gabryska Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 to pytanko tak jakoś mi wpadło do głowy:P mam nadzieje, że ktos odpowie pozdrawiam Quote
Elitesse Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 ja od ok 5 lat sama strzyge i trymuje swoje psiaki :) przy tylu psach i liczbie wystaw na ktore jezdze chyba bym zbankutowala chodzac to fryzjera hihi :evil_lol: Quote
altacarya Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 jasne, że samemu lepiej :) wprawdzie w razie błędu nie ma na kogo zrzucić winy, ale za to satysfakcja zawsze będzie dla nas :) Po pierwsze jednak nie ufam fryzjerom, któzy twierdzą, że wiedzą co zrobić z sierścią cairn terriera :) Znam garstkę osób w POlsce, która czuje bluesa w tej materii , ale pozostałym nie pozwoliłabym eksperymentować na moich zwierzakach za moje pieniądze. DLatego wolę sama trymować, chociaż nie przepadam za tym a i psy nie lubią tych zabiegów. Nie po to jeździłam na letnie praktyki do szwedzkiej hodowli , by trymowanie pozostawić fryzjerom bez doświadczenia ;) Quote
flashka-g Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 ja takze swoje psy robie sama:) co fakt u grzywacza idzie tylko za wyrównaniem wlosa i łapki i ogolic pychola..ale przy duzym pudlu juz wiecej pracy. Ja osobiscie lubie pracowac nozyczkami..bardziej niz maszynką:) trymowac takze sie uczylam...juz wiem jaki to bol odciski od trymera;p Quote
Dorota_Fiszer Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Ja tez robie swoje oraz kilku podopiecznych sama :-) Nie musze sie martwic,ze gdzies bedzie dziura tak jak wczesniej,no i oszczedzam duzo ;-) Quote
gabryska Posted March 18, 2006 Author Posted March 18, 2006 no a ja chodzę do fryzjera...po pierwsze ze względu na całkowity brak umiejętności ( i nauczyciela:lol: ) a po drugie ze względu na dość drapieżną (:lol: :lol: ) nature mojego psiura:razz: Quote
Nor(a) Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 gabryska napisał(a):to pytanko tak jakoś mi wpadło do głowy:P mam nadzieje, że ktos odpowie pozdrawiam Strzygę sama (choć na razie za dużo do strzyżenia nie ma ;) ). A "trenuje" na tej co to na wystawy raczej chodzić nie będzie :cool3: :cool1: . Póki co nikt palcem na ulicy nie wytyka. Quote
oki Posted March 20, 2006 Posted March 20, 2006 altacarya napisał(a):jasne, że samemu lepiej :) wprawdzie w razie błędu nie ma na kogo zrzucić winy, ale za to satysfakcja zawsze będzie dla nas :) Po pierwsze jednak nie ufam fryzjerom, któzy twierdzą, że wiedzą co zrobić z sierścią cairn terriera :) Znam garstkę osób w POlsce, która czuje bluesa w tej materii , ale pozostałym nie pozwoliłabym eksperymentować na moich zwierzakach za moje pieniądze. DLatego wolę sama trymować, chociaż nie przepadam za tym a i psy nie lubią tych zabiegów. Nie po to jeździłam na letnie praktyki do szwedzkiej hodowli , by trymowanie pozostawić fryzjerom bez doświadczenia ;) Marcelina ?? i tu się spotykamy ;) Quote
Fritz Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Ja chodze do fryzjera bo nie nie znam sie na strzyzeniu a szkota to juz w ogole-wyzsza szkola jazdy..Ale chetnie bym sie nauczyla .Ciekawe czy da sie nauczyc z ksiazek i stron w necie? chyba nie ? Quote
betty_labrador Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Fritz napisał(a):Ja chodze do fryzjera bo nie nie znam sie na strzyzeniu a szkota to juz w ogole-wyzsza szkola jazdy..Ale chetnie bym sie nauczyla .Ciekawe czy da sie nauczyc z ksiazek i stron w necie? chyba nie ? ja mysle ze mozna sie nauczyc na kursie strzyzenia psow. Ja mam zamiar na takowy sie niedlugo wybrac i go skonczyc :p Quote
altacarya Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 oki napisał(a):Marcelina ?? i tu się spotykamy ;) Owszem, Marcelina to ja :) Ale przepraszam nie rozpoznaję Twojego nicku. Z kim mam przyjemność? Quote
whitewestie Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Ja ze swoja westie na pierwsze trymowanie poszłam do fryzjerki, która tak sunię spartoliła, że szkoda gadać. Ponieważ w Lublinie nie byłam w stanie znaleźć kogoś godnego zaufania i nie chciałam już więcej ryzykować, postanowiłam trymować ją sama. W internecie jest sporo informacji i jakoś dało radę, psa wyglądała nawet ok. Jednak gdy pojechałam z nią na wystawe zrozumiałam, że to nie do końca to. Teraz jeżdżę prawie 200 km do pana, który ma dobrą hodowlę westów i trymuje moją sunię. Na razie podglądam i uczę się, a później pewnie znowu będę sama trymować, bo jednak dojeżdżanie tyle jest męczące. Quote
Evelynkaa Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 My też sami trymujemy a pierwszą wizytę mieliśmy u hodowcy Westie więc też staliśmy i się uczyliśmy...wychodzi nam różnie ale coraz to lepiej. Życzę powodzenia :) Quote
Cockermaniaczka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Sama robie swojego spanielastego, i chyba az tak zle nie wyglada:eviltong: A jak spiernicze to przynajmniej wiem co i czego unikac... A zreszta malo kto umie z groomerow salonowych zrobic cockera jak trzeba:shake: Quote
whitewestie Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Oooo, Evelynka, i tutaj? :) Od ostatniego postu minęło trochę czasu. Mogę powiedzieć, że teraz sama trymuję swoje psy i jestem na ogół bardzo zadowolona z efektów. Quote
Bejkowa Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Ja sama trymuję swoją Westie :) Pierwsze trymowanie Beja miała u hodowczyni , a kolejne 3 miała u naszej ( już w sumie nie naszej ) groomerki . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.