kora78 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Wczorajszego wieczoru, gdy było ciemno i mroźno, zobaczyłąm zbiegowisko na ulicy. Okazało się, że pod płotem u sąsiada leżą przemarznięte, ogrzewające się nawzajem włąsnymi ciałąmi, 2 małę psiaki. Oba czarne, malutkie, sięgające przed kolanko. Flip- mniejszy,ma siwą mordkę, waży niecałę 10kg tak na oko. Czany, krótkowłosy, z brązowym brzuchem i kropkami nad brwiami. Ogonek długowłosy. Flap czarny, jak smołą, z malutkim białym krawacikiem. Nieco wyższy, ważący max 12-15kg. Flap ma sierść dłuższą, ciutk ręcone końcówki. Sierść na ogonie bardzo długa i gęsta. Flap kuleje na przednią łąpkę. Nie jest to, na oko, złamanie, podpiera się na niej, choć bardzo stara się ją odciążać. Flapik jest grzeczny, jak aniołek. Flip czasem warczy, leżąc koło Flapa i pilnując go przed ludźmi. Gdy tak wczoraj leżały, Flip warczał, nie dał podejść, bronił rannego kolegi. Okrywając ich kocem, Flap zaczął się łąsić i wtulać w koc. Wtedy i Flip dałsię dotknąć. Więc wzięłąm Flapa na smycz, a Flip pobiegł za nami. Psiaki noc spędziły w moim ogrodzie, w ocieplonej altance, z typowo psim posłąnikiem z kołdry i kocy. Dziś rano psiaki do domu przyprowadziłam, obfociłam, dałąm drugie śniadanie. Wyczesałąm oba, grzeczne były. Wymiziałam. Później musiałąm je odprowadzić do ogrodu, czekając na wezwany mój schron, któy dziś miałmasę interwencji i do mnie nie dotarł. Więc psiaki kolejną noc poczekają w altance. Ale co dalej? Rano muszą zniknąć, ustalenia TZa :( Bo wcześniejszy mój tymczasowicz czeka, aż do altank iwrócić będzie mógł, a w domu może być tylko awaryjnie (TZ) :( Ładnie oba na smyczy chodzą, dają się czesać, Flapek to aniołek, Flip umie warknąć cichutko i tylko w obronie kolegi. Trzymają się razem, czasem uprawiają seks, śpiąwtulone w siebie, gdzie jeden, tam i drugi. Flap jest grubszy, nmoże niedawno na giganta się udał, miłosnego? Oba bez obroży :( Flipek chudy wiórek. Flap młodziutki, max 2 lata po ząbkach patrząc. Flip ma siwą brókę i zęby tylko ciut gorsze. Ale ja się nie znam. Gdzie je oddać? i ogłoszenia na cito !!! prosze o pomoc! we wstawieniu tutaj fotek także edit 13.03 dziś pojechały do mojego schronu :( były ze mną 2 dni, takie kochane, śliczne. Wiele o nich wiem, mam super fotki, trzeba ogłąszać, by zxaraz po kwarantannie mogły jechać do domkw! edit 18.03 Flipa wcziraj w schronie odnalazł właściciel i pieska odebrał. edit 26.03 Flap nadal czeka w schronie! prosi o ogłoszenia! Kwarantanna jutro się kończy. TEKST DO OGŁOSZEŃ: Flip i Flap. Dwaj przyjaciele. Połączeni głodem, mrozem, strachem i bólem. Odnaleźli się na tym trudnym etapie życia, jakim jest dla psa bezdomność i tułaczka w czasie zimy. Flip nieco mniejszy i o wiele chudszy. Trochę starszy i bardziej waleczny, tego nauczyło go życie. Flap ciut większy, lepiej odkarmiony. Młodzieniaszek, jeszcze prawie szczeniak, słodki, niewinny i bardzo skory do zabaw. Oba psiaki zostały znalezione pewnej mroźnej nocy. Leżały na ziemi, pod płotem, wtulone do siebie ściśle, grzejąc się nawzajem swoimi małymi ciałkami. Flap kuleje na przednią łapkę, choć rany nie widać. Flip broni cierpiącego kolegi, warczy na obcych. Gdy poczuły ciepło koca, jakim został okryte, lody puściły. Pieski dały się pogłaskać, przypiąć sobie smycz i zaprowadzić w cieplejsze miejsce. Jedynie 2 dni dane im było żyć w cieple, w ogrodowej altance. Najadły się dobrze, chodziły ochoczo na spacerki, ciesząc się zawsze do chwilowej opiekunki. Jednak nie mogły tam zostać. Zabrało je schronisko. Tam Flap czeka na nowy dom, z którego już nigdy nie zostanie wyrzucony, lub nie dopuści się, by uciekł. Flipa odebrał w schonisku właściciel, po biednego Flapa jednak nikt się nie zgłosił. Przyjaciele niedoli poznali się na gigancie, gdy Flip uciekł, a Flap? Został wyrzucony? Nigdy nie poznamy jego przeszłości. On bardzo potrzebuje ciepłego kącika i dużo miłości. Flap waży max 12-14 kg. Wysokości jest do kolan. Jest cały czarny, z malutkim białym krawacikiem. Sierść ma nieco dłuższą, lekko podwiniętą w niektórych miejscach. Ogon bardzo gęsty i puszysty. Flap jest młodziutki, ma niewiele ponad rok. Bardzo lubi się bawić, ochoczo wskakuje człowiekowi na