kizimizi Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 marta0731 napisał(a):Ważne że Flip trafił z powrotem do kochającego domu, niestety nie każdy postępuje jak doświadczony dogomaniak, niestety:shake: A starsza pani może nie zawsze ma siłę na spacery biegać, dobrze że się psa nie pozbywa przez to. A że psia natura zwyciężyła i zwiał...:oops: Oby i drugi "amator panienek" znalazł swój dom Marta wiesz nei do końca sie zgadzam. Kiedyś normą było ze peis wisiał an łańcuchu a na noc spuszczano go by sobie zapolował na jedzenie. I to sie zmienia na szczęście (choc na wsiach to dalej norma). Pozniej psy trafiły do mieszkań ale że zcasu było mało to sobie same spacerowały. I to czas zmienić! Jak ktos nie am dla psa czasu to neich go nie bierze! Nie trzeba być dogomaniakiem tylko rozsądnym. JA mam czasem wątpliwości czy schron jest zawsze gorszy niz dom.:roll: Bo co z tego ze peis ma dom i jedzenie, skoro kiedyś z niego wyjdzie i przez tydzień bedzie konał w rowie po go potrąci samochod? Jak np. Kubuś z okiem an zewnątrz albo Nutka z połową nogi:shake: Quote
kora78 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Takich rzeczy się nie uniknie. Jeśli w ogóle byliby tylko odpowiedzialni ludzie, nie biorący psów, bo nie mają czasu na spacery z nimi ,to i na tyle odpowiedzialni by byli, by ich nie rozmnażać i nie zapełniać schronisk chcąco, czy niechcąco. Ale do takiego ideału to będziemy dążyć jeszcze setki lat, bo nawet na zachodzie nie ma tak różowo. Lepiej się zająć bardziej osiągalnymi i realnymi sprawami, wtedy więcej się osiągnie, poprzeczkę niżej stawiając. Ile się da, tyle się robi Quote
kora78 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 A co do Flipa- ważne, że jest w domu, nie w schronisku. <Może i by mu się inny ds znalazło i o niebo lepszy, ale to nie jest pewne i nie wiadomo, ile czasu by to trwało. Nie znajdziesz wszystkim psom ze schroniska, kizi, idealnych domó, bo Ci życia nie starczy. Dla mnie lepiej, by więcej psów miało domy takie sobie, niż mniej psów a domy idealne, a całą reszta gniłąby w schroniskach. Quote
kizimizi Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Oj Kora znów wracamy do tej dyskusji. Dla mnei to ze pies ma co jeść, ze jest leczony gdy trzeba i ze nie lata sobie luzem tylko na spacerach z właścicielem to nie "idealne" tylko normalne warunki. Dla mnie łańcuch i taki puszczanie to dokladnei to samo! JA sie na to nie godzę ale nie mam możliwości decydowanie o wszystkim. Jednak tam gdzie decyzję podejmę ja sugeruje się swoimi wytycznymi. Miejmy nadzieję, ze ta sytuacja sie nie powtórzy choć pewnie będzie zupełnie inaczej. Może jak im znów zwieje to schron nie wyda bo powie, ze nie dbają! Quote
kora78 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 nie wracajmy już, ja nie wracam. tylko napisałąm i koniec wg mnie schron powinien wczoraj wziąść kasę od faceta za hotelowanie mu psa!! to od razu by stracił z animuszu! ktoś mi podpowiada,że to może być niezły menel jakiś i lepiej takiego nie ruszać Quote
Ingrid44 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 No to teraz jak sytuacja wyjasniona z Flipem, trzeba koncentrowac sie na drugim piesku. Moze on tez uciekinier ? Quote
kora78 Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Właśnie Ingrid Mam ogłoszenia nowe na lampy dla Flapa. Muszę dokłądnie porozwieszać w okoliocy, dziś ruszam na miasto. Jak za parę dni się nie znajdzie się poprzedni właściciel to dociskam ogłoszenia mocno, w necie. Czyli szukanie nowego ds. Quote
kizimizi Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 psiaczki maja na razie 21 wejść i bez obserwatora. Nie zmieniam już że tylko 1 został bo może sie dom dla innej psiej bidy znajdzie przy okazji. Tylko gdyby parą miały iśc to wtedy trzeba powiedzieć, ze niestety już tylko 1 jest. Quote
kizimizi Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 kora78 napisał(a):Właśnie Ingrid Mam ogłoszenia nowe na lampy dla Flapa. Muszę dokłądnie porozwieszać w okoliocy, dziś ruszam na miasto. . Kora a moze nie pisz ze on jest w schronie tylko nr do Ciebie podaj. Lepiej sie dowiedzieć kto go zgubił i dlaczego! Quote
kora78 Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 dzięki kizi za allegro :) ja pisze tylko swój nr kom, nic o schronie w ogłoszeniach na ulicy. W tych w necie jest o schronie Quote
