazyeye: SZOK :evil_lol:
Ale widzę, że teraz Ciotunia RenW sobie odsypia balangę nocną :evil_lol:
Dziękuję Gosiu za odwiedzinki :)
Mam nadzieję, że już niedługo Brutusek zaufa człowiekowi :loveu:

Nie, konwersację z Włochem..:diabloti::diabloti::evil_lol: szare komórki pracowały intensywnie całą noc...:eggface::tard:bo trza myśli precyzować w obcym języku ..uff...nie spałam zresztą długo, chyba ze trzy godziny..:roll:

ossa98 napisał(a):
Za niedługo wracam. Pogadam ze znajomą od rhodesianów. Zobaczymy co i jak. Może znajdzie się jakiś inny domek...Brutusek bardzo potrzebuje swojego człowieka.

Super Cioteczko, w Tobie nadzieja...:multi: zadziałaj skutecznie i przybywaj z dobrymi wieściami;)

Posted

RenW napisał(a):
Nie, konwersację z Włochem..:diabloti::diabloti::evil_lol: szare komórki pracowały intensywnie całą noc...:eggface::tard:bo trza myśli precyzować w obcym języku ..uff...nie spałam zresztą długo, chyba ze trzy godziny..:roll:


Jak tak, to jesteś rozgrzeszona :evil_lol: I idź się połóż ;)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Jak tak, to jesteś rozgrzeszona :evil_lol: I idź się połóż ;)

E, w dzień nigdy się nie kładę, nawet po nieprzespanej nocy.. szkoda przesypiać życia, wokół się tyle dzieje...:):)

Posted

Szkoda, że Tora nie zabrała aparatu.. już byśmy syciły ślepka pięknymi fotami...wkrótce Brutunia nie poznamy, on rośnie w oczach:cool3::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

RenW napisał(a):
Szkoda, że Tora nie zabrała aparatu.. już byśmy syciły ślepka pięknymi fotami...wkrótce Brutunia nie poznamy, on rośnie w oczach:cool3::evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Nic straconego:);)...w tygodniu prawdopodobnie będziemy jeszcze raz u Natalii więc fotki będą na bank:)

A Brutus faktycznie rośnie w oczach, już jest z niego "kawał psa":loveu:

Posted

obraczus87 napisał(a):
Brutusek to już w dniu przyjazdu był kawał chłopa :D :)

Hehe.. dorodny samczyk, gabarytowo zbliżony do tatusia :D:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...