engelina_88 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 No właśnie. Metod nagradzania może być wiele: smaczki, klik, pochwała słowna, gest itp. A co z metodami karcenia psa? Wiadomo, że krzyk, a już nie daj boże, bicie odpada. Karą za złe zachowanie może być np izolacja. Ale wiadomo, ze nie zawsze się da. Ignorancja. Też nie zawsze uchodzi. Chciałabym poznać wasze metody karcenia i nagradzania psa. Na pewno jest mnóstwo takich, którzych nie znam. ed. Tak właściwie to im dłużej się uczę na temat wychowania psa, tym bardziej zdaję sobie sprawę jak mało wiem na ten temat, dlatego licze na waszą pomoc w "uporządkowaniu" pewnych kwestii ;) Quote
karjo2 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/147257-Karcenie-psa Quote
Agniecha93 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Nagradzanie: smaczki, pochwała słowna i to co tygrysy lubią najbardziej: aport :) Karcenie: zwykle słownie, ale nie zawsze pomaga, więc tu przyczepiam się do pytania. Quote
nuleczka Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Próbowałam karcić na różne sposoby moją suczkę, zwłaszcza że była/jest upartym gównojadem, zdarzało jej się to na każdym spacerze. Teraz stosuję NIe Wolno i ignoruję, chowam zabawki. Nie działa od razu, ale mała bardzo rzadko teraz się rzuca na takie smrody. Często też mówię 'e e' taki dźwięk smieszny, ale łatwo ropoznawalny dla psa. A poza tym wpycham w nią smaki, rzucam piłeczki, im starsza tym większą jest to dla niej nagrodą samą w sobie Quote
engelina_88 Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 [quote name='karjo2']http://www.dogomania.pl/threads/147257-Karcenie-psa Dzięki. Nie zauważyłam, że podobny temat już jest. Ale prawdę mówiąc to przeczytałam cały i oprócz tego, dlaczego nie należy karcić psa po czasie, nie znalazłam odpowiedzi :roll: Dyskusja toczy się wokół nawyków żywieniowych właścicielki szczeniaka i wyśmianiem dziewczyny, która odważyła się napisać o metodzie patrzenia psu w oczy. Nie nad wszystkimi wybrykami naszych psów można przejść do porządku dziennego. Co robić jak pies ucieka, podgryza, atakuje kota, dziecko, skacze na ludzi, zjada śmieci (podaję tylko przykładowe zachowania), a pozytywne metody nie działają? Wiem, że jest tu mnóstwo tematów o tym co robić, przy tego typu wybrykach, ale chciałabym zebrać to wszystko w jednym i mam nadzieję, że mi w tym pomożecie. Quote
Pies Pustyni Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 debova47909 napisał(a):Co robić jak pies ucieka, podgryza, atakuje kota, dziecko, skacze na ludzi, zjada śmieci (podaję tylko przykładowe zachowania), a pozytywne metody nie działają? Wiem, że jest tu mnóstwo tematów o tym co robić, przy tego typu wybrykach, ale chciałabym zebrać to wszystko w jednym i mam nadzieję, że mi w tym pomożecie. Szkolic i wymagac(autorytet),dac mu zajecie,zabierac w rozne miejsca,zapoznawac z roznymi sytuacjami.Dzieki temu pies bedzie ci ufal i nie bedzie szukal z nudow wrazen na wlasna lape. Quote
brunka Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 A może nie karcić, tylko wychować? :shake: http://www.ted.com/talks/lang/pol/ian_dunbar_on_dog_friendly_dog_training.html Quote
karjo2 Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 debova47909 napisał(a):Dzięki. Nie zauważyłam, że podobny temat już jest. Ale prawdę mówiąc to przeczytałam cały i oprócz tego, dlaczego nie należy karcić psa po czasie, nie znalazłam odpowiedzi :roll: Dyskusja toczy się wokół nawyków żywieniowych właścicielki szczeniaka i wyśmianiem dziewczyny, która odważyła się napisać o metodzie patrzenia psu w oczy. Nie tyle wysmianie, co zwrocenie uwagi, na ile takie postepowanie moze nasilic problem, zamiast wyciszyc, na ile moze sie to kiepsko skonczyc i dla psa i dla opiekuna. A rada jest prosta i oczywista, lepiej szkolic, pokazywac wlasciwe zachowania niz szukac pomyslu na ukaranie. Nie nad wszystkimi wybrykami naszych psów można przejść do porządku dziennego. Co robić jak pies ucieka, podgryza, atakuje kota, dziecko, skacze na ludzi, zjada śmieci (podaję tylko przykładowe zachowania), a pozytywne metody nie działają? Wiem, że jest tu mnóstwo tematów o tym co robić, przy tego typu wybrykach, ale chciałabym zebrać to wszystko w jednym i mam nadzieję, że mi w tym pomożecie. Po co w jednym miejscu pisac elaboraty z pracy z psami, skoro slusznie zauwazylas, ze tematow jest mnostwo? Nawet zblizone psie zachowania i reakcje moga wynikac z roznego podloza, powstawac w efekcie roznych zachowan opiekunow, byz zalezne od typu psa, wieku, specyfiki rasy itp., nie ma jednej cudownej metody na wszystkie przypadki. Jako zebranie tematyki mozna napisac, by potencjalny opiekun najpierw sie dobrze przygotowal do pomyslu posiadania zwierzecia, uswiadomil potencjalne problemy, a potem wybral z pupilem do dobrego szkoleniowca (szczegolnie, jesli nie radzi sobie z oczywistosciami typu podgryzanie czy jedzenie smieci przez szczeniora) ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.