Decu Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 auraa napisał(a):Jak tam dziewczynka? Dziewczynka ma się świetnie- odespała przebieżkę jaką zafundowaliśmy sobie jakiś czas temu i teraz spokojnie obgryza kość. Elmira- wielkie dzięki za ogłoszenia !:multi: i tak- husky to te mniejsze. Quote
elmira Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Dzięki wielkie za wiadomości. Teraz tylko pozostaje nam czekać aż właściciel się zgłosi. Quote
Decu Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 masienka napisał(a):a jak panienka ma na imie? Imię panienki to Freja (ze skandynawskiej mitologii). Po kolejnym spacerze zamiast uwalić się spać- znów bryka po całym mieszkaniu- na zmianę z maskotką lub pudełkiem w dziobie. Ta suka ma nieskończone pokłady energii. Quote
mimiś Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 ekhem, dla sprostowania: imie dostała od "Decu" - ja w zadnym wypadku nie pożądam opieki bogini płodnosci nad ta suczką, -wrecz przeciwnie, powiedziałabym off -czyli apel Emir: "W ZWIĄZKU Z PROGNOZAMI METEO ZAPOWIADAJĄCYMI NA KONIEC TYGODNIE WIELKIE MROZY OK -30 stopni CELSJUSZA ZWRACAMY SIĘ DO WSZYSTKICH O PISANIE MAILI DO KIEROWNICTW SCHRONISK O NALEŻYTE ZABEZPIECZENIE PSÓW PRZEZ ŚMIERCIĄ Z ZAMARZNIĘCIA!! Słoma. wysoko energetyczna karma w zwiększonych racjach i ciepła woda do picia ( najlepiej z dodatkiem oleju) PROSIMY TEŻ WŁAŚCICIELI, ABY ZABDALI O SWOEJ E PSY W NADCHODZĄCE, TRUDNE DO PRZETRZYMANIA DLA ZWIERZĄT , DNI!! Każde zwierzę, które przez ludzkie niedbalstwo zginie od mrozu - to hańba !!! To apel EMIR, ja też się podpisuję czterema łapami, kto jeszcze ??? Podaj dalej !!!!! tyle możesz zawsze !!!! " Quote
elmira Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 A to sorki-niechcący wprowadziłam w błąd. A te mrozy to masakra dla zwierzat, które przebywają na zewnątrz. Quote
Decu Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Freja nie przepada za pozowaniem do zdjęć, ale udało mi się zrobić jedną fotkę- suka i jej ulubiona maskotka/kangurek: na kilkunastu pozostałych wyszła mnie więcej tak: czyli w typie Taza () Obecnie wybiegana i najedzona drzemie sobie w ulubionym kącie. Dzwoniłem dziś do Pani z Ursusa, która szukała pieska podobnego do Freji, okazało się jednak, że ogłoszenie jest nieaktualne a pies odnaleziony. Quote
elmira Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Decu, po prawdzie: paskudne foty;) Ale Frejka śliczna i mam nadzieję, że jej (pożal się Boże) "opiekun" się odezwie!!! Quote
mimiś Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Decu- w koncie? KONCIE? po to mamusia kupowała zeszyty i kredki,żebys teraz" w koncie" pisał?[ chyba ,że to zamierzone?] Quote
clockwork Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [FONT=Arial]nie chcą mi się otworzyć strony poza pierwszą :angryy::angryy: czy psina jest do adopcji???? jaki wiek??? mam potencjalny (DO SPRAWDZENIA - KTOŚ Z POMORZA- Chojnice) domek dla młodego huskiego![/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/178332-BYAE-MOA-E-JEST-DOM-dla-mA-odego-Huskiego Quote
Decu Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]nie chcą mi się otworzyć strony poza pierwszą :angryy::angryy: czy psina jest do adopcji???? jaki wiek??? mam potencjalny (DO SPRAWDZENIA - KTOŚ Z POMORZA- Chojnice) domek dla młodego huskiego![/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/178332-BYAE-MOA-E-JEST-DOM-dla-mA-odego-Huskiego Wiek- prawdopodobnie ok. 1 rok. Co do adopcji musi się wypowiedzieć Mimiś, ale od razu zastrzegam, że to nie do końca jest husky. Mimiś- już poprawione- ale mi wstyd:oops:. Quote
