polubek Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 podrzucam chłopaków bo dawno mnie nie było. kurdę nie mogę się ze wszystkim ogarnąć Quote
Awit Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Ja w ciągu dnia nieustannie myślę o psiakach z dogo.... Chciałabym przestać na trochę, ale mi się nie udaje. Quote
bea_204 Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Jeszcze Pani nie napisała, więc pewnie jeszcze jest w domu tymczasowym. Jutro napiszę do Pani i zapytam. Quote
bea_204 Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Spójrzcie na to http://szerlok.pl/nakarm_psa/?utm_source=newsletter6&utm_medium=email&utm_campaign=nakarm+psa im więcej osób wie i się angażuje tym szybciej karmy pojadą do schronisk. Quote
bea_204 Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Piccolo już u Wspaniałych Ludzi :):):):) Pani do mnie napisała, wklejam: Pani Beatko, Dzięki Pani pomocy i wszystkich tych, którzy dołożyli cegiełkę do tej psiej sprawy, mały Piccolo ma wspaniały dom. Wczoraj przeprowadził sie do Krakowa do czteropiętrowego (70m każde piętro), jednorodzinnego budynku ze wspaniałym, olbrzymim ogrodem. Do tego wszystkiego ma tam do zabawy szaloną koleżankę (półtoraroczną wyżliczkę) i siedem wypasionych kotów. Po prostu raj w Krakowie! A wszystko to dzięki Waszym ogłoszeniom i wspaniałej, bezinteresownej pasji do czynienia dobra naszym bezdomnym, psim przyjaciołom. GRATULACJE I SERDECZNE PODZIĘKOWANIA! JESTEŚCIE NADZWYCZAJNYMI LUDŹMI I TAKIMI POZOSTAŃCIE! Uściski. Quote
bea_204 Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Barnaba jest na ulicy, ale Pani napisała, że postara się poszukać mu domu tymczasowego. Quote
lika1771 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Barnaba jeszcze troszke a bedziesz bezpieczny Quote
Awit Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Piccolo powodzenia psiaczku. Za Barnabę trzymam kciuki!! Quote
hesia Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Moze ta pani, ktora wczesniej wziela jego kolezanke, zlituje sie ktoregos dnia nad Barnaba... Quote
polubek Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 piccolo ale ci się pofarciło a barnaba dalaj ..... blada? Quote
koosiek Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Cieszę się, że Piccolo już w domu :) A jest szansa na jakieś lepsze fotki Barnaby? Quote
bea_204 Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 Dostałam od Pani list i dramatyczne informacje na temat warszawskiego przytuliska, wątek jest tutaj http://www.dogomania.pl/threads/187833-Psy-z-warszawskiego-przytuliska-potrzebuj%C4%85-natychmiast-pomocy-grozi-im-ulica-pomocy?p=14908244 zajrzyjcie proszę. Quote
bea_204 Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Podałam wątek Barnaby na wątku o psach Pani Joli, której wątek znajduje się tu http://www.dogomania.pl/threads/173686-Przytulisko-Pani-Joli-w-potrzebie-czyli-quot-Jest-taki-ma%C5%82y-domek...-quot/page149?highlight=pani+joli Quote
bajk21. Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Czarną sunię trzeba było natychmiast zabrać, ponieważ mielibyśmy, zamiast Barnaby i Czarnej jeszcze parę sztuk bezdomniaków. Czarna została zawieziona przeze mnie i moją koleżankę do lecznicy, została tam wysterylizowana i przebywała tam, więcej czasu niż to było konieczne, następnie pojechała do Pani Grażyny i od niej do nowego domku, umowa z nowymi właścicielami na adopcję jest u mnie. Bonzo też był u mnie, ale gdy jedna z sąsiadek Pani Grażyny miała chęć go zaadoptować został przewieziony do niej. Sąsiadka zrezygnowała, ale Pani Grażyna postanowiła, aby nie wracał do mnie tylko u niej czekał na adopcję i tak też się stało. Ja z koleżanką jezdziłam i szukałam Barnabę, ale nie mogłyśmy go znalezć, a i tak nie mogłabym go zabrać do siebie, ponieważ u mnie niema już kom pletnie miejsca, a ja mam i tak ogromny problem, bo dom który wynajmuje, aby mieć gdzie trzymać psiaki, jest tylko do sierpnia i muszę myśleć, co dalej robić, aby z cała czeredą piesków w tym i nie adopcyjnych, mieć gdzie się wyprowadzić. muszę więc wyadoptować ich jak najwięcej, bo wszystko jest wielką niewiadomą. Barnaba od samego początku jest na mojej stronie internetowej www.znajdki.pl do adopcji, jak do tej pory nikt o niego nie pytał. Zdjęcia Barnaby, które wykorzystałyscie do banerków, również robiłam ja i chyba nikt inny, prócz mnie nie robił mu zdjęć. Natomiast również jestem zdania, że potrzebny byłby dla niego D.T. ponieważ, gdyby ktoś się nim zainteresował, to po pierwsze niewiele możemy o nim powiedzieć, bo właściwie nikt go nie zna, a po drugie jak umawiać się z ludzmi, jak nie wiadomo czy się go akurat w tym czasie, gdyby ktoś chciał po niego przyjechać, znajdzie, bo on może być wszędzie. Ja jezdziłam kilkakrotnie i nie zastałam go ani razu pod sklepem, wiem tylko od koleżanki Pani Grażyny, że go spotkała. Proszę jednak, abyście, zanim będziecie kogoś oceniac, tak, jak oceniłyście mnie na początku wątku, najpierw dowiedziały się dlaczego, jakiś pies został zabrany, a drugi nie, bo nie zawsze jest tak, że się nie chce zabrać, nieraz po prostu, niema gdzie lub są inne powody, a wybiera się psa, którego odłowienie, jest ważniejsze, jak w przypadku Czarnej. Myśle, że robię i tak więcej niż mogę, a jeszcze więcej nie dam rady. Wszystkie zabrane muszą mieć gdzie spać i co jeść, bo gdyby miały się zagryzać, bo jest ich za dużo, lub głodować, to wszystko nie miałoby sensu. Sama nie zbawię wszystkich psów, choć to bardzo boli, muszę wybierać mniejsze zło. Quote
bea_204 Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 Broń Boże nie oceniamy, a jeśli już to bardzo dobrze i z podziwem. Wszystkich faktów nie znałyśmy i zastanawiałyśmy się czemu Barnaba został, ale to nie było pod kątem oceniania Pani działalności, bo robi Pani bardzo dużo. Nikt nie chciał Pani urazić, przez internet nie da się wyrazić intencji, więc być może inaczej odebrała Pani słowa, które nie miały Pani urazić, były tylko zastanawianiem się przez niedokładną znajomość sytuacji. Przepraszam jeśli poczuła się Pani dotknięta, nie chciałam aby tak zostało to odebrane. Wszystkie informacje mam od Pani Grażynki, zdjęcia i opisy sytuacji oraz psów i zamieszczam tu to co od Pani Grażynki otrzymam. Quote
Awit Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 A ja cały czas myślę o Pani Joli, gdzie Ona zamieszka??? Quote
bea_204 Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Też się zastanawiam. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.