Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 145
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mysza 1 napisał(a):
Nieustannie trzymam kciuki za chudzielca.




[FONT=Calibri]Psiulek przepiekny, wazy już 30 kg, ale nadal chudy jak nie wiem.. Wsio w porzo. Bierze witaminki jest pod stala opieka weta. Wpatrzony w pana jak w obraz. Zna niektore komendy, traum zadnych nie ma. Pan jest OK, bardzo odpowiedzialny. Chodza na spacerki 5x dziennie.[/FONT]

Posted

o masz ci los! :(

zaraz porobię mu oczywiście ogłoszenia...tylko się trochę ogarnę z tym wszystkim bo i mój własny się rozchorował i latam po nocy do weta... nażarł się jakiś chemikaliów, co są rozsypywane na chodnik i teraz ma rewolucje żołądkowe, biegunkę i co gorsza temperaturę.. niech ta piekielna zima się skończy do diaska!! :roll::shake:

Posted

Sprawdziłam dzisiaj dom dla Doriana. Domek z ogrodem, mili młodzi ludzie. Mają syna w wieku 13 lat,bojącego się psów. Państwo w 100 % chyba nie zdecydowani, bo pytali mnie czy mam u siebie szczeniaki onkowate. Odparłam, że nie i polecałam Doriana jako psa najbardziej odpowiedniego dla nich.
Pies może byćw domu jak i w budzie. Państwo pytali o kastrację, koszt, kto pokrywa i jej celowośc. Przerażeni są transportem psa.
Ja bym im dała psa, reszta należy do Was !

Posted

Wszytko da się wyjaśnić i dogadać. Mam pytania ? kto pokrywa kastrację i transport ? Jaki Dorian jest do obcych, jak reaguje na dzieci ? Pies jedzie daleko więc wszystko trzeba dograć aby potem nie było "addajemy psa, bo coś tam "

Posted

tzlko mi pan mówil że on będzie w domu, ze po niego przyjedzie i go będzie kastrował.

a tu wszystko inaczej - po wizycie... a ja Dorana oddam tylko do domu, bo on juz był 2 tyg w domu.

Posted

Państwo nie powiedzieli, że pies bedzie przy budzie. Dorian bedzie miał do dyspozycji dom i podwórko,trudno jest zadecydować nie wiedząc nic o psie , jego nawykach..Co do kastracji pytali mnie ile to kosztuje, podając kwotę 300zl. odparłam, że dużo taniej. Wydając psa mamy bardzo trudne zadanie .Mamy jego dalsze życie w swoich rekach, polegamy tylko na rozmowie przez telefon , ufamy w slowa ludzi , ktorych nie znamy ., Wydajemy psa znając go tylko z lużnych relacji w schronisku, to tak jak wygrana w loterii.
Ja sama wydałam do nowych domów ponad 200 psow i nie moge uniknąć wpadek. dlatego staram sie nie wydawać psów zbyt daleko.

Posted

pan do mnie nie dzwonił ani się nie odzywał.
myślałam, zę będzie inaczej a jeżeli on robi problem nawet z przyjechania po psa, to oddaj mu lepiej szczeniaka którego masz na miejscu, bo ja Doriana oddam tylko do mieszkania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...