supergoga Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 [FONT=Arial]Pit ma jakieś 1,5 roku. Trafił do przytuliska niedawno – musiał swoje w życiu przejść. Zupełnie nie mógł się odnaleźć w schroniskowym kojcu.[/FONT] [FONT=Arial]Jest jednak już lepiej - demoluje już coraz mniej, a co najważniejsze, że daje się już dotknąć i pogłaskać. Myślę że za tydzień, dwa będzie go można wystawić mu ogłoszenia. Postaramy się też wtedy o kolejne fotki.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Teraz Pit – ot, zwykły piesek, pewnie nikomu się nie spodoba, skoro tyle ślicznych psiaków szuka swego miejsca ale... pokazuje się i prosi o promowanie.[/FONT] Quote
supergoga Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 snuszkak napisał(a):zapisuję wyspy jakiś normalnie a adopcji nic Hihihi - wyspy psów - jak diabli. A swoją drogą - ogólna makabra. Quote
supergoga Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Pit, taki zupełnie zwykły rudzielec - i kolejna bieda, z którę będzie trudno - ręce opadają. Quote
conceited Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 ehhh... jeszcze sie nie uodpornilam na to wszystko ;( tu jest tak samo smutno jak na miau.pl Quote
supergoga Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Niestety Pit nikogo za serce nie chwycił. To ogromnie nieśmiały psiak, chociaż ostatnio zaczął już wychodzić z klatki. [FONT=Arial]Cały czas nieufny ale wychodzi już z kojca chociaż niei nteresuje się niczym.Do ludzi bardzo przyjazny zwłaszcza przez krate.[/FONT] [FONT=Arial]Jak wyjdzie, raczej chodzi bokami, choc nie ma w nim agresji.[/FONT] [FONT=Arial]To psiak, na którego pobyt w schronisku działa wyraźnie fatalnie.[/FONT] [FONT=Arial]Potrzebuje domu, nawet tymczasowego, który go zsocjalizuje i zanuczy kochać.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] Quote
supergoga Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Pit może mieszkac z innym psiakiem, nie jest agresywny. Pit w zabawie z naszymi nowymi nabytkami, trójka siostrzyczek, szczeniątek znalezionych na polnej drodze w stanie skrajnego wygłodzenia i wyczerpania. teraz powoli dochodzą do siebie. POWOLI! Quote
supergoga Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 I jeszcze kilka Szukamy domku dla Pita! Quote
snuszak Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 ładny psiak z tego Pita, a na spacerki da się wyprowadzać? Quote
supergoga Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Niestety jeszcze Paweł nie próbował, za wcześnie. Pit dopiero niedawno zaczął wychodzić z budy - ale i tak nie uczestniczy we wspónych harcach psich kumpli - tylko zawsze sam i z boku! Quote
supergoga Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 Dziękujem,y za banerek - może przyniesie Pitusiowi szczęśćie. Psiulowi już demolki nie w głowie. Uczy sie życia. Quote
zmora0 Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Ale go siostrzyczki wycałowały :D Supergoga, jakbyście jechaly gdzies do schrona i potrzebowałybyście pomocy - zdjecia, spacerek, wyczesanie itp. to piszcie :) w wakacje mam czas Quote
ana666 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 po przerwie zagladam na dogo i na strone Waszej fundacji i ręce opadaja :( tyle psich i kocich nieszcześc znów przybyło... Quote
supergoga Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 Już tyle czasu nikt nie zajrzał do Pita - i nikt niestety w międzyczasie nawet o niego nie pytał. Pit czeka i cóż napisać więcej. To najsmutniejszy z naszych podopiecznych. Tak mi go żal. Quote
Ajula Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 rzeczywiście ma niesamowicie smutne oczy :( może go przewieźć w inne miejsce? gdzie nabrałby więcej wiary w siebie? Quote
What May NN Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Ajula napisał(a):rzeczywiście ma niesamowicie smutne oczy :( może go przewieźć w inne miejsce? gdzie nabrałby więcej wiary w siebie? jestem za!! Quote
supergoga Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 Ja myślę, że są psiaki w gorszych miejscach niz Pit. Jemu nie potrzeba kolejnego tymczasu czy hotelu - bo Paweł dba o psy i je kocha, na tyle, na ile daje rade i ma czas - bo to jednak tylko schron. Jemu trzeba własnego ludzia, a tego niestety nie mamy. Smutny nasz Pit - Piotruś Pan - bardzo!!! Quote
supergoga Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Mało fanów ma Pit, smutny, zupełnie zwykły piesek. I nikt o niego nawet nie pyta. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.