GrubbaRybba Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Hej, Odbieram telefon i słyszę głos mojego kolegi, który mówi: "mój kumpel znalazł psa. On pracuje w transporcie, ciągle jeździ i nie ma co z tym psem zrobić. Narazie wozi go ze sobą w samochodzie. Do domu zabrać go nie może (sytuacja wyższa), więc pies siedzi w samochodzie i wszyscy główkują, co z nim zrobić". Czasu jest niewiele. Obiecałam pomóc, ile będę umiała.... Pies został znaleziony wczoraj - 05.05.2010, przy Al. Jerozolimskich 247 (niedaleko Łopuszańskiej). Ma na sobie dość drogą obrożę, jest zadbany, ułożony, zsocjalizowany. Ewidentnie domowy. Nie ma jednego oka. Widać, że zostało usunięte przez weterynarza. Aktualnie ranka jest zrośnięta i czysta. Pies wyglądem przypomina setera szkockiego gordona, ma ok 6 miesięcy. Namiar na chłopaka, który znalazł psa: Bartek tel 609 053 503. [/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium]Jeśli ktoś z was może pomóc, porozwieszać ogłoszenia, będę wdzięczna![/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Dotychczas zadzwoniliśmy na Paluch, aby poinformować o znajdzie. [/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium] [/FONT] Quote
GrubbaRybba Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Jeśli ktoś mógłby rozwiesić plakaty w okolicy miejsca znalezienia psa, będę wdzięczna. Quote
GrubbaRybba Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Właśnie się dowiedziałam, że psa nie przyjęło prywatne przytulisko. Niestety grozi mu Paluch!!! Pies nie może bowiem mieszkać w samochodzie. Poszukuję DT, choćby awaryjnego!!!! Szkoda psa. On w schronisku może nie mieć szans z jednym okiem!!!! Quote
beka Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 a na ile ten awaryjny dt potzrebny? może jakis hotelik, tylko na ile i co potem... Quote
GrubbaRybba Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Beka, moja koleżanka wstępnie zadeklarowała się, że po weekendzie może psa zabrać do siebie, ale też na kilka dni, max do końca tygodnia. Jednak na weekend jedziemy na psie zawody i z powrotem będziemy w poniedziałek po południu. Więc wydaje się, że dosłownie na kilka dni potrzebny. Quote
beka Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 To może wpisz to w tytule??? Ja czekam na psa z tomaszowa.ma byc w sobotę Quote
esperanza Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 A to nie jest bardziej hovek niż seter? Zapytajcie u Emira, może tam go wezmą. Jeśli seter, to całkiem prężnie działała grupa od seterów. Tyle mogę podpowiedzieć, nie dam rady pomóc z ogłoszeniami, bo na razie nie bardzo mogę ruszyć się z domu. Quote
GrubbaRybba Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 [quote name='beka']To może wpisz to w tytule??? Ja czekam na psa z tomaszowa.ma byc w sobotę[/QUOTE] Wiem. mojego ulubieńca. :) Quote
GrubbaRybba Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 [quote name='esperanza']A to nie jest bardziej hovek niż seter? Zapytajcie u Emira, może tam go wezmą. Jeśli seter, to całkiem prężnie działała grupa od seterów. Tyle mogę podpowiedzieć, nie dam rady pomóc z ogłoszeniami, bo na razie nie bardzo mogę ruszyć się z domu.[/QUOTE] Cioteczko, a masz jakiś namiar na tę grupę seterów? Quote
auraa Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Jestem. Plakaty uda mi się wydrukować najwcześniej jutro wieczorem. Mam zepsutą drukarkę i muszę kogoś poprosić i pomoc. Jeśli wydrukuję na pewno powieszę. Quote
esperanza Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 http://www.setery-adopcje.com/phpBB2/index.php?redir=1 http://www.setery-adopcje.com/www/index.php?option=com_content&task=view&id=83&Itemid=44 ale dalej myślę, że o hovawart: http://www.forum.hovawart.pl/ Quote
anetta Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 On mi na hovka wygląda. Niestety nie pomogę w rozwieszaniu:-( Quote
Igam Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Przeszukałam pare miejsc z ogłoszeniami o zagubionych psiakach, niestety, nic nie znalazłam. Ale takich "miejsc" jest wiele, może ktoś gdzieś się ogłosił. Pies młody, zadbany, mam nadzieję, że nie porzucony..... A chipa nie ma? Sprawdzaliście? Quote
znikam Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 wydrukuję i porozwieszam plakaty, ale na razie niestety nie mam dostępu do drukarki - najwcześniej pojutrze :( Quote
karolina_g_k Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Ja dzis tez rozwiesze i moge isc popytac kolo tego numeru Alei. Czy Twój kolega próbowa sie dowiedziec czy ktos z okolicy go nie kojarzy? Jak psiak? Quote
auraa Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 ten pies mógł trochę przebiec. Gdzie będziesz wieszała? A może powiesić w Michałowicach i Opaczy? Ja powieszę w Ursusie, może koło Lidla i innych marketów w pobliżu Alej. Quote
GrubbaRybba Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Dziękuję wam bardzo za odzew i pomoc. Przepraszam, że wcześniej nie pisałam, ale musiałam wyjechać i nie miałam dostępu do netu. Psiak nie trafił na Paluch, umieściliśmy go u kolegi w warsztacie samochodowym. Tam przebywał przez weekend. Chłopak, który go znalazł bywał u niego bez przerwy i w końcu podjął decyzję, że go zabiera na stałe. I tak psiak znalazł dom i kochającego pana. :) No cóż psiak faktycznie jest uroczy i trudno się w nim nie zakochać. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.