daga_27 Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 Adelka robi duze postepy. dzisiaj zostala na 20 minut i nie bylo wiekszych problemow.:-) pojawil sie inny problem - ona zjada kocie koopy:-( co robic? Quote
Umka Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Supre zdjęcia - ale masz szczęście że masz doga (jak i ja :D ) Może jej jakis witamin brakuje, nie znam się na zjadaniu kocich kup przez pasa choć tez mam kota ale załatwia się na dworze moj kot. Fantastycznie Twoje dzieci wyglądaja z psem takiej wielkości :D Śliczne dzieci ze slicznym pieskiem :) Quote
daga_27 Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 dziekuje Umka!:-) nasikala mi dzisiaj juz 2 razy :-( alllee kaluze :-( Quote
Umka Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Daga dasz radę zobaczysz a ile taki do g potrafi wynagrodzić samym spojżeniem :) Głowa do góry i tzreba uczyć czystości w domu od podstaw :) Powodzenia :) Quote
joaaa Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 daga_27 napisał(a):Adelka robi duze postepy. dzisiaj zostala na 20 minut i nie bylo wiekszych problemow.:-) pojawil sie inny problem - ona zjada kocie koopy:-( co robic? sprzątać zanim zje! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A zostawanie brawo!!!! Barzdo duże postępy!!! Quote
daga_27 Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 nie zawsze zdaze sprzatnac niestety;-) a z zostawaniem, to naprawde jest juz o wiele lepiej. nadal cwiczymy i sie nie poddajemy. moja Adelcia, to bardzo madrusia sunia :-) i taaaka kochana:-) Quote
joaaa Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Moze kup kuwetę z daszkiem, jest tylko wejście dla kota. Quote
daga_27 Posted April 15, 2006 Author Posted April 15, 2006 myslalam juz o tym zanim Adela sie w domu pojawila. musze kupic ja w przyszlym tygodniu. Quote
Klaudia:-) Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Ja też polecam zamykaną kuwete i komende nie lub zostaw gdy pies przy niej grzebie. Quote
daga_27 Posted April 15, 2006 Author Posted April 15, 2006 z tym sobie teraz jakos radze. ale z sikaniem nie moge. nasikala mi znowu na lozko i 2 razy na podloge:-( ja to jakos znosze ale moj facet ma juz tego dosyc. wiecie jakie to sa kaluze:-( i to nie jest tak, ze Adela wychodzi raz czy dwa na dzien na dwor, tylko co 1 - 1,5 godziny, wiec powinna wytrzymac. jutro mam ja zabrac do tesciowej. jak tam naleje, to sie obawiam, ze bede musiala sie z nia rozstac:-(:-( tragedia!! Quote
betty_labrador Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 a mozna jej zamknac dostep na lozko? i sprobowac uczyc sikania na gazetki? Quote
daga_27 Posted April 15, 2006 Author Posted April 15, 2006 na ta chwile nie ma takiej mozliwosci bo ona otwiera sobie drzwi. klamki bym musiala pozmieniac. roczna sunie uczyc sikac na gazetki? troche to nierealne chyba:-( Quote
betty_labrador Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 daga_27 napisał(a):na ta chwile nie ma takiej mozliwosci bo ona otwiera sobie drzwi. klamki bym musiala pozmieniac. roczna sunie uczyc sikac na gazetki? troche to nierealne chyba:-( no tak, ale niektorzy pisza ze mozna zaczac od podstaw uczyc doroslego psa jak szczeniaka sikac na gazetki. Wiem ze malo realne jest noszenie psa na gazete, ale moze ktos cos poradzi? mysle ze nie powinnas sie poddawac. Moze zamykac pokoj z lozkiem na klucz poprostu? lub czyms zastawiac by oduczyla sie wchodzic sama na lozko? Quote
joaaa Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 Daga, musze powiedzieć, że ja też mam taki problem z Feniksem. Mam nadzieję, że uda mi sie nauczyć go, żeby nie sikał w domu. Spróbuj wychodzić na razie co 0,5godz., żeby wyprzedzić jej sikanie. I bardzo chwal za załatwianie na dworze. Wiem, że to starasznie często ale potem stopniowo można to wydłużać. A swoją drogą czy ona nie ma np.przeziębionego pęcherza, bo taka produkcja moczu nie jest chyba normalna? A może też jest to związane z cieczką? Porozmawiaj z wetem. A na łóżka połóż coś, żeby nie mogła wejść, ja kładę krzesła. Quote
WŁADCZYNI Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 Daga są preparaty odstraszające psa- może kup i popsikaj łóżko tym? Albo zachecający dla szczeniaka i na gazetki? Lub te spacerki częściej? Quote
MoniŚ Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 Sliczna dozia :) Aha, pamiętaj zeby nie karac psinke jak zalatwi sie w domu, bo na dworze gdy bedziesz koło niej, będzie się bała siusiać, bo bedzie myslala, ze ją ukarzesz. Jak sie wysiusia na dworzu to odrazu to nagroda :) . I trzymam mocno kciuki ;) Quote
daga_27 Posted April 16, 2006 Author Posted April 16, 2006 dzisiaj z nia wychodzilam co pol godziny a i tak 2 razy u tesciowej nasikala:-( Joaaa...nie ma co porownywac Feniksa do Adeli, on byl w schronisku a Adela w domu. Dzisiaj jak weszlismy, to taki smrod w domu, ze szok, a kazda plama byla przeciez prana. mam chyba ze 20 odswiezaczy powietrza w mieszkaniu a i tak smierdzi. moj facet ma juz dosyc. niestety nie jest taki cierpliwy jak ja. tez tak sobie dzisiaj wracajac do domu pomyslalam o przeziebionym pecherzu. jesli zdaze zanim moj facet zdecyduje sie ja oddac, to polece z nia do weta:-( Quote
daga_27 Posted April 16, 2006 Author Posted April 16, 2006 aha...wesolych swiat wszystkim zycze :-) Quote
joaaa Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 Daga, ja też mam z Fenem niezłą zabawę! On jeszcze podnosi nogę, więc może wyżej obsikać! :mad: Ale walczę cały czas! A Ty idż do weta w poniedziałek! I może zadzwoń do poprzednich właścicieli i delikatnie podpytaj czy mieli takie problemy! Quote
daga_27 Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 ja juz wlascicieli pytalam i twierdza, ze od 7 miesiecy nie nasikala w domu. albo mnie oklamuja albo bylo tak faktycznie. a co do weta, to nie wiem czy mnie jakis dzisiaj przyjmie, czy bede musiala czekac do jutra. jednak dzisiaj w nocy sie nie posikala, rano tez nie:-) trzymajcie kciuki. Quote
daga_27 Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 no chyba trzymaliscie, bo do tej godziny nie nasikala w domu. oby tak dalej:-) Quote
betty_labrador Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 daga_27 napisał(a):no chyba trzymaliscie, bo do tej godziny nie nasikala w domu. oby tak dalej:-) super gratulacje!! jakies zmiany byly, mogace prowadzic do jej nie sikania w domu? Quote
daga_27 Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 wychodzilam z nia po kazdym napiciu sie wody, po zjedzeniu i po przebudzeniu. dzisiaj od rana to samo. mam nadzieje, ze sie do takiego wychodzenia nie przyzwyczai, bo bede miala przechlapane. zobaczymy jak bedzie dzisiaj. nadal trzymajcie kciuki:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.