kolana. Obszczekuje sąsiadów na korytarzu. Grzeczny do innych psów i małych dzieci. Ładnie chodzi na smyczy. Bezproblemowo znosi czesanie i noszenie na rękach. Potrzeby załatwia poza domem, prosi o spacer siedząc pod drzwiami. kontakt 506 636 242 od 14.03 mają ogłoszenia na: ale gratka moj pupil auto giełda morusek ojej adopcje psow do adopcji kupie psa euro city i allegro od kizimizi ale tam szły, jako 2. a domu teraz suzka tylko Flap. trzeba pozmieniać dorobiłąm dla samego Flapa na cafe animal edit:28.03 na stronie 11 w poście nr 105 banerek do częstowania się dla Flapa :) edit 06.04.2010 Flap wydany ze schronu\ Tak więc oba psy już nie mieszkają w schronie. temat do wyciszenia... Quote
elik Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Poślij zdjęcia to je wstawię [email protected] Quote
kora78 Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 już wysłałąm xmartix, dzięki elik za chęci :) gdzie je dać, do jakiego schronu? czy jakiś byle jaki dt na cito? Flap młody i grzeczny szybciutko chyba pójdzie. Jakby nie mój tymczasowicz, to bym je zostawiła... na dt Quote
kora78 Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 mam chyba z 50 ich fotek. ciotki pomóżcie ogłaszać, powysyłąm fotki konkretnego psa. muszą szybko ds znaleźć, poza tym, co wymyślimy, gdzie je na ten czas zakwaterować Quote
giselle4 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 dziewczyny kochane.... mało moge pomoc Moze tymczas? sa wspaniali,moze ktos wezmie do stodoly czy altanki rozumiem ze Ty nie mozesz ich zatrzymac. Kurcze,szkoda mi ich.....bardzo szkoda:( Quote
kizimizi Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 ten jeden jak Czarnulka jest. jesteś na 100% pewna że to chlopak? Kora nic nie poradzimy, muszą tam iść. Lepsze to niz noc na ulicy Quote
kora78 Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 na bank chłopak. też zauważyłąm, że jak czarnulka. i też młodziutki Quote
Ingrid44 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Jakie sliczne psiaki. Ludzie sumienia nie maja wyrzycac takie malizny na ulice :( :( :( Pomoc w zaden sposob nie moge bo mieszkam bardzo daleko ale chociaz podniose watek :( Quote
kizimizi Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Jak sie dowiemy wiek i je poszczepią to ruszymy z ogloszeniami. Quote
Ingrid44 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Czy juz wiadomo do ktorego Schroniska pojda ? Quote
kora78 Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 chyba do naszego :( jak nie przuyjadą do południa, to je sama zawiozę taxi, bo w domu mam przez nie sajgon :( Flapa już można ogłaszać, ew jak ktoś na cito się znajdzie to poczeka niecałe 2 tyg kwarantanny. Chyba,że mnie jako oddającej wydadzą bez kw. Jego wiek znam- max 2 lata. Ona ma ząbki, jak mó dt Aron, a tego wet oglądał i móił, że międzi 1-2 lata takie zęby psy mają. Wczoraj w nocym, jak ostatni spacerek mieliśmy i karmienie... Spacerek super, skakały i ciwszyły się do mnie strasznie, jak zwykle. Dopóki jadły z osobnych misek, było o,. Ale gdy końcówkę przesypałąm do 1 miski i wyszłąm, one zaczęły się gryźć. I to pewnie Flip zaczął, bo wygrywał. Szybko wskoczyłąm i je rozdzieliłąm, Flip wyskoczył na zewnątrz. Flip jest starszy i chudszy, pewnie więcej w życiu przeszedłi nauczyłsię sobie radzić w życiu. Da sobie radę w schronie :( Jak tylko mó dt Aron dom znajdzie, to pomyślę o tych 2 coś. Teraz mam tyle psó na głowie, że mam dość już czworonogó, bo nie wyrabiam. Quote
elik Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Biedaki :( Jak będzie tekst, pomogę z ogłoszeniami. Quote
kizimizi Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Kora daj znać jak juz cos wyjaśnisz z nimi. Quote