elmira Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Zdarza się każdemu jakiś "byk";) Moim zdaniem trzeba zgłaszać sunię do adopcji, bo jej właściciele nie bardzo, jak widać jej szukają. Oczywiście decyzja należy do mimiś. Quote
mimiś Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 sunia jest jak najbardziej do adopcji, młodziutka , ale czy dziewczyna chce rasowca czy mixa?;) clockwork-przekaz zdjecia,jesli mozesz -no i czy zechcą wysterylizowac? a w ogóle psina własnie przyjechała do mnie, ma jeszcze cieczkę-spotkanie z moimi sukami nie przebiegło niestety pomyslnie -a poniewaz mróz wsciekły, to całe psio- kocie towarzystwo siedzi w domu-mozna się skichać z radości:-( Quote
elmira Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 :) To tak, jak u mnie. Wszystko w domu, więc mamy zagęszczenie nieziemskie. Psy, w tym dziadek w pampersie, koty i ślimaki. Ale te akurat są grzeczne.:) Quote
mimiś Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 wymienie jedną husky na kilka grzecznych slimaków-a co tam, mogą byc z tych rozrabiających! Quote
masienka Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?p=139907&sid=2e818ccb41e8d0f238ca6af75466f700#139907 dzieki Dorci wyladuje jeszcze na www.huskyadopcje.hekko.pl Quote
elmira Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Dzięki, bo chyba mimiś się już wylogowała. Quote
mimiś Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Dzieki dziewczyny-z niewiadomych przyczyn pół dnia nie działał mi internet. sprawa robi sie pilna bo suka nie zgadza sie z moimi killerkami i robi sie nieprzyjemnie.dopóki jestesmy z mężem w domu nie odważą sie na jawne awantury, ale w pn.idziemy do pracy a zostaje moja 75letnia mama i co tu zrobić?jesli mozecie -ogłoscie zwierza do adopcji na forach miłosników haszczaków-porównywałam ja dzisiaj z husky sąsiada-w naturze jest bardziej podobna niz na zdjęciach-jest drobnej budowy-a tu wyszła jak niedzwiedż.no i energie ma niespozyta -nadawałaby sie do zaprzęgu jak nic! Quote
elmira Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Zaczyna robić się sytuacja gardłowa. Niedobrze. Kurcze, żeby ktos się zgłosił! Quote
mimiś Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 sunię odbieralismy w piątek z wawy.po drodze, przy dworku w Pecicach-na polu-zauwazyłam owczarka-lezał i coś obgryzał-nie moglismy sie zatrzymac.dzisiaj odwoziłam na wycieczkę szkolną syna o 6.00 i ten sam pies wędrował ulicą od Pecic,przez pola przy szosie. chudy, młody[?] psiak, zaczął uciekać kiedy go zawołałam -pojechalismy do żabki, kupiłam paczkę suchej karmy i zdołalismy go namierzyć znowu. po dłuzszym szeleszczeniu torebka zaczął podchodzić-wysypałam karmę-ale podszedł dopiero jak weszlismy do samochodu. chyba był bardzo głodny-boje sie teraz czy nie zjadł za duzo-kurcze,niewiadomo czy nie głodował -tak zle i tak niedobrze. powiem wam, że w głebi duszy ucieszyłam sie ,ze nie posdszedł do mnie-no bo co bym zrobiła? ładny i młody pies, ale wystraszony-moze go ludzie odpędzają i dlatego sie boi. moje stado powolutku zawiera pakt o nieagresji-ale baardzo powoli,jutro muszę zamknąc Freje na 9 godzin w pokoju-nie zaryzykuje zostawienia jej z innymi.ona jest bardzo energiczna-nadawała by sie swietnie do domu z ogródkiem w towarzystwie drugiego psa -jest pokojowo nastawiona[to moje są wariatki] Quote
mimiś Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 suka fruwa po ogródku, widac jak jest sprawna i piekna -moje pasztety przy niej sa jak zawodnicy sumo przy lekkoatletce Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.