Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

GREY...



Greya znalazłam 3 maja 2010, w Łodzi na Retkini.
Psiak był bardzo wystraszany, bał się jak ktoś do niego dochodził. Wokół niego biegały jakieś dzieciaki, dały mu jedzenie i wodę, ale nie dały schronienia.
Wzięłam psiaka do siebie i dostał imię Grey.



Znalazłam go w kolczatce, więc miałam nadzieję, że właściciel się odnajdzie. Mimo ogłoszeń porozwieszanych po całym osiedlu, nie znalazł się.
Na początku, gdy przywlokłam go do domu nie dał do siebie dojść, leżał w jednym miejscu.
Po jakimś czasie wzięłam go na spacer - i tu miłe zaskoczenie - gdy przyszliśmy ze spaceru Grey nie dał zdjąć mi butów, kładł swój łepek do mizianek.
Do nas - domowników jest bardzo radosnym i kochanym psiakiem, ale w jego oczach nadal widać smutek.





Jako że właściciel się nie znalazł, zaczęłam szukać mu nowego domu. Po jakimś czasie znalazł się domek - wydawało się że wszystko jest ok, że domek będzie super.





Niestety po prawie roku Panie zadzwoniły, że pies im ucieka, żeby go natychmiast zabrać. Jednak w końcu powiedziała prawdę, iż chcą wyjechać na wakacje i pies nagle stał się zbędny tj. nie ma co z nim zrobić. Mnie na spacerze się pilnuje, ładnie chodzi na smyczy.





Psiak w domu jest grzeczny, potrafi zachowywać czystość w domu. Jest średniej wielkości, ma trochę krótsze łapki, sięga do połowy łydki.



No i znowu szukamy domu...
A najpilniej szukamy kogoś kto w dniach 13 (właściwie to już będzie 14sty, bo w nocy wyjeżdżam) do 30-31 lipca przetrzyma Greya, ja wtedy wyjeżdżam, niestety nie mogę go ze sobą zabrać, wycofać także-już zapłacone. Proszę o pomoc, będę niesamowicie wdzięczna!!!

  • Replies 243
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nowy tekst do ogłoszeń:

[FONT=Verdana]Młody, wesoły szorściak Grey do adopcji![/FONT]
[FONT=Verdana]Grey jest średniej wielkości (waży8-9kg, sięga do połowy łydki) młodym, bo zaledwie 2-3 letnim psiaczkiem. W swoim, krótkim życiu wiele już przeszedł - bezdomność, trafienie do domu tymczasowego i w końcu adopcja – nieszczęśliwa adopcja….kilka dni temu (po niespełna roku!) został zwrócony bo…państwo wyjeżdżają na wakacje i nie mają co z nim zrobić. I takim właśnie sposobem Grey wrócił do domu tymczasowego, w którym czeka na nowy, dobry, ODPOWIEDZIALNY dom, taki już na zawsze, kochający go na dobre i na złe – Greycio na pewno to odwzajemni. [/FONT][FONT=Verdana]Grey z całkowitą pewnością może iść do domu z dziećmi, to kochany, przyjacielski, wesoły psiak uwielbiający biegać za piłeczką lub patykami, aczkolwiek nie jest to zdecydowanie typ psa z ADHD, do innych psiaków jest ok, do kotów także jest przyjacielski. Przed adopcją zostanie wykastrowany.[/FONT]
[FONT=Verdana]Jeśli właśnie Ty chcesz zostać jego nowym właścicielem, prosimy o kontakt:[/FONT]
[FONT=Verdana]513-14-59-53 lub [/FONT][FONT=Verdana][email protected][/FONT][FONT=Verdana] (Ola) [/FONT]
[FONT=Verdana]Grey nie zostanie sprzedany, a jedynie wydany na zasadach umowy adopcyjnej w uprzednio sprawdzone i zaakceptowane warunki (krótka wizyta przed adopcyjna).[/FONT]

Posted

Borówka, na pewno wiesz, co trzeba zrobić: plakaty, zgłoszenie na stronę schroniska, czy sprawdziłaś mu chipa?
Plakaty myślę, ze warto na Zdrowiu, przy Centrach Handl., na Lublinku itd......
A łagodzenie objawów lęku separacyjnego -tak jak zawsze: zosatwienie włączonej muzyki lub TV, rozrzucenie przed wyjściem po podłodze kawałków porówek lub innych przysmaków, kula-smakula, wypełniona smakołykami , żadnych pożegnań i głaskań przed wyjściem opiekuna z domu itd....
Będe pytała o DS, jest ąłdny, grzeczny, chyba młody....
KTO POMOŻE FINANSOWO W ZABIEGACH PIELĘGNACYJNYCH?

