Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

brzośka napisał(a):
Lisek na pewno jest przekonany, że od dawna jest we własnym domku i dlatego nigdzie się nie wybiera ;)

Zgadzam sie calkowicie.
Cioteczki, Lisio jest najszczesliwszym psem pod sloncem. Czas jaki spedza u Kikou jest wynagrodzeniem calego psiego życia, on dopiero wie, że żyje.
Nie smucmy sie, że on wciąz nie ma domu, że nikt po niego nie dzwoni - Lisio jest bezpieczny, syty i szczesliwy. A naszym zmartwieniem niech pozostanie utrzymanie tego stanu niezmiennym. Domku bedziemy szukac nijako przy okazji.
Czasem sie zastanawiam czy dobrym ruchem byloby przenoszenie Liska w inne miejsce, do DS. Czy wowczas nie złamalybysmy mu serca. Kikou jest dla niego pierwszym czlowiekiem, z ktorym ma normalny kontakt. Który psa glaszcze, regularnie karmi, nie bije lecz tuli gdy stulony Lisio wlazi na kolana podczas burzy...
Pamietajmy, że Lisio wiele lat żyl w odosobnieniu, teraz gdy komus zaufał - chyba nie powinnismy przerywac tej wiezi. Bo czy bedzie umial dostosowac sie do nowego miejsca i nowych ludzi?
To jest moje zdanie, wypowiedzcie sie prosze Dziewczyny.

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Zgadzam sie calkowicie.
Cioteczki, Lisio jest najszczesliwszym psem pod sloncem. Czas jaki spedza u Kikou jest wynagrodzeniem calego psiego życia, on dopiero wie, że żyje.
Nie smucmy sie, że on wciąz nie ma domu, że nikt po niego nie dzwoni - Lisio jest bezpieczny, syty i szczesliwy. A naszym zmartwieniem niech pozostanie utrzymanie tego stanu niezmiennym. Domku bedziemy szukac nijako przy okazji.
Czasem sie zastanawiam czy dobrym ruchem byloby przenoszenie Liska w inne miejsce, do DS. Czy wowczas nie złamalybysmy mu serca. Kikou jest dla niego pierwszym czlowiekiem, z ktorym ma normalny kontakt. Który psa glaszcze, regularnie karmi, nie bije lecz tuli gdy stulony Lisio wlazi na kolana podczas burzy...
Pamietajmy, że Lisio wiele lat żyl w odosobnieniu, teraz gdy komus zaufał - chyba nie powinnismy przerywac tej wiezi. Bo czy bedzie umial dostosowac sie do nowego miejsca i nowych ludzi?
To jest moje zdanie, wypowiedzcie sie prosze Dziewczyny.


Też się nad tym zastanawiałam... Kikou jest pierwszą osobą, która przez dłuższy czas daje mu to co nowe i nieznane, miłość, zainteresowanie, wolność. Psy też się przyzwyczajają do ludzi. W głębi serca czuję, że jak nie znajdzie swojego domu to i tak będzie szcześliwy, bo tak jak mówicie on już znalazł swoje miejsce... Będzie jak ma być...:) Ja dożywotnio będę wspierała wirtualnie Lisia, bo zapadł mi głęboko w serducho.

Posted

jestem tego samego zdania - Lisio ma już swojego człowieka i chyba nie mamy prawa mu go zabierać
wydaje mi się, że bardzo by to przeżył, a nie jest już małym szczeniaczkiem, który szybko zapomni i pokocha kogoś nowego
trzeba dbać, żeby było go za co u kikou utrzymać i tyle

jeśli się znajdzie jakiś dobry domek, to się zastanowimy co robić, ale szukać go na siłę chyba nie ma sensu

Posted

może tak ma właśnie być?
wiecie cisza i cisza od tych domków - może to znak? :)
nie znam Liska , nie wiem jakby się przeflancował do nowego domu, na pewno jest szczęśliwy, ja swoja deklaracje podtrzymam dopóki będe w stanie, wycofam sie tylko w razie megakryzysu finanansowego, ale go sobie nie życzę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...