Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 300
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem z Bielan, ale mogę dojechać metrem na PM. Najlepiej w weekend bo tylko wtedy mam czas :p Dokładnie się umówimy w przyszłym tyg.

Jutro ciachanko! :nerwy:

Posted

To już za 1,5h.Znów zaczynam się denerwować tak jak przy mojej poprzedniej tymczasowiczce Hanie.Palę papierosa za papierosem.Cioteczki trzymajcie kciuki za naszą malutką Megi.Oby wszystko było dobrze...

Posted

Już po operacji.Megi już jest w domku.Wszystko jest w porządku.Teraz śpi biedna,obolała,owinięta kocykiem.Pytałam czy była w ciąży.Okazało się,że nie.W brzuszku nic nie znaleźli.

Posted

Zerducho nie siej fermentu :D
Pewnie sobie pomyślałas,że jak ode mnie to na bank w ciąży :P
O jak dobrze,że już po wszystkim!
Biedulka - teraz musi do siebie dojść...

Posted

[quote name='Klaudus__']Zerducho nie siej fermentu :D
Pewnie sobie pomyślałas,że jak ode mnie to na bank w ciąży :P
O jak dobrze,że już po wszystkim!
Biedulka - teraz musi do siebie dojść...

Ja jak nic tylko ferment sieję ;) Raczej sobie pomyślałam, że wynajdujesz cudne sunie :loveu: A za mojego Lizkownika to do końca życia Ci się nie odwdzięczę - jutro jedziemy na zawody :eviltong: A co, niech widzę, ze kundel ex-bezdomny tez może :)
I cieszę się, ze aborcyjnej nie było - dla mnie to nic fajnego :(

Posted

Bardzo możliwe,że się urojona szykowała.Też się cieszę,że aborcyjnej nie było.Całe szczęście mała już wycięta,więc nie zasili gromady bezdomniaków.
Dzisiaj już się czuje o niebo lepiej!Strasznie szybko się regeneruje.O 6 rano już mnie budziła z piłeczką w pyszczku;) Pocieszne z niej stworzenie.
Musze się pochwalić,że strasznie się dziecina zmieniła od przyjazdu.Teraz jest z niej istny anioł.Lęk separacyjny (który chyba nim nie był) całkowicie minął.Megi już wie,że jak wychodzę to wrócę.Nawet nie piśnie jak się zbieram do wyjścia,leży grzecznie na posłanku i patrzy na mnie leniwym wzrokiem.
Fajna jest;) Ciężko mi będzie się z nią rozstać.

A tak na marginesie-wydaje mi się,że jakby domek zainteresowany adopcją Megi się rozmyślił (w co w sumie wątpię;p) to chyba moja mama nalegałaby na to aby Megi została u niej;) Wnioskuję z zachowania mojej mamy.Wczoraj cały dzień do mnie wydzwaniała z pytaniem jak się czuje Megi,czy wszystko w porządku,czy bardzo ją boli,itd.Dzisiaj też już miałam telefon od mamusi;D Oczywiście pierwsze pytanie brzmiało:Jak tam się czyje Megusia?Się kobiecinka zakochała w psiaku.

Zerduszko,tak z ciekawości zapytam:Na jakie zawody się wybierasz?

Posted

Też mi się wydaje, ze stres związany z nowym miejscem, ludźmi itd. zrobił z niej wyjuska, bo tak szybko by nie poszło :p Trzymam kciuki za zdrówko i domek :multi:

[quote name='Avilia']Zerduszko,tak z ciekawości zapytam:Na jakie zawody się wybierasz?
To takie nie całkiem prawdziwe zawody, wewnątrz klubowe agility. Ale nie wiem czy my będziemy startować, tylko dla zabawy i resocjalu Lizkowego tam chodzę ;) Liz miała się ośmielić i proszę, warczy mi na tymczasy jak ja zdenerwują :eviltong:

Ja miałam teraz kotkę po aborcyjnej :shake: teraz mam drugą, nawet nie pytałam czy były małe. Straszne.

Posted

No to pięknie, że już po wszystkim!
Megi jest młodziutka, szybko się wszyściutko zagoi i mała zapomni o zabiegu raz dwa.
Uściski przesyłamy i czekamy na wieści o domku.
Swoją drogą, u Twojej mamy Avilio Megi miałaby pewnie jak w niebie...:eviltong:;)

Posted

Domek się raczej nie rozmyśli;)
Codziennie dostaję wiadomości z pytaniem jak się Megulka czuje itd.
Mogę zdradzić tyle,że potencjalny-zainteresowany domek chce przyjechać po Megi aż z Gdyni!

Posted

Jeśli domek by się rozmyślił to by tylko oznaczało, że nie był to dobry domek...
Dobrze, że Megi się szybko kuruje :) Przesyłam głaski dla tej ślicznej czarnulki :)

Posted

[quote name='Avilia'].Mogę zdradzić tyle,że potencjalny-zainteresowany domek chce przyjechać po Megi aż z Gdyni!

No to kawałeczek mają...
Powiedz,że na wakacje Cioteczki będą wpadać :D
A jak tam Czarnucha się czuje?

Posted

Ja sama mam na zamiarze (jeżeli dojdzie do ewentualnej adopcji) w sierpniu się tam wybrać odwiedzić Czarnuchę;) Będę trzymała rękę na pulsie;)
My od wczoraj jesteśmy już w Warszawie.Sunia rezydentka fajnie przyjęła małą do "stadka".Sąsiedzi tylko się na mnie dziwnie patrzą jak idę z trzema na spacer;D Muszę Wam powiedzieć,że 3 psy to jednak wieeeelka frajda!W sobotę Megi będzie miała ściągane szwy.

Mam fotki z podróży.W wolnej chwili je wkleję.

Posted

Trzy psy!
Zazdroszczę!
Ja na razie nabrałam wprawy w wyprowadzaniu dwóch ( w tym jednej wariatki szalonej...)
Na zdjęcia czekamy niecierpliwie!
Uściski!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...