Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aga, to kiedy przywozicie piczkę do domu? będziecie jechać przez wolsztyn? pewnie nie, ale może zboczycie z drogi na pyszną kawkę?
mam nadzieję że nie w czwartek bo zapowiadają kiepską pogodę.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agaga21 napisał(a):
aga, to kiedy przywozicie piczkę do domu? będziecie jechać przez wolsztyn? pewnie nie, ale może zboczycie z drogi na pyszną kawkę?
mam nadzieję że nie w czwartek bo zapowiadają kiepską pogodę.


Niestety, ale właśnie w czwartek. Musimy dać radę.
Ja nie pojadę, bo muszę być do późna w pracy. :shake: Pojedzie mąż z synem.

Ale my to sobie niedługo odbijemy - będzie i kawa i ciacho i jeszcze coś :cool3::evil_lol:

Posted

ania z poznania napisał(a):
Agnieszko ale po pracy skoczysz po kapelutek :evil_lol:? Do Piczki to komplet :diabloti:


Obowiązkowo :evil_lol:, na sobotnią wizytę u weta kapelutek będzie gotowy :diabloti:

Posted

agnieszka32 napisał(a):

Ale my to sobie niedługo odbijemy - będzie i kawa i ciacho i jeszcze coś :cool3::evil_lol:

mąż wyjeżdża 26-dokładnie za miesiąc, na cały tydzień:razz::cool3:

Posted

agnieszka32 napisał(a):
A jakże! Widok Agnieszki z chorą Piczką i w kapelutku - bezcenny :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

hahaha!
a jak się tadziowi podoba imię waszej nowej podopiecznej?

Posted

ania z poznania napisał(a):
A kapelutek ma być w pełnym rynsztunku, tzn. piórko, kwiatek, ptaszek.


Taaaak, tylko skąd ja taki kapelutek do soboty wytrzasnę??? Z piórkiem to jakoś dam radę, kwiatek też się znajdzie, ale ptaszek? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

agaga21 napisał(a):
hahaha!
a jak się tadziowi podoba imię waszej nowej podopiecznej?


Jeszcze go nie poznał i chyba nie pozna - to z myślą o moim dalszym korzystaniu z tego forum - jak mu powiem kto je wymyślił, to mi laptopa zabierze w trosce o moje zdrowie psychiczne :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
(i tak już myśli, że jesteśmy zdrowo kopnięte :diabloti:)

Posted

agnieszka32 napisał(a):

Jeszcze go nie poznał i chyba nie pozna - to z myślą o moim dalszym korzystaniu z tego forum - jak mu powiem kto je wymyślił, to mi laptopa zabierze w trosce o moje zdrowie psychiczne :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
(i tak już myśli, że jesteśmy zdrowo kopnięte :diabloti:)

He he, to co Tadziu powie jak Cię w kapelutku zobaczy :evil_lol::diabloti:

Posted

agnieszka32 napisał(a):

Jeszcze go nie poznał i chyba nie pozna - to z myślą o moim dalszym korzystaniu z tego forum - jak mu powiem kto je wymyślił, to mi laptopa zabierze w trosce o moje zdrowie psychiczne :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
(i tak już myśli, że jesteśmy zdrowo kopnięte :diabloti:)

no wiesz co! chyba nie zamierzasz męża okłamywać...:no-no-no::nono:
zresztą nie wiem o co ci chodzi to takie ładne, dźwięczne imię.:cool3::evil_lol:

Posted

agaga21 napisał(a):
no wiesz co! chyba nie zamierzasz męża okłamywać...:no-no-no::nono:
zresztą nie wiem o co ci chodzi to takie ładne, dźwięczne imię.:cool3::evil_lol:

Agatko, nie zapominaj kto Tadziowi przekaże Piczkę :razz::diabloti:

Posted

ania z poznania napisał(a):
Agatko, nie zapominaj kto Tadziowi przekaże Piczkę :razz::diabloti:


I tego się właśnie obawiam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Alicja napisał(a):
:hmmmm: a kto Tu jest kopnięty :evil_lol: :diabloti: ja tam nie zauważyłam nikogo takiego :grins:


Ani ja :evil_lol::diabloti:

Posted

A dom już ustrojony w baloniki i konfetti na przybycie Piczki? :loveu:

Śmieję się, ale ja u siebie w pokoju robiłam przemeblowanie z przestawianiem szaf i przewieszaniem półek, coby się posłanko dla Bezy w komfortowym miejscu zmieściło ;)

Posted

[quote name='pinkmoon']A dom już ustrojony w baloniki i konfetti na przybycie Piczki? :loveu:

Śmieję się, ale ja u siebie w pokoju robiłam przemeblowanie z przestawianiem szaf i przewieszaniem półek, coby się posłanko dla Bezy w komfortowym miejscu zmieściło ;)[/QUOTE]

Oglądałam zdjęcia Bezy, jest śliczna :loveu:

U mnie nie ma potrzeby robienia przemeblowania - sunia będzie miała swój pokoik z dużym narożnikiem (gdyby chciała pobyć sama :diabloti:), legowisko w salonie i legowisko w sypialni :evil_lol:

Martwię się trochę tylko pogodą, bo zaczął padać śnieg i jutro też ma padać :shake:, a niunię czeka 800 km drogi, a Ania z Poznania ma największy odcinek do przejechania.
Kurczę .... Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze ...

Posted

Niestety, z powodu bardzo złej pogody, cały czas pada i jest bardzo ślisko, przełożyłyśmy transport Piczki na piątek.
Pogoda tak bardzo się pogorszyła, że obie z Anią doszłyśmy do wniosku, że nie będziemy ryzykować.
Na szczęście, Kasia się zgodziła dowieźć Piczkę pociągiem z Lublina do Warszawy, za co bardzo jej dziękuję.:loveu:
Teraz tylko trzymamy kciuki, aby w piątek pogoda była lepsza, bo teraz jest fatalnie - Szczecin kompletnie sparaliżowany, wieje wiatr, tworzy zaspy :shake: Czy ta zima nigdy się nie skończy?:angryy:

Posted

Z pewnością już na walizkach Piczka siedzi :cool3:

Aniu - to, że zła pogoda doszła ze Szczecina do Poznania to jedno, ale to, że w Szczecinie się trochę zasiedziała, to drugie. :evil_lol:

Oglądałam przed chwilą prognozę pogody - właśnie w piątek ma się trochę przejaśnić, więc musimy dać radę. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...