Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Kochane Cioteczki,
Jak pięknie, że pytacie o Sońcię. :multi: Właśnie przed chwilą wróciłyśmy z "dziewczynami" t.j. Sonią i Małą Mi (Misią) z Mazur od "dziadków". Mój tato zakochał się w Soniusi na zabój - a ona wyraźnie lgnie do mężczyzn i chodziła za nim krok w krok (Może ciągle pamięta swego Pana???)
Sonia waży już prawie 30 kg., (przypominam, że po przyjeździe ważyła 22 kg.) przybrała 1/3 swojej swojej wyjściowej wagi ale mój tato uważa, że jeszcze trzeba ją "podpaść" więc przez cały pobyt podpychał Soni co lepsze kąski pod pycho. W niedzielę Sonia zjadła pół "tatowego" schabowszczaka:lol:. Jutro idziemy się "zachipować". Jutro też dołożymy jakieś zdjątka bo dziś jesteśmy okrutnie zmęczone podróżą.
Do jutra cioteczki.

Posted

Jakie ciekawe życie ma Soninka :loveu: :multi:

A ja wciąż troszkę żałuję, że do mnie nie przyjechała i nie miałam okazji jej poznać... Ale to było przeznaczenie po prostu :cool3:

Foteczki Sonieczki paróweczki prosimy :lol:

Posted

Cudowna kochana Sońcia :loveu::loveu::loveu: Jaka szczęśliwa :multi:


A tak na marginesie... Ojciec Dyrektor jest wszędzie :evil_lol: Nawet na Dogo! :evil_lol:

Posted

Zauważyliśmy na spacerach w lesie, że Sonia lubi "przytulać się" do krzaczków no to "pańcio" postanowił zrobić swojej suczce prezent i kupił jej cedr w donicy. Na zdjęciu dumny z prezentu Pan i trochę zdziwiona Sonia.




A tak właśnie Sonia się "przytula". Podchodzi do dzrzewa, lekko opuszcza głowę, pozwala otulić się gałązkom i chwilę spokojniutko po prostu stoi.





Bardzo lubi też tulić się do nas.
Wpycha głowinę pod rękę i stoi. Nie jest natarczywa, nie popędza, czeka. Jest cierpliwa, łagodna i.... nasza.





A tutaj zobaczcie jaka piękna, psia sylwetka:cool3:

Posted

Niesamowite!!!! Swój własny krzaczek :loveu::loveu::loveu:
Psiaczki ze schroniska często mają takie botaniczne zainteresowania - do drzewek, kwiatków, trawniczków... To chyba z tęsknoty za naturą po okresie spędzonym na betonie albo w błocie, pośród odchodów...
A potem tak cieszą się dotykiem trawki pod łapkami i radośnie tarzają się :loveu:

Ale własnego drzewka specjalnie dla psinki to jeszcze nie było na świecie chyba :lol: Sonia jest wyjątkową szczęściarą, a Ty Besiu i Twój mąż jesteście wspaniałymi ludźmi :loveu:

  • 5 weeks later...
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...