Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 493
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mam zapytanie o Uziego, Pani wydaje się ok, ma psiaki z adopcji, a jej psiak jest podobny do Uziego...Pani jest z okolic Warszawy, więc baaardzo bliziutko ;-) więc czekamy i chuchamy i trzymamy kciukasy

Posted

Może jutro dziewczyny trzeba wypuścić Uziego niech oswaja się ze światem?Jak wyjdzie z boksu to nie pozwólcie mu tak prędko wrócić niech wyjdzie i zacznie obwachiwać schronisko.

Posted

Romka napisał(a):
Dziewczyny trzeba napisac ,ze w poprzednia sobote Uzi zebrał sie na odwagę i wybiegł z boksu.Wbiegł jak szalony na dziedziniec i kiedy zorientował się,ze nie jest juz w boksie wrócił do boksu i nie mozna było go namówić do opuszczenia go.Ale pierwsze koty za płoty!Pewnie teraz juz będzie inaczej.Lolek terroryzuje Uziego ale siła perswazji Grazynki pogodziła chłopaków!


Witam, sluchajcie, a ten Lolek nie zrobi Uziemu krzywdy?

Posted

carolinascotties napisał(a):
Witam, sluchajcie, a ten Lolek nie zrobi Uziemu krzywdy?

One zawsze siedziały razem odkąd pamietam i podobno zawsze tak na siebie warczały.Grażynka to potwierdziła.

Posted

Tak Figa ta pani ale Uzi była za duzy,wnioskuję,że Elmo też!Pani ma psiaka wielkości wyrosniętego yorka,psiak miał byc do towarzystwa tego własnie malucha!

Posted

Uzi przez kraty boksu jest bardzo odwazny i chetnie zbliza sie do człowieka ale juz na zewnątrz nie chce wychodzić(zbyt długo siedzi w schronisku i tylko w boksie czuje sie bezpiecznie).Więc nalezało wygonić Uziego sposobem udając ,ze Uzi nic a nic nas nie interesuje...i Uzi wyszedł!A wtedy ja zamknęłam boks!Biedny zdezorientowany Uzi usiadł przed zmknietym boksem i warczał,pokazywał zęby i kiedy probowałam go dotknąć kłapał zębami i złapał mnie za rękę...ale nie ugryzł choć mógł to zrobić.Pozwoliłam wejść mu do boksu i znów udawałam ,ze go nie widzę i Uzi pobiegł za Lolkiem i Ninką i radośnie biegał po schronisku.W sobotę ciąg dalszy zabawy w chowanego z Uzim a bedzie nam ufał!ZOBACZYCIE!

Posted

jego trzeba powoli oswajać, niektóre psy siedzą w schronie latami, bite wcześniej przez właścicieli, ale nie potrafią zagubić zaufania i ufają nam ludziom, a Uzi musi być z tych delikatnych psiaków, czuje zagrożenie....ale jakby był agresywny, atakował by za każdym razem i z zaciętością - więc można zacząć oswajanie ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...