panienkabubu Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 :hmmmm: widać u Halszki ciążę? :hmmmm: Quote
anetta Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Czytalam na forach ze moim aparatem kiczawe makro wychodzi :roll: Ale jak sie dokupi jakies konwektory? czy inne diably to makro jest powalajace. Widzialam na fotach :mdleje: widać u Halszki ciążę? Nieeeee, utuczylas ja jak stara swinie! Zobacz, ledwo stoi na nogach :shake: :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
panienkabubu Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 anetta napisał(a):Czytalam na forach ze moim aparatem kiczawe makro wychodzi :roll: Ale jak sie dokupi jakies konwektory? czy inne diably to makro jest powalajace. Widzialam na fotach :mdleje: Nieeeee, utuczylas ja jak stara swinie! Zobacz, ledwo stoi na nogach :shake: :diabloti::diabloti::diabloti: 1. Moim podobno wychodzi wspaniałe makro (rzekomo bez żadnych dodatków), a to jednak chyba zależy od umiejętności, bo ja (np. w przypadku zrobienia zdjęcia kropelek na szybie) przyłożyłam obiektyw do szyby, tak, że jej dotykał - no i wyszło coś takiego. 2. W końcu jest gruuuuuuuuuuuuuuba :loveu::loveu: Quote
Teklunia Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 panienkabubu napisał(a): ulala... podobuje mi sie bardzo :p Quote
panienkabubu Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 Teklunia napisał(a):ulala... podobuje mi sie bardzo :p :oops: :oops: :oops: pewnie mówisz tak, żeby mi nie było przykro :oops: :oops: :oops: Quote
Teklunia Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 panienkabubu napisał(a)::oops: :oops: :oops: pewnie mówisz tak, żeby mi nie było przykro :oops: :oops: :oops:oj Ty głuptasku :buzi: jak by mi sie nie podobało, to bym cicho siedziała i sie nie wychylałą :buzi: Quote
marymek Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 jacie kręce :-o ale odjazd :crazyeye: :loveu: Kasia - jak Ty ta fotke zrobiłaś? Ja tez tak sceee :placz: Quote
panienkabubu Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 Teklunia napisał(a):oj Ty głuptasku :buzi: jak by mi sie nie podobało, to bym cicho siedziała i sie nie wychylałą :buzi: :oops: :oops: :oops: marymek napisał(a):jacie kręce :-o ale odjazd :crazyeye: :loveu: Kasia - jak Ty ta fotke zrobiłaś? Ja tez tak sceee :placz: To mokre okno po deszczu, a ja za oknem mam firmę, która zawsze ma włączone lampy na noc (tym samym w nocy czuję się jak na filmach - gaszę światło i jest widno :evil_lol: ) - aparat maksymalnie przyłożony do okna, żadna profeska z tego, po prostu byłam ciekawa czy aparat złapie ostrość.. a Halszce kapie mleko z sutków ;) :loveu: :loveu: Quote
marymek Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 panienkabubu napisał(a):To mokre okno po deszczu, a ja za oknem mam firmę, która zawsze ma włączone lampy na noc (tym samym w nocy czuję się jak na filmach - gaszę światło i jest widno :evil_lol: ) - aparat maksymalnie przyłożony do okna, żadna profeska z tego, po prostu byłam ciekawa czy aparat złapie ostrość.. a Halszce kapie mleko z sutków ;) :loveu: :loveu: a ja myslałam że po jakichś kanałach pływałaś i nagle zobaczyłaś swiatełko w tunelu i ... dobra, rozpędziłam się :oops: ale zdjęcie naprawde rewelacyjne :loveu: oj, czyli poród tuz tuż :loveu: ile dokładnie zostało dni do porodu? bo jakos ostatnio sie pogubiłam :shake: Quote
eria Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: wooooooooow :crazyeye: a jak już kapie wydzielina z sutków to poród już naprawdę blisko:) Quote
panienkabubu Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 marymek napisał(a):a ja myslałam że po jakichś kanałach pływałaś i nagle zobaczyłaś swiatełko w tunelu i ... dobra, rozpędziłam się :oops: ale zdjęcie naprawde rewelacyjne :loveu: oj, czyli poród tuz tuż :loveu: ile dokładnie zostało dni do porodu? bo jakos ostatnio sie pogubiłam :shake: O jejku nieeee :evil_lol: światełka w tunelu to ja nie chce widziec jak na razie :evil_lol: moze tak za 70 lat, ale nie teraaaz :evil_lol::evil_lol: eria napisał(a): :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: wooooooooow :crazyeye: a jak już kapie wydzielina z sutków to poród już naprawdę blisko:) 1. PODOBA CIE SIE? :evil_lol: 2. (i do erii i do marymek) -> mleczko jest już od przedwczoraj, wczoraj było go więcej, a dzisiaj jak się naciśnie lekko sutka, to kapie na