Posted

a Czipa nie ma?? To chyba starszy chłopak jest? Moze komuś uciekł robiłaś w necie ogłoszenia o znalezieniu?
Kurcze... biedak, a co do wycia to przeczytaj te rady z wątku Czarliego, moze coś pomoga

Posted

[quote name='Ania i Kajber']Borówka, na pewno wiesz, co trzeba zrobić: plakaty, zgłoszenie na stronę schroniska, czy sprawdziłaś mu chipa?
Plakaty myślę, ze warto na Zdrowiu, przy Centrach Handl., na Lublinku itd......
A łagodzenie objawów lęku separacyjnego -tak jak zawsze: zosatwienie włączonej muzyki lub TV, rozrzucenie przed wyjściem po podłodze kawałków porówek lub innych przysmaków, kula-smakula, wypełniona smakołykami , żadnych pożegnań i głaskań przed wyjściem opiekuna z domu itd....
Będe pytała o DS, jest ąłdny, grzeczny, chyba młody....
KTO POMOŻE FINANSOWO W ZABIEGACH PIELĘGNACYJNYCH?[/QUOTE]
Dziękuję za obecność ;)
Chipa sprawdzałam - niestety brak :shake:
Plakaty są ,ale na razie tylko w moim obrębie ,lecz na pewno skorzystam z pomysłu rozwieszenia gdzieś dalej.
Spróbuję Twoich metod zostawiania Greya w domu ,mam nadzieję ,że będą skuteczne, bo ja już załamana jestem...

Posted

[quote name='asiulek-85']Borówka a ty nie masz jakiegoś pieska na stałe u siebie? Moze by im rażniej było razem.[/QUOTE]
Ja mam psiaka-yorka na stałe.
Nie lubią się :(
Znaczy Lucky jest bardzo zazdrosny ,szczeka i atakuje Greya.
A Grey traci cierpliwość ,warczy i chce dziabnąć :(

Posted

[quote name='asiulek-85']a Czipa nie ma?? To chyba starszy chłopak jest? Moze komuś uciekł robiłaś w necie ogłoszenia o znalezieniu?
Kurcze... biedak, a co do wycia to przeczytaj te rady z wątku Czarliego, moze coś pomoga[/QUOTE]
Niestety chipa nie ma :(
Chłopak ma 2-4 latka ;)
Zaraz właśnie się biorę za czytanie rad na wątku Czarliego ,wypiszę Ci strony co ma na nich ogłoszenia.
Z góry dziękuję za chęć pomocy :)

Posted

OGŁOSZENIA SZUKAJĄCE DS MA NA :
alegratka.pl
eoferty.com.pl
giełdaogłoszeń.pl
kupiepsa.pl
karusek.com
Na razie tylko tyle :-(
Zaraz dorobię więcej szukających DS i chcących odnaleźć jego właścicieli !
Spróbuję sklecić allegro ,ale powiem ,że ono to dla mnie czarna magia :oops:

Posted

Dzwoniłam przed chwilą do schronu na marmurowej.
I tylko się wkur...:angryy:
Po jaką cholere piszą takie bzdury na stronie : Schronisko po otrzymaniu zgłoszenia również będzie regularnie sprawdzać, czy ktoś nie zgubił zgłaszanego przez Ciebie zwierzęcia.
Jeśli baba jasno powiedziała mi przez telefon ,że tego nie robią :mad::angryy:

Posted

[quote name='asiulek-85']Dobrze by było zostawić w schronie foto moze ktoś z odwiedzających go zobaczy. Nie wiem czy jest wogóle taka możliwość[/QUOTE]
Sądzę ,że raczej takiej możliwości nie ma ,ale mogę się mylić.
Niestety ,próbowałam Waszych rad co do zostawiania Greya samego ,i powiem tak ,efekt jest ,ale mikro efekt :(
Ja już nie wiem jak ja mam go nauczyć zostawać ! :(

Posted

Borówka, może trzeba poszukać mu domu w którym cały czas będzie jakaś osoba, która nie będzie wychodziła z domu i będzie z psiakiem siedziała...

Posted

[quote name='nika28']Borówka, może trzeba poszukać mu domu w którym cały czas będzie jakaś osoba, która nie będzie wychodziła z domu i będzie z psiakiem siedziała...[/QUOTE]
Tylko skąd taki dom znaleźć ?
Wiesz ,ja bym go chciała najlepiej zostawić :D
Będę póki co stosowała się do rad dziewczyn - może po jakimś czasie całkiem wyć ,nawalać w drzwi przestanie..

Posted

[quote name='asiulek-85']Borówko a moze kup mu taką śmierdzącą wędzoną kość moja suka za nią waruje i psa pół dnia nie ma[/QUOTE]
O ,dobry pomysł :)
Udam się jutro do zoologicznego ;)
Dzwoniła jedna pani w sprawie Greya-z ogłoszenia ,bo ona właśnie zgubiła takiego psa.
Odebrał mój tata ,podał jej moją komórkę i ma zadzwonić do mnie wieczorkiem ;)
Oby to była jego właścicielka !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...