Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 740
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Anja2201']Aniu na wsi , to ojciec naszych maluszków . Ty wiesz ...[/QUOTE]

na "naszej" wsi, i dlatego DT na cito, bo czasu bardzo niewiele...
wiosna, dużo nowych piesków, o podmiankę łatwo. A on pilnować podwórka nie umie...

Posted

leni356 bardzo dziękuję , rozsyłam wątek gdzie się da , ale wszystkie ciotki mają już deklaracje , a mi brakuje pomysłów , jak mu pomóc , psiak jest naprawdę wspaniały , ale trzeba nad nim popracować , a w szczególności oduczyć gryzienia wszystkiego ( on gryzie wszystko , nawet deski z budy sobie zjadł :( )

Posted

Na pewno się dozbiera, dobre dusze pomogą. Wystąpiłaś już do kundelkowej skarbonki? może będą mogli pomóc?
Może ktoś ma jakieś rzeczy na bazarek?

Trzeba pilnie jakiś banerek zorganizować, chyba że już jest, a ja nie widzę?

Posted

Tylko ja się trochę boję zabierać bez deklaracji .Wiem jak to się kończy z reguły , ostatnio za swoje tymczasy muszę płacić sama , boję się , że nie wyrobię finansowo jak jeszcze Portos dojdzie .Banerka nie ma :( ja nie umiem . A ludzie u których jest Portos wychodzą z założenia , że pies to roślina , nie nadaje się to wyrwać i następną posadzić :(:(:(

Posted

[quote name='Anja2201']Ciotki , a ja mam pytanie , jest możliwość żeby jakoś prawnie załatwić ,żeby Ci ludzie nie mogli trzymać psów ?? Bo obawiam się ,że jeśli nie to Portos nie będzie ostatnim psem którego trzeba będzie od nich zabrać .[/QUOTE]

jestem za...
kurcze wzieli takiego pieska do budyyyy....
bosze...
mogli wziasc starszegooowychowanego w boxie szczekacza...
tez by go oddali bo by za duzo szczekał!!!

Posted

[quote name='majki1510']urodziłem się rok temu, po paru miesiącach trafiłem do nowego domku. Początkowo myślałem, że mój los się odmienił, ale chyba już do końca życia wiatr będzie mi w oczka dmuchał.
Mieszkam sobie na wsi, buda może i duża - tylko strasznie mi w niej zimno - chyba jednak zapomnieli mi ją ocieplić. Miał być kocyk, ale o tym też chyba zapomnieli. Czasem zapominają też mnie nakarmić... No ale cóż psie życie chyba ma tak wyglądać. Czasem gdy się nikt mną nie zajmuje lubię się powygłupiać i poszaleć po podwórku, dziś znów na mnie za to nakrzyczeli i siedzę teraz zamknięty w małym boksie.
Ostatnio podsłuchałem, jak moja pani znów krzyczy, że jestem do niczego i że należy się mnie pozbyć. Czy to moja wina, że nie lubię szczekać a każdy jest moim przyjacielem? Co ze mną będzie?



Portos jest rocznym psiakiem, w typie terriera. Jest energiczny i radosny, z nudów gryzie wszystko co mu w zęby wpadnie. Brak mu ogłady i dyscypliny, szukamy mu dt, gdzie ktoś z nim odpowiednio popracuje. Mamy mało czasu: Pies, który nie pilnuje odpowiednio podwórka, nie nadaje się na wieś, a wiadomo, że na wsi darmozjada nikt nie będzie trzymał. Portosowi grozi "zaginiecie".
Pomocy


dane do kontaktu:
Maja tel 510-114-713; [email protected]













jedna wolontariuszka mi powiedziała ze jak chce psa zeby mi na polu w budzie szczekał,to zebym sobie alarm załozył,no chyba ze ja pojde do budy znim,hahahaha,przyznałem jej racje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...