Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 729
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ania z poznania napisał(a):
Wala, a czy to jest ta co miała niby być uśpiona bo była agresywna?

ania, to jest ta u której byłaś! widać, że schronisko i zima ją "złamało"....

Posted

Trzeba ją ratować, sunia trochę złagodniała bardzo potrzebuje pomocy.
Pracownicy twierdzą żę jest wredna i agresywna, a wali udało się ją dzisiaj głaskać i jadła jej z ręki suczka.

Posted

ja sie popłakałam :( mój pies nie chce chodzic na spacery bo mu zimno a jest mixem ON i ma gruby podszerstek a ona?! jeszcze taka chuda!! woda w misce zamarznięta:(
Wala2006 ona jest dwa miesiace w schro i nadal jest taka chuda? na watku schronu pluja sie o szczeniaki które chociaz jakas pomoc otrzymaly a ta sunia zamarza na oczach wszystkich :(

Posted

ona nie była taka chuda!!! ona tak schudła przez te 2 miesiące! pewnie jej nie za często karmili bo się jej bali!

to jej wczesniejsze zdjęcia. nie widać jej całej ale napewno nie była wtedy chuda.


Posted

ana666 napisał(a):
ja sie popłakałam :( mój pies nie chce chodzic na spacery bo mu zimno a jest mixem ON i ma gruby podszerstek a ona?! jeszcze taka chuda!! woda w misce zamarznięta:(
Wala2006 ona jest dwa miesiace w schro i nadal jest taka chuda? na watku schronu pluja sie o szczeniaki które chociaz jakas pomoc otrzymaly a ta sunia zamarza na oczach wszystkich :(


Sunia nie ma miski do jedzenia w swoim boksie, co do chudnięcia to jest nie możliwe że jak dostaje codziennie jedzenie i tak chudnie...Musi go nie dostawać wcale albo porcję jak na szczeniaka :(

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Boże mój, dziewczyny, zróbmy coś! :placz::placz::placz: To schronisko ją zabije! :angryy: :placz:


Zgadzam się :(:(
A pracownicy chyba nie chcą widzieć co się z nią dzieje :shake:

Posted

Wala2006 napisał(a):
Zgadzam się :(:(
A pracownicy chyba nie chcą widzieć co się z nią dzieje :shake:

a ja słyszałam, że u was jakieś zmiany zaszły, że ma być lepiej.....

Posted

agaga21 napisał(a):
a ja słyszałam, że u was jakieś zmiany zaszły, że ma być lepiej.....


Co do wybiegu leczeniu szczeniaków to się zmieniło...
Wydaje mi się że tu zawiniły pracownice ale nie chce nikogo oczerniać...

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Boże mój, dziewczyny, zróbmy coś! :placz::placz::placz: To schronisko ją zabije! :angryy: :placz:

Agnieszko, jedynie kto może spróbować jej pomóc to Marek albo inny szkoleniowiec. Jak byłam to ona była bardzo agresywna, na pewno musi z nią pracować fachowiec.

Nie, nie była taka chuda, wyglądała normalnie!

Posted

to jest ewidentne zaniedbanie ze strony pracownikow, co oni nie chcą jej karmic i czekac az umrze z głodu?!
teraz tak sie zastanawiem i szczerze- lepiej jakby ja na poczatku uśpili niz teraz cierpi w schronisku :(

Posted

Może po prostu chcą by sama zdechła bo jak wtedy anio byłaś to powiedziałaś że to psiak twojej koleżanki i żeby nie było że schron usypia to po prostu chcą by zdechła sama :(

Posted

wala2006 napisał(a):
może po prostu chcą by sama zdechła bo jak wtedy anio byłaś to powiedziałaś że to psiak twojej koleżanki i żeby nie było że schron usypia to po prostu chcą by zdechła sama :(


nawet nie chce mi się myśleć,że ludzie mogą być tak okrutni:angryy:

Posted

Wala2006 napisał(a):
Może po prostu chcą by sama zdechła bo jak wtedy anio byłaś to powiedziałaś że to psiak twojej koleżanki i żeby nie było że schron usypia to po prostu chcą by zdechła sama :(

Ale oni mi wprost powiedzieli, że jeżeli właścicielka psa nie odbierze to ją uśpią!

Posted

Anio a mówiłaś im wtedy o jakimś psychologu czy coś bo dziś tak tia została poinformowana ze nie zostanie na razie uśpiona bo ma psycholog do niej przyjechać że tak ktoś mówił?!

Posted

Wala2006 napisał(a):
Anio a mówiłaś im wtedy o jakimś psychologu czy coś bo dziś tak tia została poinformowana ze nie zostanie na razie uśpiona bo ma psycholog do niej przyjechać że tak ktoś mówił?!

Nie, nic o psychologu nie mówiłam, nie znam żadnego behawiorysty z Poznania, który mógłby ją zobaczyć.

Posted

Tak pracownica powiedziała mi, że suczka na razie nie będzie uśpiona ponieważ ma do niej przyjechać jakiś psycholog żeby z nią popracować, bo tak powiedziała jej osoba która odwiedziła sunie z zewnątrz. Na pytanie czy możemy dać jej puszkę żeby się najadła odparła, że suczka już dziś dostała jedzienie i że nie mamy się do niej zbliżać bo jest agresywna.

Walo prosiłaś mnie o Banerek z TTB Oborniki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...