ziemie :loveu: odważyłam się i wzięłam trochę na palec, bo rozmawiałam z Hodowcą od reproduktora i dowiedziałam się, że to może być zmyłka - i tylko zabarwiona woda. Co się okazało, to PRAWDZIWE mleko, słodziutkie tak, że po jednej szklance by mnie zmuliło i poszłabym się wyżygać, ale skoro szczeniakom to ma odpowiadać, to super :loveu: :loveu: W każdym razie rozładował mi się aparat i muszę go naładować W RAZIE CZEGO :loveu: Eria, jak już tak o porodzie mówimy - powiedz mi jak się ma książkowy spadek temperatury do rzeczywistości? Czy w każdym przypadku przed porodem suki temperatura diametralnie spada? Bo teraz mierzę Halszce 2 razy dziennie i ona ma to tak różnie, raz 37,17, a dziś np miała rano 38,49.. Także roznia jest wielka ? http://serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50348,4176360.html Podróże marzeń - do Szwajcari.. Och marzy mi się jechać na przełęcz bernardynią ;) marymek, zabierasz się ze mną? :cool3: No i żeby Ben nie czuł się zapomniany, to oto on :loveu::loveu: Quote
marymek Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 panienkabubu napisał(a):O jejku nieeee :evil_lol: światełka w tunelu to ja nie chce widziec jak na razie :evil_lol: moze tak za 70 lat, ale nie teraaaz :evil_lol::evil_lol: 1. PODOBA CIE SIE? :evil_lol: 2. (i do erii i do marymek) -> mleczko jest już od przedwczoraj, wczoraj było go więcej, a dzisiaj jak się naciśnie lekko sutka, to kapie na ziemie :loveu: odważyłam się i wzięłam trochę na palec, bo rozmawiałam z Hodowcą od reproduktora i dowiedziałam się, że to może być zmyłka - i tylko zabarwiona woda. Co się okazało, to PRAWDZIWE mleko, słodziutkie tak, że po jednej szklance by mnie zmuliło i poszłabym się wyżygać, ale skoro szczeniakom to ma odpowiadać, to super :loveu: :loveu: W każdym razie rozładował mi się aparat i muszę go naładować W RAZIE CZEGO :loveu: Eria, jak już tak o porodzie mówimy - powiedz mi jak się ma książkowy spadek temperatury do rzeczywistości? Czy w każdym przypadku przed porodem suki temperatura diametralnie spada? Bo teraz mierzę Halszce 2 razy dziennie i ona ma to tak różnie, raz 37,17, a dziś np miała rano 38,49.. Także roznia jest wielka ? http://serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50348,4176360.html Podróże marzeń - do Szwajcari.. Och marzy mi się jechać na przełęcz bernardynią ;) marymek, zabierasz się ze mną? :cool3: No i żeby Ben nie czuł się zapomniany, to oto on :loveu::loveu: nie pomyliły Ci sie przypadkiem światełka w tunelu? :diabloti: nie żeby coś, ale ja przez te wakacje miałam się wybrać na tą przełecz :multi: tylko rolfka bym samego nie zostawiła, więc nie jade :placz: Ale Kasia, moge jechać z Toba :multi: pod waruneczkiem że weźmiemy ze sobą Rolfisia, Bena, Hanke i szczenioryyyy :loveu: ale sie zakonnicy zdziwią :lol: Quote
panienkabubu Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 marymek napisał(a):nie pomyliły Ci sie przypadkiem światełka w tunelu? :diabloti: nie żeby coś, ale ja przez te wakacje miałam się wybrać na tą przełecz :multi: tylko rolfka bym samego nie zostawiła, więc nie jade :placz: Ale Kasia, moge jechać z Toba :multi: pod waruneczkiem że weźmiemy ze sobą Rolfisia, Bena, Hanke i szczenioryyyy :loveu: ale sie zakonnicy zdziwią :lol: ale czad!:loveu: chciałabym pojechać, ale te wakacje mam wycięte niestety, ale za to JAKIE to będą wakacje :loveu::loveu: nie zamieniłabym na żadne inne, nawet na przełęcz w Szwajcarii :p ale zakonnicy to by chyba oszaleli, z radości oczywiście ;) tyle bernardynów ;) A śniło mi się to dzisiaj, jakie mieli miny ;) Ech....... marzenia :loveu: Quote
marymek Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 panienkabubu napisał(a):ale czad!:loveu: chciałabym pojechać, ale te wakacje mam wycięte niestety, ale za to JAKIE to będą wakacje :loveu::loveu: nie zamieniłabym na żadne inne, nawet na przełęcz w Szwajcarii :p ale zakonnicy to by chyba oszaleli, z radości oczywiście ;) tyle bernardynów ;) A śniło mi się to dzisiaj, jakie mieli miny ;) Ech....... marzenia :loveu: ojojoj :loveu: musisz miec faajne sny :loveu: :D szykuj ten aparat bo wiesz ... my tu czekamy :eviltong: Quote
Teklunia Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 a czy Ben cieszy się ze zostanie wujaszkiem? :razz: Quote
