agaga21 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 aga, to kiedy przywozicie piczkę do domu? będziecie jechać przez wolsztyn? pewnie nie, ale może zboczycie z drogi na pyszną kawkę? mam nadzieję że nie w czwartek bo zapowiadają kiepską pogodę. Quote
agnieszka32 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 agaga21 napisał(a):aga, to kiedy przywozicie piczkę do domu? będziecie jechać przez wolsztyn? pewnie nie, ale może zboczycie z drogi na pyszną kawkę? mam nadzieję że nie w czwartek bo zapowiadają kiepską pogodę. Niestety, ale właśnie w czwartek. Musimy dać radę. Ja nie pojadę, bo muszę być do późna w pracy. :shake: Pojedzie mąż z synem. Ale my to sobie niedługo odbijemy - będzie i kawa i ciacho i jeszcze coś :cool3::evil_lol: Quote
ania z poznania Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Agnieszko ale po pracy skoczysz po kapelutek :evil_lol:? Do Piczki to komplet :diabloti: Quote
agnieszka32 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 ania z poznania napisał(a):Agnieszko ale po pracy skoczysz po kapelutek :evil_lol:? Do Piczki to komplet :diabloti: Obowiązkowo :evil_lol:, na sobotnią wizytę u weta kapelutek będzie gotowy :diabloti: Quote
agaga21 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 agnieszka32 napisał(a): Ale my to sobie niedługo odbijemy - będzie i kawa i ciacho i jeszcze coś :cool3::evil_lol: mąż wyjeżdża 26-dokładnie za miesiąc, na cały tydzień:razz::cool3: Quote
agnieszka32 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 agaga21 napisał(a):mąż wyjeżdża 26-dokładnie za miesiąc, na cały tydzień:razz::cool3: Nie kuś ciotka, oj nie kuś :cool3::diabloti: Quote
ania z poznania Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Alicja napisał(a):ale foty z wizyty u weta będą ;)?? No obowiązkowo, dowód musi być :diabloti: Quote
agnieszka32 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Alicja napisał(a):ale foty z wizyty u weta będą ;)?? A jakże! Widok Agnieszki z chorą Piczką i w kapelutku - bezcenny :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ania z poznania Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 A kapelutek ma być w pełnym rynsztunku, tzn. piórko, kwiatek, ptaszek. Quote
agaga21 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 agnieszka32 napisał(a):A jakże! Widok Agnieszki z chorą Piczką i w kapelutku - bezcenny :evil_lol::evil_lol::evil_lol: hahaha! a jak się tadziowi podoba imię waszej nowej podopiecznej? Quote
agnieszka32 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 ania z poznania napisał(a):A kapelutek ma być w pełnym rynsztunku, tzn. piórko, kwiatek, ptaszek. Taaaak, tylko skąd ja taki kapelutek do soboty wytrzasnę??? Z piórkiem to jakoś dam radę, kwiatek też się znajdzie, ale ptaszek? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: agaga21 napisał(a):hahaha! a jak się tadziowi podoba imię waszej nowej podopiecznej? Jeszcze go nie poznał i chyba nie pozna - to z myślą o moim dalszym korzystaniu z tego forum - jak mu powiem kto je wymyślił, to mi laptopa zabierze w trosce o moje zdrowie psychiczne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: (i tak już myśli, że jesteśmy zdrowo kopnięte :diabloti:) Quote
ania z poznania Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 agnieszka32 napisał(a): Jeszcze go nie poznał i chyba nie pozna - to z myślą o moim dalszym korzystaniu z tego forum - jak mu powiem kto je wymyślił, to mi laptopa zabierze w trosce o moje zdrowie psychiczne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: (i tak już myśli, że jesteśmy zdrowo kopnięte :diabloti:) He he, to co Tadziu powie jak Cię w kapelutku zobaczy :evil_lol::diabloti: Quote
agaga21 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 agnieszka32 napisał(a): Jeszcze go nie poznał i chyba nie pozna - to z myślą o moim dalszym korzystaniu z tego forum - jak mu powiem kto je wymyślił, to mi laptopa zabierze w trosce o moje zdrowie psychiczne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: (i tak już myśli, że jesteśmy zdrowo kopnięte :diabloti:) no wiesz co! chyba nie zamierzasz męża okłamywać...:no-no-no::nono: zresztą nie wiem o co ci chodzi to takie ładne, dźwięczne imię.:cool3::evil_lol: Quote
