Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale bieda:( Też chętnie malucha wesprę finansowo na hotelik, bo nie mam sumienia patrzeć na jego wychudzone ciałko! Jak będzie miejsce i kasa potrzebna dajcie znać na PW! Myślę, że 20 zł wysupłam:)

  • Replies 415
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Bardzo podobny do tej biedy z watku szydłowieckiego tylko mniejszy.......
Nie widziałam go nigdzie...
Gdzie on teraz jest?


napisałam do pudziana, ale on matura dzis chyba :/
beda info będą wiesci...
malec był na Metalowej :/
blisko targu..podejrzewam ze z soboty - podrzut

Posted

:placz:znowu taka bieda:placz:od razu pisze,ze moge Wam zadeklarowac 20 zl miesiecznie,dzis mam niezly dzien bo kilka nowych psow mi przybylo,ale nie moge patrzec na to dziecko z obojetnoscia:placz:taka kochana mordka,bede zagladac............................

Posted

nadal na ulicy..dzis go szukaliśmy...jak przyjdzie w okolice, ajest to pies, kt przyszedł z pola - podobno tam sie "lęgna"... to dadzą cynka..powiedziałm,z e mam dom dla niego...ALE NIE WROCILYSMY bez "niczego" z poszukiwań chudego!!!!
generalnie w Szydłowcu sytuacja wygląda źle - nie ma tymczasów..jestem tylka ja/moja happy-mamas/ i pudzian z zajętym tymczasem....

a ZNALAZŁYŚMY Z AIMEZ to!!!!
leżalo a schodach pod Urzędem Pracy i walczyło z opadająca głową - nie chciała zasnac...
myślałyśmy, ze to chudy!!!
podeszło...dostało mokrej karmy...zjadło kawałek i upadło...
widziałyśmy, ze to nie chudy...okazalo się, ze to SUCZKA...
na szyi miała czarną parciana obroże...
OWCZAREK COLIE!
rozejrzałyśmy się czy nie ma własciciela - ale to okolica, ze po 16 nie ma ludzi...dzis był targ - były tylko biegające psy..kilka lezało zdezorientowanych -podrzutki dnia dzisiejszego
Suke na smycz i do weta...
wet obejrzał...sprawdził chip..
diagnoza
owczarek Coli - SUKA - chipa brak - 10 kg wagi
oto ona
juz nie NN = od dziś LALIKA





juz puchata po kąpieli..najedzona - choc jje jak wróbelek...
a tu zdjecie z kąpieli
namokniete futro pokazało prawdę....


Posted

suniulek jedzie do Warszawy ze mną...
jest niekonfliktowa, ale w kasze nie da sobie dmuchac..
dzis pogryzla mi moje 4 kg psie...rozwaliła ucho - walka o parówke...
w sumie - miala to byc nauczka dla kurdupla...
ale po paru godzinach z plastrem na uchu...znowu skacze do psów :/

zaraz załoze osobny watek dla chudziny....szczylka nie ma...cholera!
moze jutro jak pudzianowy tata bedzie na zmianie w firmie, do któej podchodza psy z pól...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...