Greven Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Ja mogę wziąć kastrację Tofika na swoją zniżkę u weterynarza, zawsze to parę groszy taniej. Quote
Ilka21 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 piechcia15 napisał(a):nagusek już pojechał, tzn o 15:) wiosna szybko się wyrobiła i byli przed czasem:) pies moim zdaniem wesołego życia nie miał w związku z tym jest gryzący:( nie wiem jak Magdola da sobie z nim radę. Jego Paniusia załozyła mu kaganiec (mój) ale szybko go zdjął bo chyba za luźno zapięła. Ja bałam sie o własne palce więc nie dotykałam psa. Nie znam się na grzywkach, ale jest chyba zaniedbany:( ta skóra cała jakby w wągrach, krostach, sierść żadka tyle o ile. Miałam nadzieję w głębi serca, że ma jakieś swoje legowisko, a ta ściera jednak to jego miejsce:( ma jedną marną metalową miseczkę i obróżkę, która jest na niego za mała:( Nie wiedziałam, że tak wygląda sytuacja bo dałabym całą wyprawkę, bo na bazarkach rzeczy nie sprzedały się. Ale najwyżej zrobię paczuszkę i wyślę magdoli. Cyrk był do południa, bo babka zadzwoniła, że psa jednak nie odda, bo dziecko dostało histerii! ale powiedziałam, że nie ma takiej opcji no i udało sie. Jest już fajny DS dla Tofisia:) co prawda w Krynicy Górskiej, ale dziewczyna sama przyjechałaby po niego. Ma psa grzywacza i zaraziła swoją miłością babcię i to dla niej byłby psiak. Babcia kumata i ruchawa, więc nie trzeba się obawiać:0 Jest domek z ogrodem, więc miałby gdzie pobiegać. Zaprasza na wizytę przed adopcyjną:) aha i nie trzeba by było go kastrować bo nie zamierza go rozmnarzać. Jest nawet gotowa podpisać jakieś zobowiązanie:) CO WY NA TO? warunek jest tylko jeden. Magdola musi doprowadzić go do stanu "nie gryzienia". Myślę, ze pies jest wogóle nie wychowany i nie socjalizowany. On się boi i dlatego gryzie i jeżeli przestanei gryźć u magdoli czy w tym DT to ta panią i tak na dzień dobry obszczeka i będzie próbował gryźć. Duza cześć grzywek tak ma, bo kocha swoją rodzinę a do reszty musi się przekonać(jest to też zła socjalizacja psa), mój Bodek gdy pierwszy raz mnei zobaczył mało mnie nie ugryzł. Musicie tej pani powiedziec ze pies będzie przez jakiś czas reagował agresywnie, trzeba z nim powoli wszytsko robić , nie naciskać no i ze bedzie na pewno problem z sikaniem na początku i to też trzeba przećwiczyć i moze zając sporo czasu aż sie ustabilizuje. Co do kastracji to powiem tak przydałaby się i to bardzo. Ta dziewczyna co ma grzywacza dowiedziec się pies czy suka? skąd go ma itd. Jak ma sukę to broń boze wydac bez kastracji. Dom w Krynicy sprawdzić. Poproście kogoś z dgm co tam meiszka o wizyte przedadopcyjną(jest mapa dogo i tam sa osoby podane skąd itd). Co do skóry i włosów to powtarzam :wągry, kaszaki i mało owłosienia to jest normalny stan psa jedynie co nas moze nie pokoić to łuszcząca się i sucha skóra(pelling i ozonella) , ropne krosty(takie typowe jak ma człowiek, ze widac ropę) lub czerwone małe krostki(uczulenie kontaktowe) etc. p.s. sorki że w takiej formie ale musze szybko bo wychodzę Quote
dota&koka Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 ja do wystawiania bazarków nie mam głowy,ale mogę przekazać do wystawienia trochę fajnych ciuszków dla dzieci,buciki itp-przydałoby sie? Quote
gameta Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Greven napisał(a):Wg mnie TRZEBA kastrować. Zobowiązanie to tylko papierek, jak upilnujesz żeby nie krył? Jak nigdy, zagadzam się z Tobą w 100%. Poza tym za dwa tygodnie jest marzec i akcja ARKI - kastracja psa w wyznaczonych gabinetach będzie kosztować max 120zł - tyle się powinno uzbierać bez żadnego problemu. Magdola, czy to znaczy, że teraz bedziesz mieć 3 grzywki? 2 tymczasy i rezydent? Co na to Tz? I co będzie jak wyjdzie cieczka u którejś z suk ? Quote
Kana Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Ta Pani z Krynicy także do mnie dzwonila. O moją malą Dejzi. Dziewczyny proszę wykastrujcie go.. Kana wam radzi ;) Quote
LAZY Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Magdola napisz mi smsa, bo chyba podziałam Twój numer telefony a musimy sie zgadac co do odbioru psa dzisiejszej nocy:) A oto co dzisiaj znaleźliśmy podczas powrotu od Danusi ze Szczecinka! http://www.dogomania.pl/threads/180368-WroA-niAE-ty-A-aA-cuch-piAE-kny-potAE-A-ny-pies-w-typie-kaukaza-PROLUDZKI-Szczecinek?p=14156520#post14156520 Quote
Kana Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Lazy przypomnij magdoli i poproś przy okazji żeby się ze mną skontaktowala. Quote
LAZY Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Ma ktoś do niej telefon? Gdzieś go chyba po ostatnim wiezieniu Dejzi zapodziałam... Quote
