Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzwonił ktoś w sprawie adopcji Pączka???

Wczoraj koło mojego domu ktoś przejechał psa. :placz: I nie stało się to dlatego, że był to pies bezdomny, tylko dlatego, że jego właściciele zawsze pozostawiali otwartą bramę na swoje podwórko!!!:angryy:
Był bardzo podobny do naszego Pączka...

Posted

kyra napisał(a):
Dzwonił ktoś w sprawie adopcji Pączka???

Wczoraj koło mojego domu ktoś przejechał psa. :placz: I nie stało się to dlatego, że był to pies bezdomny, tylko dlatego, że jego właściciele zawsze pozostawiali otwartą bramę na swoje podwórko!!!:angryy:
Był bardzo podobny do naszego Pączka...


Myslisz ze wlasciciele psa beda go zalowac ?

Posted

Wellington moze nawet beda i moze to jest najgorsze! Przyjda do schroniska, beda szukac nowego, eksponujac rozpacz - bo swojego stracili. I to jest najgorsze - bo oczywiscie wnioskow zadnych nie wyciagna. Nie zamkna bramy, bo przeciez pies musi miec wolnosc, albo tez z innych powodow. To samo kastracja.

Posted

j3nny napisał(a):
Wellington moze nawet beda i moze to jest najgorsze! Przyjda do schroniska, beda szukac nowego, eksponujac rozpacz - bo swojego stracili. I to jest najgorsze - bo oczywiscie wnioskow zadnych nie wyciagna. Nie zamkna bramy, bo przeciez pies musi miec wolnosc, albo tez z innych powodow. To samo kastracja.


Paczek tez mial wypadek ale na szczescioe widzilei to ludzie i przywieźli go do schroniska ,a tym samym sta sie bezdomny. Mialm juz taki przypadek ,ze odkrylam ze ludzie ktorzy przywiezli psa do schroniska po wypadku powiedzilei ze znalexli tego biednego pieska ,po dwoch tygodniach znoau ich zobaczylam w schronisku ,teraz przyszli z mama zeby jej wziasc jakiegos pieska bo jest smotna .pieska wzieli ale potem jak odkrylam ze tam,ten przywieziony to byl ich bo zaczelam wypytywac starsza pania czy mial juz pieska i dlaczego na psa Jazona wola misia okazalo sie ,ze kolizja ktorej musieli amputowac nozek żebyla od niej a dzieci jej powiedzilei ze zginela w wypadku.Natychmiast zawiadomilam Toz i poprosilam o zabranie psa ,piesek ten znalazl nowy dom ,a ja wyslalm sms to kochanej coreczki .:diabloti:

A teraz na temat Paczusia ,Martusia byla wczoraj z nim u okulisty ,niestety to jest stara sprawa z tym oczkiem ,polowe sie mu wylalo ,a reszta sie zasklepila ,paczek do konca zycia bedzie mial kropeli ale wet powiedzila ze lepiej mu tego oczka nie operowac tym bardziej ze on ma okolo 12-14 lat ,jest wychudzony ,a nic takiego sie z tym oczkiem nie dzieje zeby go usypiac. Musimy tez zrobic krew ale gdzies za miesiac jak sie troszke odkarmi bo wiadomo ze i tak beda zle bo jest starsznie wychudzony.:shake:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Paczek tez mial wypadek ale na szczescioe widzilei to ludzie i przywieźli go do schroniska ,a tym samym sta sie bezdomny. Mialm juz taki przypadek ,ze odkrylam ze ludzie ktorzy przywiezli psa do schroniska po wypadku powiedzilei ze znalexli tego biednego pieska ,po dwoch tygodniach znoau ich zobaczylam w schronisku ,teraz przyszli z mama zeby jej wziasc jakiegos pieska bo jest smotna .pieska wzieli ale potem jak odkrylam ze tam,ten przywieziony to byl ich bo zaczelam wypytywac starsza pania czy mial juz pieska i dlaczego na psa Jazona wola misia okazalo sie ,ze kolizja ktorej musieli amputowac nozek żebyla od niej a dzieci jej powiedzilei ze zginela w wypadku.Natychmiast zawiadomilam Toz i poprosilam o zabranie psa ,piesek ten znalazl nowy dom ,a ja wyslalm sms to kochanej coreczki .:diabloti:



A teraz na temat Paczusia ,Martusia byla wczoraj z nim u okulisty ,niestety to jest stara sprawa z tym oczkiem ,polowe sie mu wylalo ,a reszta sie zasklepila ,paczek do konca zycia bedzie mial kropeli ale wet powiedzila ze lepiej mu tego oczka nie operowac tym bardziej ze on ma okolo 12-14 lat ,jest wychudzony ,a nic takiego sie z tym oczkiem nie dzieje zeby go usypiac. Musimy tez zrobic krew ale gdzies za miesiac jak sie troszke odkarmi bo wiadomo ze i tak beda zle bo jest starsznie wychudzony.:shake:


Beatko a Pączek nie potrzebuje jakiejś karmy specjalistycznej jak jest w tak złym stanie fizycznym?Może niech p.Marta zapyta weterynarza .Nie wiem jaki jest stan jego zębów,ale suchą karmę można moczyć albo kupimy puszki.Może przydałyby się dla niego jakieś preparaty witaminowe?

