Asia & Ginger Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Nie Pati, tak mnie tylko wzięło na żarty. :diabloti: :loveu: Quote
Pianka Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Patikujek_Zabrze']Zawsze marzyłam o weterynarii ale musiałabym zdac mature z rozszerzonej chemii a na to nie ma szans:shake: ja i chemia się nie lubimy. więc studia odpadają tak też chcę iść na studium 2-letnie i zrobić sobie technika weterynarii:) A potem zobaczymy:D:D:D Ja jakoś negatywnie jestem nastawiona na studium. Ale powodzenia. Tam dostaniesz się pewnie nawet bez matury:eviltong: Quote
Mysia_ Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Pati, zastanów sie nad tym..... No i faktycznie do studium to nawet matury nie musisz miec... A niestety takie wykształcenie nie daje Ci wiele :shake: Ja zamiast do liceum miałam iść do technikum weterynaryjnego, ale znajomy weterynarz mi to odradził :roll: Wiesz co Pati, może próbuj z ta weterynarią, weź się za siebie przez ten rok i startuj w przyszłym ;) Quote
Patikujek Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Nie ma szans z chemia jestem taka noga jak mało kto z ledwością z roku na rok zdaję i co najlepsze chodź cxoraz więcej starałam się uczyć to coraz mniej jarzyłam z tego.... Ja również chciałam iśc do technikum ale nie chciało mi się taki kawał tam dojeżdżać:shake: A poza tym tak jak ci pisałam na pv. Dużop zalezy gdzie pracę dostaniesz mam kumpele po tej szkole i pracuje w klinice i jest typowym pomocnikiem nie jest wykorzystywana do najbrudniejszej roboty, w sumie to robi wszystko to co wet. tylko nie może zabiegów skomplikowanych wykonywać przepisuje też leki co najwyżej wet podpisuje recepte Więc liczę że może tez trafie w dobre miejsce Z resztą na razie myślę o techniku a potem zobaczymy... Quote
Mysia_ Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 oczywiscie , że zależy gdzie się trafi ;) Twoeja kumpela póki co ma to szczęscie :) Mój wujek - technik wetrynarii już od dawna nie pracuje w swoim zawodzie, bo się zniechęcił :roll: A na PW wysłałam Ci jak to wygląda ze strony prawnej czyli zakres możliwości malutki, co innego jak pracodawca nie przejmuje się tymi normami :evil_lol: Quote
Patikujek Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Licze równiez na takie szczęście:d A pozatym na razie chce zrobić tego technika potem może jak mi coś odbije to zdam tą chemię i pujdę na weterynarie na razie nie czuje się na siłach:shake: Quote
Mysia_ Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 dla mnie chemia to zawsze też byla czarna magia, ale wziełam się za siebie :evil_lol: Trochę za późno i efekty w tym roku na maturze są mało prawdopodobne, ale może za rok :eviltong: Quote
Pianka Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Patikujek_Zabrze']Licze równiez na takie szczęście:d A pozatym na razie chce zrobić tego technika potem może jak mi coś odbije to zdam tą chemię i pujdę na weterynarie na razie nie czuje się na siłach:shake: Jak tak strasznie źle ci idzie z chemii. To pomyśl nad kierunkami wiążącymi się z biologią np. biotechnologia, zootechnika. Tam przynajmniej będziesz mieć większe wykształcenie. Quote
zaba14 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Ja jak byłam w gimnazjum to myslałam o tym aby iść po liceum na zootechnika do Krakowa, ale odechciało mi się po tym jak dowiedziałam się że po tym praktycznie nie ma co robic, chyba że ma się własną farmę, byc moze nie wgłebiłam się w temat. A do zootechnika rowniez bardzo jest potrzebna chemia, Justyna jezdzi do Krakowa i z tego co wiem równiez jest tam chemia :roll: ale nie dam sobie głowy uciąć. A tak nawiasem mówiąc, to raczej nie ma co liczyc, aby całe społeczeństwo było super wykształcone i kazdy był po studiach...:roll: Quote
Patikujek Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Moja Hasioczka nie żyje:placz::placz::placz: Musiałam ją uspać, jej guz prawie całkowicie przeszkadzał w poruszaniu siuę, pozostałe samiczki odganiały ją od siebie a ostatniuo przestała też jeść:shake: :placz: nie mam w ogóle humoru:placz: Moja Myszka P.S Wczoraj do domu pojechała czarnulka - szczeniaczka:) A jutro jedzie białasek do Mony4 że by z nią do Niemiec pojechac:) Quote
Patikujek Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 Dzięki wszystkim:( A ja mam w środę maturę ustna z polaka a w czwartek z angola. Na polski umiem dopiero 1/4 prezentacji i nie mam ani ochoty ani sił żeby się uczyc może złapię jakies zapalenie krtani:modla: Quote
Mysia_ Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Pati ja prezentacji zaczełam się uczyc dzień przed maturką, więc Ty pewnie też dasz radę ;) Ja dzisiaj miałam ustny angol, totalna porażka :roll: Ale zdałam, a to się liczy :p Teraz tylko (AŻ) chemia i już koniec :multi: Quote
Patikujek Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Ja się uczyłam przez 3 dni i noce dzięki bogu dało to efekt i ZDAŁAM na 85% Boże jaka ja szczęśliwa jestem ale humor załamuje mi się na myśl o jutrzejszym ustnym angolu:shake: a jak ci dzisiaj chemia poszła Mysiu?? Quote
Patikujek Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Na pewno nie było aż tak źle:) źle to będzie dopiero na moim jutrzejszym ustnym angolu:shake::placz: Quote
Asia & Ginger Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Pati trzymamy kciuki :kciuki: :kciuki: i łapki :bluepaw: :bluepaw: za Twój jutrzejszy ustny angol. :cool3: Mysia za Twoją maturę oczywiście też trzymamy kciuki :kciuki: :kciuki: i łapki :bluepaw: :bluepaw:. Quote
Mysia_ Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 ja już jestem po maturce :cool3: WAKACJE :eviltong: Quote
Patikujek Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Ja juz tez LUDZIE ZDAŁAM ANGOL!!!!!! nie wazne na ile % ważne że ZDAŁAM!!!!!!!!!!!! to jutro wystawa w Bytomiu:) Mam nadzieję że spotkam kogoś znajomego:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.