magdola Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 gameta napisał(a):Jak nigdy, zagadzam się z Tobą w 100%. Poza tym za dwa tygodnie jest marzec i akcja ARKI - kastracja psa w wyznaczonych gabinetach będzie kosztować max 120zł - tyle się powinno uzbierać bez żadnego problemu. Magdola, czy to znaczy, że teraz bedziesz mieć 3 grzywki? 2 tymczasy i rezydent? Co na to Tz? I co będzie jak wyjdzie cieczka u którejś z suk ? a co??? beda wnuki :):D to oczywiscie zart! mały bedzie pod miom skrzydełkiem u mojej przyjaciółki. Quote
piechcia15 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 kastracja oczywiście będzie i z chęcią skorzystamy ze zniżki Greven lub akcji Arka jeszcze bardziej jak się da:) DS oczywiście sprawdzimy, a ta dziewczyna ma samca i wywnioskowałam że dość dobrze zna się na nich i ich psychice. no ciekawe jak tam poszło. Dzwoniłam o 20 to byli po spacerku na sikanie. Potwór ich nie zjadł i poszedł spokojnie spać:) Quote
*anusia&ajlu* Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/180389-Gazetki-Mojego-PSA-Na-kastracje-Grzywacza-Chinskiego-Tofika-do-28-02-do-0-00?p=14158603#post14158603 bazarek i powiem wam ze juz 1 chetna sie znalazla, hopac i kupowac cioteczki :) zbieramy na kastracje :) Quote
*anusia&ajlu* Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/180389-Gazetki-Mojego-PSA-Na-kastracje-Grzywacza-Chinskiego-Tofika-do-28-02-do-0-00 to bazarek dl Tofika, prosze o hopanie i kupowanie http://www.dogomania.pl/threads/180394-dla-DEJZI-grzywacza-do28-02-do-0-00-roznosci-i-slicznosci-mis-dywaniki-dla-dzieci?p=14158842#post14158842 a to dla Lizi, rzeczy podarowala magdola :) Quote
*anusia&ajlu* Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 i jeszcze jeden dla Tofika http://www.dogomania.pl/threads/180395-Gazetki-Przyjaciel-Pies-NA-KASTRACJE-GRZYWACZA-CHINSKIEGO-DO28-02-godz0-00?p=14159021#post14159021 ciekawe jak tam podroz??? narazie ide spac, rano prosze o relacje:D i hopnac ciotki rano bazarki :D Quote
*anusia&ajlu* Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 dopiero :mdleje: ale wszystko dobrze?? Quote
Greven Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Dobrze, oprócz tego, że piesek w żaden sposób nie został przez właścicieli zabezpieczony przed zimnem, a wychładza się błyskawicznie. Odcinek Moryń - Szczecin jechał w dużym transporterze, a w aucie była temperatura jak w tropikach, bo biedak się trząsł. No i nie zachowuje się zbyt sympatycznie, używa zębów. Koniecznie trzeba mu sprawić ubranko, bo się rozchoruje. Quote
piechcia15 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 ja się nie znam na grzywaczach, ale może skoro przeżył już te mrozy -20st. to teraz już sobie da radę. W końcu wiosna idzie...podobno:) magdola jak już się wyśpisz:) to napisz mi co mu jeszcze potrzeba, bo ja wyślę ci miseczki, obrożę (jak znajdę) lub szelki (ale musisz go zmierzyć) aha i jeśli już nie będzie potrzebny kaganiec to przyślij mi proszę,bo to jest schroniskowy:)ale to może poczekać, aż chłopaczek wyjdzie z fazy gryzienia:) Quote
magdola Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 nie wiem o czym piszecie... on ze strachu gryzl, u mnie aniolek, ale nieufny, i ma niecale 3 lata wg ksiazeczki... wlos w tragicznym stanie, skora jako tako... zaraz jedziemy do dt, siku i kupa zrobiona na dworze...i zakochal sie w moich laskach:D zreszta nie dziwie sie;) Quote
magdola Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 kaganiec odesle, obroza by sie przydala, bo ja mam, ale lancuszek... Quote
piechcia15 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 no ja też mu się nie dziwię:) a czy w tamtym domku też będzie miał jakiegoś kumpla?bo byłoby mu raźniej:) No to muszę w opisie zmienić że 3 lata bo babka mówiła co innego:( to zmierz mu obwód szyji jak sobie pozwoli albo szelki ci mogę dać tylko też wtedy mu brzuch zmierz Quote
magdola Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 szelki nieee w dt bedzie sam z dwoma panciami...:) Quote
piechcia15 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 to szkoda, bo chyba szybciej by zapomniał o strasach w towarzystwie psów:)no ale tak czy siak da sobie chłopak radę:) przyślij mi na PW adres pod który mam wysłać paczuszkę i czy smycz i miski tez są potrzebne Quote
LAZY Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Greven transporter ma magdola. Jakby co to pomoge w jego oddaniu, jezeli bedzie Wam wsólnie nie po drodze;) Quote
magdola Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 no wlasnie to samo chcialam napisac, aha wykapalam malego:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.