wiska Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 Wiem, że może to nie jest jakieś wielkie osiągnięcie, ale ja się cieszę, bo poradziłam sobie w tresurze bardzo opornej jamniczki (nie czystej krwi, bo ma "za długie" nogi, ale potrafi dać popalić jak rasowy jamnik...!). Nie wiem czy chcecie, ale dla niedoświadczaonych może być to pomocne: napisze jak to zrobiłam: dzień 1: wracając ze spaceru ,staje w zacisznym (!!!!) miejscu i zaczynam tresure: -podnosimy smakołyk do góry (na wysokości ok. 20cm nad głową psa) jednocześnie naciskając na zad (nie za mocno, ale stanowczo). Cały czas powtarzamy komendę "SIAD!". Gdy po krótkiej "walce" jamnik usiądzie, odrazu (!!!) nagradzamy go smakołykiem trzymanym wcześniej w ręce. Powtarzamy czynnność jeszcze pare razy. Jeżeli mamy pojętnego pieska, to w jeden dzień powinien się nauczyć,ale...mój nie jest pojętny:-(. dzień 2: wracając ze spaceru (gwarancją tresury jest zmęczony i nierozbawiony pies) znowu udajemy się na to samo miejsce co wcześniej i powtarzamy "procedurę" (patrz "dzień 1") jeszcze 2-4 razy. potem wprowadzamy utrudnienie: przestajemy naciskać na zad. Z doświadczenia wiem ,że u b.oporny pies może jeszcze nie "załapać" o co chodzi. Jeżeli nie załapie to powtarzamy "procedurę" z dnia 1 -aż do skutku. Jeżeli zadziała: to znowu powtarzamy, tyle,że już z utrudnieniem. Czynność powinna być powtarzana jeszcze pare razy. dzień 3: Jeśli chcemy (lub pies polubił tę "zabawę") możemy wprowadzać dalsze utrudnienia ucząc reagowania psa na np.: siadania na dany znak lub siadania bez smakołyka nad głową. ŻYCZĘ MIŁEJ "ZABAWY!!" Quote
betty_labrador Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 wiska napisał(a):Jeśli chcemy (lub pies polubił tę "zabawę") możemy wprowadzać dalsze utrudnienia ucząc reagowania psa na np.: siadania na dany znak lub siadania bez smakołyka nad głową. ŻYCZĘ MIŁEJ "ZABAWY!!" myslisz ze przez samo wprowadzanie utrudnien pies polubi te "zabawe"? Quote
Marysia_i_gończy Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 wiska napisał(a):jednocześnie naciskając na zad (nie za mocno, ale stanowczo). Cały czas powtarzamy komendę "SIAD!". Gdy po krótkiej "walce" jamnik usiądzie, A bez tej walki sie wg Ciebie nie da? :roll: Po co w ogole reka na zadku? Sa psy, ktore nie cierpia przymusu i tylko zepsuje sie zaufanie pies-czlowiek. Pomijam naciskanie na zad np. doga niemieckiego :evil_lol: Moze jakbys mu usiadla na zadku to by poczul? :hmmmm: Pozdrawiam Marysia i Una (z tych, co przymusu nie cierpi - a umie i siad, i waruj, i stoj i nawet kilka innych rzeczy :razz:) Quote
FigabaS Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Dla mnie gwarancja sukcesu w szkoleniu jest chec do pracy moja i mojego psa. Gdy jest zmeczony niczego by sie uczyc nie chcial. A na sile nic sie z psem zrobic nie da. Inna sprawa ze nie tak latwo go zmeczyc. Quote
kiwi Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 moj jamnik przychodzi na zawolanie, umie siad, waruj, daj lape, zechl pies i zmow paciorek :cool3:, skakac przez drazek, robic slalom miedzy workami ze skoszona trawa, szukac przedmiotow wszystko bez ani jednego przymusu!! da sie, ale zmeczony pies nie ma ochoty do pracy moj najlepiej cwiczy jak jest lekko glodny i chetny do dzialan - wypoczety Quote
Sonika Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Wiska, jamniki to nie są jakies głupie psy i uwierz mi, ze bez problemu załapia wiekszosci komend, trzeba tylko poswiecic troche czasu, a przedewszystkim nie stosowac przymusu i nie pracowac z psiakiem, kiedy jest zmeczony ;) Mój golden nauczyc sie "siad" w kilka minut :evil_lol: Quote
Sara Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Jamnik to pies inteligentny jeśli ma motywację. Nauczenie siadu to przynzma żadna sztuka, ale dopracowanie tego siadu i owszem. Quote
lizka Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Moja jamniora znała mase komend i nauczyła sie ich w mig (jamniki wbrew pozorom są bardzo inteligentne i pojętne) wszystko to bez przymusu i na zasadzie zabawy. Tak czy inaczej gratuluje osiągnieć jamniorki :smile: Quote
Veris Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Hmmmmmm....tak sobie czytam co te Wasze jamniory potrafią i załamuję ręce:shake: Mój Borys..jest chyba niewyuczalny - próbowałam nauczyć Go paru komend typu zostań,siad itp., ale z naprawdę marnym skutkiem:roll: Teraz kupiłam książkę do obedience-zobaczymy, może poskutkuje:p... Quote
kiwi Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 veris a probujesz jak sie pzredluza pora karmienia z łapowka w rece? :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.