mysza 1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Klara to młoda sunia, mieszaniec owczarka niemieckiego, którą kilka dni temu Fundacja Psy Niczyje zabrała ze schroniska w Ostrowi Mazowieckiej gdzie była gryziona przez inne suki. Sunia jest bardzo zaniedbana, okropnie brudna, sierść ma matową, posklejaną i wybrudzoną odchodami. Do tego dochodzą problemy przy poruszaniu, niedługo zostanie zdiagnozowana. Jeśli ktoś chce pomóc w utrzymaniu i leczeniu Klary, proszony jest o wpłaty na konto: 65 1370 1109 0000 1706 4838 7306 Międzynarodowy Ruch na rzecz Zwierząt Viva z dopiskiem: Klara Nowe zdjęcia Klarci po kąpieli i fryzjerze str 11 wątku. Edit: 4 lutego Klarcia zamieszkała w domu w Otrębusach. Quote
mysza 1 Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 Idusiek, weźcie psa na tymczas do Mariolki, na co czekać? Ona się wnerwi w końcu. Quote
idusiek Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Fela dzisiaj z nią gadała, spokojnie ;) Wszystko jest na dobrej drodze. Mysza dzwonil do mnie facet w sprawie Luny, brzmi niegłupio- podam Ci dane na PW. Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Jutro wstawię fotki Klary z dzisiejszego dnia - przesłodka jest dziewczyna ale... Te jej nóżki zauważyła też dziś Gos - coś jest nie tak. Ona tak chce biegać za Luna a biedna nie może:( Ale mimo wszystko na spacerki chodzi chętnie i pięknie chodzi na smyczy. Quote
idusiek Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 kurde :( a jednak kolejna kaleka :(:(:( idę się powiesić... Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 idusiek napisał(a):kurde :( a jednak kolejna kaleka :(:(:( idę się powiesić... Idusiek, poczekaj na to co powie lekarz - to młoda sunia - może to zaniedbania żywieniowe. Ona ma na dziewiątą wizytę u fryzjera ale ten fryzjera, a właściwie fryzjerka to żona weterynarza, który przyjmuje w gabinecie obok. Poproszę, żeby on też spojrzał na Sunie, jeżeli zaleci kupimy jej witaminy, odżywki i co tylko będzie jej potrzebne. Jak zaistnieje taka potrzeba pojedzie na prześwietlenie. w tygodniu zobaczy ją weterynarz, który do nas przyjeżdza i już będą dwie opinie. A może ja po prostu panikuję:) Quote
mysza 1 Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 idusiek napisał(a):Fela dzisiaj z nią gadała, spokojnie ;) Wszystko jest na dobrej drodze. Mysza dzwonil do mnie facet w sprawie Luny, brzmi niegłupio- podam Ci dane na PW. Ok, odpisalam. My mamz rezerwacje u Megii dla Amigo, to mozna je razem przywiezc. Biedna ta Klara:-(:-( Quote
idusiek Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 fcuck, głupia pipa jestem, że jej wcześniej nie sciągnełam, ale nie było jak i ludzi niet i miejsca i inne zdychające na sygnale woziłysmy :( Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 mysza 1 napisał(a):Ok, odpisalam. My mamz rezerwacje u Megii dla Amigo, to mozna je razem przywiezc. Biedna ta Klara:-(:-( To kto do mnie w końcu przjeżdza? Bo się zagubiłam w tych waszych tajnych planach. Bo jak to jakiś bojownik to żeby chociaż suki lubił. Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 mysza 1 napisał(a): Biedna ta Klara:-(:-( A ja i tak myślę, ze się w niej zakochasz jak ją zobaczysz. Ja mam same super psiaki w hoteliku ale Klara ma coś wyjątkowego w sobie:) Quote