marta0731 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 kizimizi napisał(a):Marta wiesz nei do końca sie zgadzam. Kiedyś normą było ze peis wisiał an łańcuchu a na noc spuszczano go by sobie zapolował na jedzenie. I to sie zmienia na szczęście (choc na wsiach to dalej norma). Pozniej psy trafiły do mieszkań ale że zcasu było mało to sobie same spacerowały. I to czas zmienić! Jak ktos nie am dla psa czasu to neich go nie bierze! Nie trzeba być dogomaniakiem tylko rozsądnym. JA mam czasem wątpliwości czy schron jest zawsze gorszy niz dom.:roll: Kizimizi, jakby tak było to by dogo nie miało chyba przyszłości... To jak piszesz - byłoby idealne, ale niestety życie pisze inne historie:shake: A na pewno wlasciciele Flipa (choć powinni się czegoś nauczyć) i tak są lepsi niż schron, w którym by cierpiał i walczył o przetrwanie, a tak jest chociaż kochany.... Niestety nie mamy na to wpływu, psiaków wiele, a chętnych mało:( Quote
Ingrid44 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Niestety jest 2 miliony bezdomnych psiakow w Schroniskach w Polsce. Ciezko znalezc domki dla pieskow, dlatego jesli piesek ma juz domek, moze nie super ale lepsze to niz Schron gdzie psy zagryzaja sie wzajemnie z przepelnienia i braku jedzenia. Umieraja z zimna itd :( :( :( Bardzo to przykre :( Quote
kizimizi Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 zapraszam an kosmetykowy bazarek dla naszych psiaczków: http://www.dogomania.pl/threads/182187-super-kosmetyki-na-prezenty-i-nie-tylko-znane-marki-niskie-ceny-koniec-kwietnia Quote
kora78 Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 Był dziś telefon w sprawie Flapa :) Jakaś pani wybrałą kilka psów dla swojej znajomej w internecie, dla oani 60 lat i obdzwaniał. Ma się pani babcia zastanowić i dać znać. Z niedaleka, Niedawnio jej piesek pod kołami zginął i szukają nowego, małęgo, żeby pani dałą sobie z nim radę. Nie ma kotó w okolicy, nie ma małych dzieci. Dom z ogrodem. Miejscowość małą, więc zakłądam jakiś dom, jak gospodarstwo raczej, niż jednorodzinna willa. Że Flap ma kwarantannę do soboty, to mówiłam,że w pt można najwcześniej przyjeżdżać, by go oglądać. Bo chcą najpierw go obejrzeć. Jak się nie spodoba to chcą innego małęgo, grzecznego psiaka wziąść. Trochę głupoa rozmowa, bo pani dzwoni w imieniu innej pani. Umowa i wizyta, jak najbardziej, bez problemu. Któe ciotki są z Bielawy? Fiorsteinblock, prawda? :) Quote
Ingrid44 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Dobrze ze sie cos ruszylo. Moze psiak bedzie mial szczescie. Quote
carolinascotties Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 kora78 napisał(a):Był dziś telefon w sprawie Flapa :) Jakaś pani wybrałą kilka psów dla swojej znajomej w internecie, dla oani 60 lat i obdzwaniał. Ma się pani babcia zastanowić i dać znać. Z niedaleka, Niedawnio jej piesek pod kołami zginął i szukają nowego, małęgo, żeby pani dałą sobie z nim radę. Nie ma kotó w okolicy, nie ma małych dzieci. Dom z ogrodem. Miejscowość małą, więc zakłądam jakiś dom, jak gospodarstwo raczej, niż jednorodzinna willa. Że Flap ma kwarantannę do soboty, to mówiłam,że w pt można najwcześniej przyjeżdżać, by go oglądać. Bo chcą najpierw go obejrzeć. Jak się nie spodoba to chcą innego małęgo, grzecznego psiaka wziąść. Trochę głupoa rozmowa, bo pani dzwoni w imieniu innej pani. Umowa i wizyta, jak najbardziej, bez problemu. Któe ciotki są z Bielawy? Fiorsteinblock, prawda? :) i jak z wizyta? niech ciotki uczula pania, zeby zabezpieczyc ogrodzenie, skoro poprzednik pod samochod wpadl... Quote
kora78 Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Nie wiem, w jakich okolicznościach poprzedni zginął pod kołami. Dziś do mnie państwo dzwonili, że jadą do miasta akurat i mogą wpaść do schronu obejrzeć psiaka. A ja akurat tam byłam, ale nie mogłam na nich czekać. Poprosiłąm pracownika, żeby pokazał im Flapa. Ale nie wiem, jak z tym wyszło. Teraz dzwonię i nie odbieraja tel ci państwo. mieli obejzreć i czekać do soboty, do końca kw. Quote
kora78 Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 ciotki i nici :( ludzie przed przyjazdem do shcronu odwiedzili innego psiaka na dt od SDZ, na jakiego też mieli oka i tamten od razu poszedł sunia mała przerażona, bojąca się człpowieka bardzo A oni ją wykąpali jeszcze od razu, bo bardzo śmierdziała... Dobrze, że do takich ludzi Flapuś nie poszedł... Ale on dziś w schronie, na kw z 3 czarnuchami podobnymi, grzeczn, itp ale łapkę do mnie wyciągał :(((((( Quote
kora78 Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 poszłąm, poszłąm na początku kw go nie było i już się bałąm, był w ostatnim boksie w ogóle. Bałam się, że go nie ma. Niedługo wyjeżdża mó dt, przez jakiego bycie u mnie nie mogłam wtedy zostawić Flipa i Flapa. Ale już się warunk ina psiaka zmieniły i nie mogę Flapa brać do siebie, jak dt wyjedzie. Muszę od tych dt odpocząć, bo kołomyja wciąż w domu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.