Jump to content
Dogomania

czekoladowa jamnisiowata Pixi już w nowym super domu! :) dziękujemy!!!


Recommended Posts

  • Replies 176
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

koosiek prosze zadzwoń do tej Pani - przecież do cholery umiecie rozmawiać przez telefon. Pani naprawdę bardzo bardzo synpatyczna. Gdybym miała na karcie do innej sieci - a mam teraz do orange - bo dzisiaj wydzwobiłam w sprawie Feliksa. Zawołam tutaj mimiś

Posted

pani nie odbiera :(

do cholery umiemy!
mnie cały dzień na dogo nie było, bo łapała, psa pod Mińskiem
cały dzień do tej pani można było dzwonić lub do mnie....

Posted

koosiek prosze zadzwoń do tej Pani - przecież do cholery umiecie rozmawiać przez telefon. Pani naprawdę bardzo bardzo synpatyczna. Gdybym miała na karcie do innej sieci - a mam teraz do orange - bo dzisiaj wydzwobiłam w sprawie Feliksa. Zawołam tutaj mimiś


Nie znam osobiście ani kliniki, ani dr, ani suni, więc moje dzwonienie nie miałoby sensu...

Posted

zgłosiła się do mnie Pani Anna chętna na danie jamniczkowi Feliksowi DT, jeśli DS w Krakowie wypali dla Feliksa / jutro wizyta przedadopcyjna/, to dam namiary na Panią Anię.

nr dostałam dziś

Posted

tak numer dostałaś dzisiaj, ale info już dwa dni wczesniej - wystarczyło pw do mnie. NIe kłóćmy się - mru wiem jak cięzko tyrasz dla psiaków - naprawdę bardzo Cię szanuje. Może jak jest ta możliwośc to trzeba skorzystać.

Posted

Basiu, chce tylko chyba pani już śpi :(

ja nawet prawie miałam dom dla suni w czwartek
tylko potem pan oddzwonił, że niestety córka mówi, że w typie jamnika to NIE... a ja już byłam w przytulisku już prawie mówiłam, że ją zabieram...

Posted

na giełdzie ktoś ja może adoptować i potem już odebrać może ew były właściciel... który musi pokazać jakiś dowód, że to jego pies...

jest szansa, że taka przestraszona suka nie pójdzie, bo komu taka potrzebna na podwórku
no i nie nada się na pilnującego...

kasy nie mamy w ogóle... nie zbieramy na te psy kasy, bo musielibyśmy zbierać na każdego i każdego zabierać a tak się nie da, ich jest zawsze około 20.

Posted

aha i oni nie rezerwują psów.

dla nich jeśli jest szansa wydania psa wcześniej żeby zwolnić miejsce - a teraz jest przepełnienie i psy czekają w kolejce do zgarnięcia z ulicy - to taka szanse wykorzystują

Posted

tydzień temu poszło kilka szczeniaków, młoda sunia też jamnikowata, kocur... no i tak co tydzień
ile my jesteśmy w stanie psów uratować? niewiele, bo mało kto dzwoni mimo ogłoszeń, a potem rezygnują lub oddają i za 2 dni dowiadujemy się, że "poszedł na giełdzie, pilnuje parkingu, dobry domek"

Posted

Basia1968 napisał(a):
Rozmawiam z pania


nie odebrała od nas 2 telefonów...

i co powiedziała? jeszcze moglibyśmy spróbować do lecznicy zadzwonić!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...