Ewa Marta Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 megii1 napisał(a):Idusiek, poczekaj na to co powie lekarz - to młoda sunia - może to zaniedbania żywieniowe. Ona ma na dziewiątą wizytę u fryzjera ale ten fryzjera, a właściwie fryzjerka to żona weterynarza, który przyjmuje w gabinecie obok. Poproszę, żeby on też spojrzał na Sunie, jeżeli zaleci kupimy jej witaminy, odżywki i co tylko będzie jej potrzebne. Jak zaistnieje taka potrzeba pojedzie na prześwietlenie. w tygodniu zobaczy ją weterynarz, który do nas przyjeżdza i już będą dwie opinie. A może ja po prostu panikuję:) Megi... lubię to Twoje panikowanie:-) Bo ono świadzcy o tym, jaki masz stosunek do swoich podopiecznych:-) Lepiej zawsze dmuchać na zimne. Cudownie, że sunia jest już bezpieczna u Was!!!!! Quote
mysza 1 Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 megii1 napisał(a):To kto do mnie w końcu przjeżdza? Bo się zagubiłam w tych waszych tajnych planach. Bo jak to jakiś bojownik to żeby chociaż suki lubił. Niedźwiedź brunatny :evil_lol: Przyjeżdza Amigo, klapięte uszka, fajny strasznie, zobaczysz. A czy suki lubi Iduśka trzeba zapytać. Mnie się Klara bardzo podoba i bardzo mnie wzrusza. Ma cudowne spojrzenie i jest urocza:loveu:. Tylko żal mi jest, że taka brudna, z chodzeniem problem:shake: Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 mysza 1 napisał(a):Niedźwiedź brunatny :evil_lol: Przyjeżdza Amigo, klapięte uszka, fajny strasznie, zobaczysz. A czy suki lubi Iduśka trzeba zapytać. Mnie się Klara bardzo podoba i bardzo mnie wzrusza. Ma cudowne spojrzenie i jest urocza:loveu:. Tylko żal mi jest, że taka brudna, z chodzeniem problem:shake: Od Ciebie zawsze fajne przyjeżdżają - specjalnie dla "Twoich" psiaków ma kojec dla uciekinerów; teraz zastanawiam się nad pancerną, niezjadliwą budą :razz: tylko Luna jakaś inna - spokojna, grzeczna, ułożona:loveu: Quote
mysza 1 Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 A Puszek? Puszek był aniołkiem. :loveu: A ja lubię trudne przypadki. Poza tym ucieczki świadczą o inteligencji, potrafią się wydostać ;) Quote
gusia0106 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 A nie zatacza się? Klara, nie Mysza;) Quote
megii1 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Przepraszam, zapomniałam o Puszku - on był rzeczywiście słodki ale przypadkowy i nie w Twoim typie, zupełnie... A co do Klary to moim zdaniem trochę się zatacza... A co to znaczy? Będziesz u nas jutro Gosiu? Quote
gusia0106 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 megii1 napisał(a):Przepraszam, zapomniałam o Puszku - on był rzeczywiście słodki ale przypadkowy i nie w Twoim typie, zupełnie... A co do Klary to moim zdaniem trochę się zatacza... A co to znaczy? Będziesz u nas jutro Gosiu? Tak się zastanawiam z tym zataczaniem, może to być kwestia zniekształconych stawów barkowych i biodorowch - na skutek urazu bądź niedożywienia. Może też być od urazu kręgosłupa. Ale zobaczymy co powie wet. Raczej nie będę bo mój samochód nie chce wyjechać z zasp parkingowych... Quote
Lemoniada Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Magda, cudowne macie te psy :) Coś czuję, że będę wpadać w odwiedziny nawet jak Lemonka już nie będzie:evil_lol: Quote
megii1 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Lemoniada napisał(a):Magda, cudowne macie te psy :) Coś czuję, że będę wpadać w odwiedziny nawet jak Lemonka już nie będzie:evil_lol: Zapraszam:) Quote
idusiek Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 pusto i cicho... a jak się miewa nasza dziewczynka? Quote
Ewanka Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Już nie pusto :) ... myślimy też o Klarci ... martwię się o jej tylne łapki, a właściwie o kręgosłup, bo coś wyraźnie jej dolega. Quote
idusiek Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 megii a mi mozesz przesłac foty na maila, bo pewnie jakies są ?:) [email protected] Dziękujeeeeeeeeee:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.