Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 120
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Supre zdjęcia - ale masz szczęście że masz doga (jak i ja :D ) Może jej jakis witamin brakuje, nie znam się na zjadaniu kocich kup przez pasa choć tez mam kota ale załatwia się na dworze moj kot. Fantastycznie Twoje dzieci wyglądaja z psem takiej wielkości :D Śliczne dzieci ze slicznym pieskiem :)

Posted

Daga dasz radę zobaczysz a ile taki do g potrafi wynagrodzić samym spojżeniem :) Głowa do góry i tzreba uczyć czystości w domu od podstaw :) Powodzenia :)

Posted

daga_27 napisał(a):
Adelka robi duze postepy. dzisiaj zostala na 20 minut i nie bylo wiekszych problemow.:-) pojawil sie inny problem - ona zjada kocie koopy:-( co robic?


sprzątać zanim zje! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

A zostawanie brawo!!!!
Barzdo duże postępy!!!

Posted

nie zawsze zdaze sprzatnac niestety;-) a z zostawaniem, to naprawde jest juz o wiele lepiej. nadal cwiczymy i sie nie poddajemy. moja Adelcia, to bardzo madrusia sunia :-) i taaaka kochana:-)

Posted

z tym sobie teraz jakos radze. ale z sikaniem nie moge. nasikala mi znowu na lozko i 2 razy na podloge:-( ja to jakos znosze ale moj facet ma juz tego dosyc. wiecie jakie to sa kaluze:-( i to nie jest tak, ze Adela wychodzi raz czy dwa na dzien na dwor, tylko co 1 - 1,5 godziny, wiec powinna wytrzymac. jutro mam ja zabrac do tesciowej. jak tam naleje, to sie obawiam, ze bede musiala sie z nia rozstac:-(:-( tragedia!!

Posted

na ta chwile nie ma takiej mozliwosci bo ona otwiera sobie drzwi. klamki bym musiala pozmieniac. roczna sunie uczyc sikac na gazetki? troche to nierealne chyba:-(

Posted

daga_27 napisał(a):
na ta chwile nie ma takiej mozliwosci bo ona otwiera sobie drzwi. klamki bym musiala pozmieniac. roczna sunie uczyc sikac na gazetki? troche to nierealne chyba:-(


no tak, ale niektorzy pisza ze mozna zaczac od podstaw uczyc doroslego psa jak szczeniaka sikac na gazetki. Wiem ze malo realne jest noszenie psa na gazete, ale moze ktos cos poradzi? mysle ze nie powinnas sie poddawac.
Moze zamykac pokoj z lozkiem na klucz poprostu? lub czyms zastawiac by oduczyla sie wchodzic sama na lozko?

Posted

Daga, musze powiedzieć, że ja też mam taki problem z Feniksem.
Mam nadzieję, że uda mi sie nauczyć go, żeby nie sikał w domu.

Spróbuj wychodzić na razie co 0,5godz., żeby wyprzedzić jej sikanie.
I bardzo chwal za załatwianie na dworze.
Wiem, że to starasznie często ale potem stopniowo można to wydłużać.
A swoją drogą czy ona nie ma np.przeziębionego pęcherza, bo taka produkcja moczu nie jest chyba normalna?
A może też jest to związane z cieczką?
Porozmawiaj z wetem.

A na łóżka połóż coś, żeby nie mogła wejść, ja kładę krzesła.

Posted

Sliczna dozia :)

Aha, pamiętaj zeby nie karac psinke jak zalatwi sie w domu, bo na dworze gdy bedziesz koło niej, będzie się bała siusiać, bo bedzie myslala, ze ją ukarzesz.
Jak sie wysiusia na dworzu to odrazu to nagroda :) . I trzymam mocno kciuki ;)

Posted

dzisiaj z nia wychodzilam co pol godziny a i tak 2 razy u tesciowej nasikala:-( Joaaa...nie ma co porownywac Feniksa do Adeli, on byl w schronisku a Adela w domu. Dzisiaj jak weszlismy, to taki smrod w domu, ze szok, a kazda plama byla przeciez prana. mam chyba ze 20 odswiezaczy powietrza w mieszkaniu a i tak smierdzi. moj facet ma juz dosyc. niestety nie jest taki cierpliwy jak ja. tez tak sobie dzisiaj wracajac do domu pomyslalam o przeziebionym pecherzu. jesli zdaze zanim moj facet zdecyduje sie ja oddac, to polece z nia do weta:-(

Posted

Daga, ja też mam z Fenem niezłą zabawę!
On jeszcze podnosi nogę, więc może wyżej obsikać! :mad:
Ale walczę cały czas!

A Ty idż do weta w poniedziałek!
I może zadzwoń do poprzednich właścicieli i delikatnie podpytaj czy mieli takie problemy!

Posted

ja juz wlascicieli pytalam i twierdza, ze od 7 miesiecy nie nasikala w domu. albo mnie oklamuja albo bylo tak faktycznie. a co do weta, to nie wiem czy mnie jakis dzisiaj przyjmie, czy bede musiala czekac do jutra. jednak dzisiaj w nocy sie nie posikala, rano tez nie:-) trzymajcie kciuki.

Posted

wychodzilam z nia po kazdym napiciu sie wody, po zjedzeniu i po przebudzeniu. dzisiaj od rana to samo. mam nadzieje, ze sie do takiego wychodzenia nie przyzwyczai, bo bede miala przechlapane. zobaczymy jak bedzie dzisiaj. nadal trzymajcie kciuki:-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...