kora78 Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 no i pojechali :( o 13stej Zjedli tylko jeden posiłek, oni niezbyt chętnie na jedzenie się rzucają, a mają zawsze suchą Purinę i ryż z marchwią i kurczakiem. Muszą już te 2 tyg tam odkiblować, jakby co, nie moga nikomu wydać wcześniej. Załatwiałąm ich zabranie z "naszą" fajną panią, bo ta wczorajsza dziś nie pracowałą i nikomu nic nie przekazała. Jutro zadzwonię, by się ich numerki dowiedzeć i telefonicznie dopytywać, jak tam u nich. Pójdą na domki, bo maluszki :D Ale teraz na kw nic pustego nie ma, todołączyli do innych psów :( A rano Flapik biegał na 4 łapkach, już go chyba mniej boli. Jutro, jak zdążą to ma jechać do weta ze schronu. A rano Filipek ciągnął na smyczy, wczoraj chodził ładnie. Ogłaszać razem,czy osobno?? Mogą iść osobno, ja nie upieram się, że razem. Myślę, że ze schronu może same pójdą i tak kiedyś wreszcie, ale nie będziemy na to czekać przecież. Proszę o ogłoszenia dla nich. Ja na razie porobiłąm- znaleziono psa. I rozwieszę w pn-wt w okolicy plakaciki. p.s. kizi skasuj baner o kosmtykach, będzie miejsce na baner Mopa zaległy :) Quote
Ingrid44 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Biedne psiaki, Zeby tylko domki szybko znlazly bo szkoda ich w Schronie :( Quote
kora78 Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 "Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies... Pocałuje rękę, która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą, on pozostanie" - George G. Vest "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin "Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie" - Anonim to na jakiś wstępik do ogłoszeń. któe z tych 3 najlepsze dla naszych fajtłap? Quote
kora78 Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 tekst do ogłoszeń: Flip i Flap. Dwaj przyjaciele. Połączeni głodem, mrozem, strachem i bólem. Odnaleźli się na tym trudnym etapie życia, jakim jest dla psa bezdomność i tułaczka w czasie zimy. Flip nieco mniejszy i o wiele chudszy. Trochę starszy i bardziej waleczny, tego nauczyło go życie. Flap ciut większy, lepiej odkarmiony. Młodzieniaszek, jeszcze prawie szczeniak, słodki, niewinny i bardzo skory do zabaw. Oba psiaki został znaleziony pewnej mroźnej nocy. Leżały na ziemi, pod płotem, wtulone do siebie ściśle, grzejąc się nawzajem swoimi małymi ciałkami. Flap kuleje na przednią łapkę, choć rany nie widać. Flip broni cierpiącego kolegi, warczy na obcych. Gdy poczuły ciepło koca, jakim został okryte, lody puściły. Pieski dały się pogłaskać, przypiąć sobie smycz i zaprowadzić w cieplejsze miejsce. Jedynie 2 dni dane im było żyć w cieple, w ogrodowej altance. Najadły się dobrze, chodziły ochoczo na spacerki, ciesząć się zawsze do chwilowej opiekunki. Jednak nie mogły tam zostać. Zabrało je schronisko :( Tam psiaki czekają na nowe domy, z których już nigdy nie zostaną wyrzucone, lub nie dopuści się, by uciekły. Znalezienie domu dla choć jednego z nich będzie sukcesem. Przyjaciele niedoli poznali się na gigancie, lub razem uciekli, lub zostali wyrzuceni. Obaj byli bez obróż. Nigdy nie poznamy ich przeszłości. Oni bardzo potrzebują ciepłego kącika i dużo miłości. Dom nie musi brać obu psiaków. Szukamy im domów choćby osobno. Flip waży max 10kg. Wysokością sięga przed kolano. Jest czarny, z brązowym krawatem, brzuchem i łąpkami. Ma krótką sierść, a ogon dość puszysty. Jest bardzo chudy. Ma siwą mordkę, jednak ząbki łądne, co wskazuje, że ma najwięcej 5 lat. Czasem warczy, bojąc się o bezpieczeństwo chorego towarzysza. Na jednego obcego psa też powarkiwał. Także na malutki dziecko, bojąc się, czy nie zrobi krzywdy psiemu koledze. Jednak do ludzi jest kochany i przytulaśny, lubi noszenie na rękach, grzecznie znosi czesanie. Lubi się bawić, ładnie chodzi na smyczy. Potrzeby załatwia poza domem. Flap waży max 12-14 kg. Wysokości troszkę większej, niż Flip. Jest cały czarny, z malutkim białym krawacikiem. Sierść ma nieco dłuższą, lekko podwiniętą w niektórych miejscach. Ogon bardzo gęsty i puszysty. Flap jest młodziutki, ma niewiele ponad rok. Bardzo lubi się bawić, ochoczo wskakuje człowiekowi na kolana. Obszczekuje sąsiadów na korytarzu. Grzeczny do innych psów i małych dzieci. Ładnie chodzi na smyczy. Bezproblemowo znosł czesanie i noszenie na rękach. Potrzeby załatwia poza domem, prosi o spacer siedząc pod drzwiami. kontakt 506 636 242 Quote
kizimizi Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 ja zgłaszałam chęć do allegro. Inne ciotki n iech robię inen ogłoszenia a jak ktoś by bardzo chciała allegro zrobić to neich na Leborski wątek wejdzie. Ingrid ma go w podpisie -jest co ogłaszać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.