Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ania z poznania napisał(a):
Tak, tak; Alicja, nie kojarzysz tego pitolenia z wątku poznańskich bullowatych jak to niby jakiś szczeniak astka rozszarpał innego psa?


no taaaa teraz już kojarze ...... nie często spotyka się takie egzemplarze :roll:

  • Replies 729
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ania z poznania napisał(a):
A takie egzemplarze pracujące w schronie to już w ogóle :roll:


:shock: ........ leże ........ to to pracuje w schronie .....:shock: :shock:

Posted

ania z poznania napisał(a):
Si! Stąd właśnie czerpie swoje "mądrości" niebywałe na temat bullowatych.


tylko ,że my bullokopnięci pomagamy też innym psiakom nie tylko bullowatym.Ja osobiscie nie przepadam za onkami ale jak jest potrzeba to też ich wspieram(onek pogryzł mi Basterka jak był mały)

  • 3 weeks later...
Posted

Ciotki
Jest nowy bullek u nas w schronie ma około 6 miesięcy i jest prawdo podobnie po wypadku:( biały w czarne kropki.
Jutro bedę wiedziała więcej bo po szkole pójde do schronu porobić zdjęcia i zobacze czy trzeba z małym do wet albo czy ktoś z nim był...
Bo info dostałam od panni z TOZ że taki maluch jest w schronie

Posted

W jakim jest stanie to dokładnie będę wiedziała jutro...
Wiem że jest w "Kuchni" czyli ma ciepło i w tym pomieszczeniu jest lampa bakterio bujcza to jest małe prawdopodobieństwo że złapie parwo.

Posted

To tak jest to około 6 miesięczna sunia ma na imie Hesia.
Jest po wypadku :( ma coś z tylnymi łapkami,ale jakoś powoli i bardzo ostrożnie chodzi.
I ma jeszcze coś z prawym oczkiem:(
Jest cudna, nie reaguje na psy agresja chce się z nimi bawić ale na razie nie może.
daje bardzo słodkie buziaki i bardzo garnie się do ludzi, siedzi w małej klatce by
nie chodziła za dużo.Nie wiem co dostała od weta ale chyba przeciw bólowe,
ale dowiem się w sobote.
Hesia jest cudna byłam z nia zaledwie godzinę a już tak ją kocham...
Mam 3 takie troche nie wyraźne zdjęcia Angel lub Tia wstawią lepsze:)













Posted

Witam !
To mój tata ją uratował, jak ją już nazwaliście Hesie. Leżała przy drodze, wszyscy ją omijali, tylko mój tatunio zauważył że porusza główką. Przywiózł ją do nas, miała skaleczone oko, łapę i ogon i bardzo, BARDZO małą obrożę . Macie jednak rację jest cudowna i kochana po tym wszystkim nadal jednak garnie się do ludzi. Mamy już psy więc nie mogliśmy jej wziąć, ma nadzieję że trafi na WYMARZONY DOM .

Posted

agaga21 napisał(a):
macie jeszcze jakieś zdjęcia czy tylko to jedno? czy ona ma szansę na leczenie w schronisku czy też zajmą się nią podobnie jak dalią?


Zdjęcia Hesi ma jeszcze Angel ale jutro je wstawi.
Wydaje mi się że raczej ją leczą, ale za dużo nie wiem bo można powiedzieć że pracownice się na nas obraziły i z nami nie rozmawiaj...Jak na razie ma lepszą opiekę niż Dalia, i bo jak ją w kuchni zostawili to muszą coś z nią robić bo tak pewnie w boksie by siedział :(
Będę w sobotę w schronisku to pójdę z nią osobiście do weta tylko że musi iść ze mną pani z TOZ-u.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...