Jump to content
Dogomania

Terierek w schronisku ma PADACZKĘ !!! Jest DT - pilnie potrzebne deklaracje!!!


Recommended Posts

Posted (edited)

07.08.2011
Jest miejsce dla Rona w płatnym DT u Sylwiairys!!! Miesięczny koszt utrzymania to 300 zł. Bardzo potrzebujemy deklaracji stałych na utrzymanie Rona oraz na transport z Opola do Krakowa. Bardzo prosimy o pomoc !!! Każde 5 zł się liczy, każdy bazarek oraz wpłaty jednorazowe.

Oto aktualne deklaracje:

10 zł - li1
10 zł - Isadora7
----------------
razem: 20 zł



29.11.2010
Ron tydzień temu miał silne ataki padaczki, które męczyły go przez prawie 3 dni, zanim zwiększona dawka luminalu zaczęła działać. Teraz Ron dochodzi do siebie, ataki już go nie męczą. Wciąż pilnie poszukujemy dla niego domu tymczasowego lub domowego hoteliku. I bardzo prosimy o deklaracje !

---------------------------------------------------------
Ron trafił do opolskiego schroniska kilka miesięcy temu. Od samego początku pobyt w schronisku był dla niego bardzo stresujący. Ron bardzo przeżywał zamknięcie w kojcu, denerwowała go obecność tak wielu psów i właściwie Ron miał jedno marzenie - wydostać się z tego okropnego miejsca. Puszczony luzem po terenie schroniska zawsze kręcił się blisko wyjścia, czekając na okazję aż furtka otworzy się i pozwoli mu cieszyć się wolnością.
Któregoś dnia pojawił się wreszcie ktoś, komu Ron zapadł w serce i zabrał naszego terierka do domu. Szczęście nie trwało długo... Ron wrócił z adopcji, bo jego nowy pan nie był w stanie wygrać z instynktem psiaka. Ron po prostu próbował gonić wszystko co się ruszało. I rzeczywiście tak jest: przejeżdżający pociąg czy samochód, uciekający kot - to dla Rona cel, który należy gonić i za wszelką cenę złapać.
Spacer z Ronem wygląda tak, że Ron pędzi przed siebie bez większego celu, niemal poddusza sie na smyczy i nie ma nawet czasu załatwić się porządnie. Jest bardzo podatny na stres, dość nerwowy (nie mam na myśli, że agresywny), jeśli nawet nie "znerwicowany".
Jakby tego dramatu było mało, Ron cierpi na padaczkę. Pierwszy atak pracownicy zaobserwowali w okolicach września. Od tamtej pory dostaje luminal i clanozepam i aż do teraz było dobrze. Tydzień temu Ron miał 3 silne ataki w ciągu jednego dnia... Został na kilka dni przeniesiony do ciepłęgo kojca, bo ledwo trzymał się na nogach i był bardzo otępiały po zwiększonej dawce leków i wyczerpany atakami. Powoli dochodzi do siebie, ale wciąż jest "nieswój".
Chyba nie muszę pisać jak bardzo niebezpieczne są ataki same w sobie. W schronisku, mimo troski i zaangażowania pracowników, nikt nie jest w stanie doglądać Rona wystarczająco często. Jeśli Ron będzie miał kolejny atak i straci przytomność leżąc na betonie lub śniegu to po prostu zamarznie...
Z resztą weterynarz powiedział, że jeśli tak silny atak znów się powtórzy to Ron zostanie uśpiony.

Ronowi naprawdę pilnie potrzebny jest dom tymczasowy. Musi być pod troskliwą opieką. Musi być bezpieczny. Trzeba go uważnie obserwować, aby dobrać odpowiednie dawki leków. To wszystko w schronisku jest niemożliwe. Ratunkiem dla niego jest tymczas, a najlepiej od razu dom stały, ale nie wiem czy takie marzenia się spełniają....

kontakt w jego sprawie: tel. 664 332 220 lub mail: [email protected]

Zbieramy deklaracje, żeby umieścić Rona w domu tymczasowym. PROSIMY O POMOC!

Edited by Madziek
  • Replies 290
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na dobry poczatek
alegratka.pl
eoferty.pl
mojpupil
kupiepsa
e-zwierzak.pl
gumtree
przygarnijzwierzaka
adopcjeorg/akceptacja/
nasipupile
kokosy.pl
CafeAnimal
ofertka.pl
Powodzenia malenki,bedzie ci potrzebne.

  • 2 weeks later...
Posted

rita dziękuję za ogłoszenia

Ron był też w gazecie krakowskiej, ale żadnego odzewu nie ma :(

na szczęście Ron wrócił już do siebie, znowu jest energiczny i zwariowany

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

AlinaS napisał(a):
W tej chwili nie mam miejsca. Z ciekawości spytam - jakiej wielkości jest psiak? na wątku chyba nie jest nic napisane o wielkości.

Alina to mix teriera walijskiego,to pewnie taki przed kolano:roll:

Posted

nie jestem pewna czy hotelik jest rozwiązaniem... raczej dom tymczasowy. Ale z drugiej strony lepszy hotelik niż schronisko. Tylko bez deklaracji nie damy rady...

Posted

RACJA - zle to wczoraj nazwalam... nie o hotelik mi chodzilo - a o DT wlasnie... moze w tytule watku dopisac - zbieramy deklaracje na DT...?

dzis - wrzuce chlopaka na terierkowo - myslalam, ze uda sie zebrane na Dudka fundusze przekazac wlasnie na jego konto - ale jest tyle osob i kazda ma inne zdanie :) wiec nie ma co czekac - wrzucam go na terierkowo. fora. pl - jesli mzesz stworz tam prosze konto - bedziemy miec watek pod opieka :)

edit - chlopak juz na terierkowie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...