Paula03 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 O tak jak się spostrzegł to od razu wbiegł z powrotem do boksu. W sobotę sądzę, że będzie lepiej :) Quote
Figafiga Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 mam zapytanie o Uziego, Pani wydaje się ok, ma psiaki z adopcji, a jej psiak jest podobny do Uziego...Pani jest z okolic Warszawy, więc baaardzo bliziutko ;-) więc czekamy i chuchamy i trzymamy kciukasy Quote
Romka Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 O rany ale wiadomość!Czy Pani wie,ze Uzi jak na razie trochę nieufny? Quote
Figafiga Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 napisałam wszystko o Uzim, a nasz Puszek pamiętacie???tez nieufny, a w domku w pieleszach siedzi i pięknie z sunią na spacerki chodzi ;-) Quote
Figafiga Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 szkoda psiuni...a może Pani jakąś panienkę łowicka podrzucić.....za jakiś czas oczywiście...nie od razu.... Quote
Romka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Może jutro dziewczyny trzeba wypuścić Uziego niech oswaja się ze światem?Jak wyjdzie z boksu to nie pozwólcie mu tak prędko wrócić niech wyjdzie i zacznie obwachiwać schronisko. Quote
Paula03 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Sądzę, że to dobry pomysł, mam nadzieję, że pobiega dłużej! Quote
Paula03 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Uzi nie wyszedł, za to Lolek na niego warczał... A jak tam pani się odezwała? Quote
carolinascotties Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Romka napisał(a):Dziewczyny trzeba napisac ,ze w poprzednia sobote Uzi zebrał sie na odwagę i wybiegł z boksu.Wbiegł jak szalony na dziedziniec i kiedy zorientował się,ze nie jest juz w boksie wrócił do boksu i nie mozna było go namówić do opuszczenia go.Ale pierwsze koty za płoty!Pewnie teraz juz będzie inaczej.Lolek terroryzuje Uziego ale siła perswazji Grazynki pogodziła chłopaków! Witam, sluchajcie, a ten Lolek nie zrobi Uziemu krzywdy? Quote
Figafiga Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 Romka podałam zainteresowanej Pani Twój nr, więc czekaj na tel. Pani ma podobnego psiaka i mieszka pod Warszawą, ma również pieski ze schronu Quote
Romka Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Ok!Czekam na telefon i chciałabym,zeby juz dzwonił! Quote
Romka Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 carolinascotties napisał(a):Witam, sluchajcie, a ten Lolek nie zrobi Uziemu krzywdy? One zawsze siedziały razem odkąd pamietam i podobno zawsze tak na siebie warczały.Grażynka to potwierdziła. Quote
Figafiga Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 to jest bezkonfliktowe...mieszkają długo bez zwady poważniejszej Quote
Romka Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Dzwoniła pani w sprawie Uziego ale podesłałam jej Elmo,na razie cisza! Quote
Romka Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Tak Figa ta pani ale Uzi była za duzy,wnioskuję,że Elmo też!Pani ma psiaka wielkości wyrosniętego yorka,psiak miał byc do towarzystwa tego własnie malucha! Quote
Figafiga Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 bardzo szkoda ;-) a Mopik mamanabank dobrze się czuje w towarzystwie większych psiaków...szkoda Quote
Romka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Uzi przez kraty boksu jest bardzo odwazny i chetnie zbliza sie do człowieka ale juz na zewnątrz nie chce wychodzić(zbyt długo siedzi w schronisku i tylko w boksie czuje sie bezpiecznie).Więc nalezało wygonić Uziego sposobem udając ,ze Uzi nic a nic nas nie interesuje...i Uzi wyszedł!A wtedy ja zamknęłam boks!Biedny zdezorientowany Uzi usiadł przed zmknietym boksem i warczał,pokazywał zęby i kiedy probowałam go dotknąć kłapał zębami i złapał mnie za rękę...ale nie ugryzł choć mógł to zrobić.Pozwoliłam wejść mu do boksu i znów udawałam ,ze go nie widzę i Uzi pobiegł za Lolkiem i Ninką i radośnie biegał po schronisku.W sobotę ciąg dalszy zabawy w chowanego z Uzim a bedzie nam ufał!ZOBACZYCIE! Quote
Figafiga Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 jego trzeba powoli oswajać, niektóre psy siedzą w schronie latami, bite wcześniej przez właścicieli, ale nie potrafią zagubić zaufania i ufają nam ludziom, a Uzi musi być z tych delikatnych psiaków, czuje zagrożenie....ale jakby był agresywny, atakował by za każdym razem i z zaciętością - więc można zacząć oswajanie ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.