Posted

ala napisał(a):
Beatko a Pączek nie potrzebuje jakiejś karmy specjalistycznej jak jest w tak złym stanie fizycznym?Może niech p.Marta zapyta weterynarza .Nie wiem jaki jest stan jego zębów,ale suchą karmę można moczyć albo kupimy puszki.Może przydałyby się dla niego jakieś preparaty witaminowe?

Dobry pomysl z ta karma specjalistyczna ale wstrzymam sie do poniedzialku i jak domek nie wypali to wtedy mu kupimy chodzby karme dla stauszkow .Martusia karmi psiaki mieskiem z ryzem ale cos dla staruszkow moze kupimy ale poczekamy ,a teraz prosze o kciuki.

Posted

ala napisał(a):
Beatko a Pączek nie potrzebuje jakiejś karmy specjalistycznej jak jest w tak złym stanie fizycznym?Może niech p.Marta zapyta weterynarza .Nie wiem jaki jest stan jego zębów,ale suchą karmę można moczyć albo kupimy puszki.Może przydałyby się dla niego jakieś preparaty witaminowe?

Dobry pomysl z ta karma specjalistyczna ale wstrzymam sie do poniedzialku i jak domek nie wypali to wtedy mu kupimy chodzby karme dla stauszkow .Martusia karmi psiaki mieskiem z ryzem ale cos dla staruszkow moze kupimy ale poczekamy ,a teraz prosze o kciuki.

Posted

Nie wiem, wellington, czy właściciele żałują tego psa (niewątpliwie szybko został usunięty z drogi), najbardziej tak naprawdę mnie denerwuje bezmyślność i nieodpowiedzialność ludzi, którzy są odpowiedzialni za zwierzęta...Może nawet lepiej, żeby tacy zwierząt wcale nie mięli?...

Czy ktoś podjął się już założenia bazarku dla Pączka?

Posted

podrzuce Paczka i przy okazji pokaze dwie bidy w pilnej potrzebie:

Sonia jest juz na DT, szukamy DS.
Szukamy domu dla pięknej dalmatynki Soni.
Sonia została oddana przez właściciela w grudniu ubiegłego roku z powodu braku funduszy na dalsze utrzymanie psa. Sonia z domu z dziećmi i kotami zotała nagle oddana do boksu pełnego innych zwierząt, przestała jeść i bardzo schudła .Weterynarze schroniskowi zaczeli dokarmiać Sonię, ale ta delikatna i krucha istota cały czas tęskni za domem i ludźmi. Sonia jest zaszczepiona i wysterylizowana i czeka na dom pełen miłości i ciepła, może zamieszkać z innymi psami lub kotami.
Kontakt: 504-470-635



Junior to malutki 4-5 kg piesek, który został oddany do schroniska z powodu choroby włascicielki przez rodzinę, która nie chciała się zaopiekować starszym, 11-letnim pieskiem. Junior na razie jest na kwarantannie, ale na pewno sobie nie poradzi na boksach ogólnych, bo już jest w depresji, cały się trzęsie i trudno mu się dziwić, skoro z ciepłego domku, gdzie cały czas był z kochającą panią, nagle wylądował sam w boksie schroniskowym, wśród nieznanych mu osób i zwierząt. Dom bardzo potrzebny!
Kontakt: 504-470-635

Posted

[quote name='Ada-jeje']j3nny w sprawie dalmatki napisz PW do bea_m i sciagnij ja na watek, ona zajmuje sie dalmatami.[/QUOTE]

Ada-jeje, chyba nie chcesz zeby Sonia pojechala do Niemiec ?
Ten pies na 100% znajdzie dom w Krakowie !

Posted

[quote name='wellington']Ada-jeje, chyba nie chcesz zeby Sonia pojechala do Niemiec ?
Ten pies na 100% znajdzie dom w Krakowie ![/QUOTE]

Moze w Krakowie ,a moze gdzies niedaleko , niestey Sonia nie wystapi w kundlu poniewaz zmarla pani Krysia i na cito potrzebne domy dla 4 psow i 7 jej kotow.
Sonia jedzie w niedzile do Suchej Beskidzkiej ,ludzie byli juz u niej ,witali sie i ja chca ,musze tylko sparwdzic warunki i jak wszystko brdzie okej to zostanie.,
Paczek od wczoraj w nowym domku ,wiecej informacji i zdjecia jak tylko znajde wiecej czasu .;)

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś']Moze w Krakowie ,a moze gdzies niedaleko , niestey Sonia nie wystapi w kundlu poniewaz zmarla pani Krysia i na cito potrzebne domy dla 4 psow i 7 jej kotow.
Sonia jedzie w niedzile do Suchej Beskidzkiej ,ludzie byli juz u niej ,witali sie i ja chca ,musze tylko sparwdzic warunki i jak wszystko brdzie okej to zostanie.,
Paczek od wczoraj w nowym domku ,wiecej informacji i zdjecia jak tylko znajde wiecej czasu .;)[/QUOTE]


gdzie sa teraz te zwierzaki od pani Krysi? czy koty tez beda w programie?

Posted

Abyś żył, Pączku, jak pączek w maśle :)
Propozycja aktualna dla innego psa - szkoda, żeby rzeczy leżały (a ja nie dam teraz rady wystawić i pilnować aukcji) - jak pisałam, dowiozę, dostarczę - trzeba psa w potrzebie i osoby do poprowadzenia bazarku ;) (jest kuchenka, dobre książki, zabawki, ubrania)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...