panienkabubu Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 marymek napisał(a):ojojoj :loveu: musisz miec faajne sny :loveu: :D szykuj ten aparat bo wiesz ... my tu czekamy :eviltong: oj wy, jak wy, ale ja już się nie mogę doczekać :loveu: to już tak blisko :loveu: Quote
panienkabubu Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 Teklunia napisał(a):a czy Ben cieszy się ze zostanie wujaszkiem? :razz: Ben chyba nie jest tego świadom :) Ale liże Halszkę po brzuchu jak są ze sobą :hmmmm: nie wiem dlaczego :hmmmm: Quote
eria Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Eria, jak już tak o porodzie mówimy - powiedz mi jak się ma książkowy spadek temperatury do rzeczywistości? Czy w każdym przypadku przed porodem suki temperatura diametralnie spada? Bo teraz mierzę Halszce 2 razy dziennie i ona ma to tak różnie, raz 37,17, a dziś np miała rano 38,49.. Także roznia jest wielka ? Mam zerowe doświadczenie w tym względzie, ale temperatura diametralnie spada na 24h przed porodem nawet do 36 st.C, a potem znowu wraca do normy,czyli ok.38,5.... Tuż przed porodem (12-24 godziny) suka przestaje jeść, często wychodzi na dwór i oczyszcza jelita, czasami ma wymioty, staje się niespokojna, wylizuje się. Pojawia się również wydzielina gruczołów sutkowych (u suk które rodzą po raz pierwszy, zazwyczaj w dzień porodu, u suk które już rodziły, kilka dni przed). zastanawia mnie czerwony fragment :cool3: :cool3: bądź w pełnej gotowości :cool3: Quote
panienkabubu Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 eria napisał(a):Mam zerowe doświadczenie w tym względzie, ale temperatura diametralnie spada na 24h przed porodem nawet do 36 st.C, a potem znowu wraca do normy,czyli ok.38,5.... zastanawia mnie czerwony fragment :cool3: :cool3: bądź w pełnej gotowości :cool3: 1. Ona na razie ma między 37,15 a 38,49.. Mierzone dwa razy dziennie, w miarę o tych samych porach.. 2. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Nieeeee, to niemożliwe :crazyeye: :crazyeye: ona ma mleko już od 2 dni, ale dzisiaj w większej ilości :roll: o matko....... STRES Quote
eria Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 no właśnie w niejednym źródle wyczytałam że wydzielina pojawia się już prawie bezpośrednio przed porodem:roll: dlatego zastanawia mnie Wasz przypadek...obserwuj ją, zwłaszcza te inne objawy które tam są zacytowane... Quote
marymek Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 panienkabubu napisał(a):1. Ona na razie ma między 37,15 a 38,49.. Mierzone dwa razy dziennie, w miarę o tych samych porach.. 2. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Nieeeee, to niemożliwe :crazyeye: :crazyeye: ona ma mleko już od 2 dni, ale dzisiaj w większej ilości :roll: o matko....... STRES nie stresuj sie ;) ja nigdy przez to nie przechodziłam, ale wydaje mi sie że w obecnej sytuacji przydałby sie spokój nie tylko Halszce ale także Tobie :loveu: Quote
Teklunia Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 panienkabubu napisał(a):2. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Nieeeee, to niemożliwe :crazyeye: :crazyeye: ona ma mleko już od 2 dni, ale dzisiaj w większej ilości :roll: o matko....... STRESbabcia Kasia zaczyna panikować :evil_lol: Quote
panienkabubu Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 eria napisał(a):no właśnie w niejednym źródle wyczytałam że wydzielina pojawia się już prawie bezpośrednio przed porodem:roll: dlatego zastanawia mnie Wasz przypadek...obserwuj ją, zwłaszcza te inne objawy które tam są zacytowane... hmmmm.......... nieźle ! :eviltong: :eviltong: no jak na razie bólów porodowych nie ma, Halszka zachowuje się tak jak zwykle, temperaturę ma wysoką.... Niech poczeka do środy, błagam tylko do środy :cool3: marymek napisał(a):nie stresuj sie ;) ja nigdy przez to nie przechodziłam, ale wydaje mi sie że w obecnej sytuacji przydałby sie spokój nie tylko Halszce ale także Tobie :loveu: łatwo mówić kochana, łatwo powiedzieć :roll: :eviltong: Teklunia napisał(a):babcia Kasia zaczyna panikować :evil_lol: co? ja? nie no cos Ty ..... :evil_lol: :help1: :help1: :scared: Quote
sota36 Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Oj cos mi sie wydaje, e trzeba coraz mocniej kudlate lapki zaciskac!!! male bernardynki ida na swiat lada dzien!!!! Quote
malawaszka Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 ojojojojjjjj szykujemy się i tu do porodu :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.