pinkmoon Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Wystarczy na nią spojrzeć żeby wiedzieć co z niej za Pieczarka :loveu: Quote
ania z poznania Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 agaga21 napisał(a):no wiesz co! chyba nie zamierzasz męża okłamywać...:no-no-no::nono: zresztą nie wiem o co ci chodzi to takie ładne, dźwięczne imię.:cool3::evil_lol: Agatko, nie zapominaj kto Tadziowi przekaże Piczkę :razz::diabloti: Quote
Alicja Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 :hmmmm: a kto Tu jest kopnięty :evil_lol: :diabloti: ja tam nie zauważyłam nikogo takiego :grins: Quote
agaga21 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 ania z poznania napisał(a):Agatko, nie zapominaj kto Tadziowi przekaże Piczkę :razz::diabloti: wszystko w twoich rękach ;) Quote
_Pixia_ Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Z góry przepraszam za offa ale zapraszam na wątek kociaka, który doświadczył bardzo wiele złego. Jednak po mimo tego wszystkiego nadal chce żyć. Pomóż sfinansować jego leczenie. Dziękuję Quote
agnieszka32 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 ania z poznania napisał(a):Agatko, nie zapominaj kto Tadziowi przekaże Piczkę :razz::diabloti: I tego się właśnie obawiam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Alicja napisał(a)::hmmmm: a kto Tu jest kopnięty :evil_lol: :diabloti: ja tam nie zauważyłam nikogo takiego :grins: Ani ja :evil_lol::diabloti: Quote
pinkmoon Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 A dom już ustrojony w baloniki i konfetti na przybycie Piczki? :loveu: Śmieję się, ale ja u siebie w pokoju robiłam przemeblowanie z przestawianiem szaf i przewieszaniem półek, coby się posłanko dla Bezy w komfortowym miejscu zmieściło ;) Quote
agnieszka32 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 [quote name='pinkmoon']A dom już ustrojony w baloniki i konfetti na przybycie Piczki? :loveu: Śmieję się, ale ja u siebie w pokoju robiłam przemeblowanie z przestawianiem szaf i przewieszaniem półek, coby się posłanko dla Bezy w komfortowym miejscu zmieściło ;)[/QUOTE] Oglądałam zdjęcia Bezy, jest śliczna :loveu: U mnie nie ma potrzeby robienia przemeblowania - sunia będzie miała swój pokoik z dużym narożnikiem (gdyby chciała pobyć sama :diabloti:), legowisko w salonie i legowisko w sypialni :evil_lol: Martwię się trochę tylko pogodą, bo zaczął padać śnieg i jutro też ma padać :shake:, a niunię czeka 800 km drogi, a Ania z Poznania ma największy odcinek do przejechania. Kurczę .... Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze ... Quote
agnieszka32 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Niestety, z powodu bardzo złej pogody, cały czas pada i jest bardzo ślisko, przełożyłyśmy transport Piczki na piątek. Pogoda tak bardzo się pogorszyła, że obie z Anią doszłyśmy do wniosku, że nie będziemy ryzykować. Na szczęście, Kasia się zgodziła dowieźć Piczkę pociągiem z Lublina do Warszawy, za co bardzo jej dziękuję.:loveu: Teraz tylko trzymamy kciuki, aby w piątek pogoda była lepsza, bo teraz jest fatalnie - Szczecin kompletnie sparaliżowany, wieje wiatr, tworzy zaspy :shake: Czy ta zima nigdy się nie skończy?:angryy: Quote
ania z poznania Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 No i od 17 ze Szczecina doszła ta pogoda do nas, fatalnie jest! Ale mam nadzieję, że piątek będzie lepszy, Piczka już pewnie spakowana.... Quote
agnieszka32 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Z pewnością już na walizkach Piczka siedzi :cool3: Aniu - to, że zła pogoda doszła ze Szczecina do Poznania to jedno, ale to, że w Szczecinie się trochę zasiedziała, to drugie. :evil_lol: Oglądałam przed chwilą prognozę pogody - właśnie w piątek ma się trochę przejaśnić, więc musimy dać radę. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.