mari23 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 jutro rano porozmawiam z Krzysiem, jeśli tylko będzie mógł - na pewno pomoże juz raz zgodził sie przywieźć sunie z Kamiennej Góry, ale domek się rozmyślił, transport nie był potrzebny Quote
kora78 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 no to super to jesli byloby np na jutro- moj nr tel 506 636 242, zeby sie umowic co do godziny. w wekend tak samo. jesli juz na dogo nie zdazymy sie umowic, telefony zawsze pewniejsze pozostaje kwestia obrozy i smyczy. ja niestety nie moge w tym miesiacu zakupic z wlasnych pieniedzy, a trzeba to miec od razu, na wejsciu do schronu. moge ew zakupic z pieniedzy, jakie zostaly po naszej innej suczce, ale musze tam o zgode zapytac. i musze wiedziec od matrix, czy ma byc takie jako tako, czy taki lepszy komplet? tam maja smycze porzadne na spacerki? mialabym kupic taka na podroz tylko? bo obroza na pewno parciana, jasna, czerwona ;) moja ulubiona, zeby ladnie dianka jak kobitka wygladala. i na czerwonej mozna markerem nr tel napisac i adres, jakby co Quote
mari23 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 jest jeszcze jedna opcja.... pani, która adoptowała Apacza, a potem Gretę pracuje we Wrocławiu, a mieszka w Wałbrzychu.... może sie zgodzi... z synem rozmawiałam dzisiaj rano - oczywiście pomoże, ale najwcześniej we wtorek, bo do poniedziałku musi być w pracy do 20-tej Quote
kora78 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 no dobra, to najpozniej wtorek moze uda sie wczesniej, moze czerda? wybralaby jakiegos staruszka przy okazji sobie :D kombinujcie dziewczyny! Dianka czeka juz rok na dom! Quote
mari23 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 kora78 napisał(a):no dobra, to najpozniej wtorek moze uda sie wczesniej, moze czerda? wybralaby jakiegos staruszka przy okazji sobie :D kombinujcie dziewczyny! Dianka czeka juz rok na dom! czerda ma zesputy samochód, ale jak naprawi - może na jakiegoś starego jamnisia ją namowię, bo jej Borys odszedł za TM... zgodziła się pani Iwona, ta która mieszka w Wałbrzychu, podam Ci na PW jej nr telefonu Quote
mari23 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 kora78 napisał(a):ok, czekam :) nr telefonu wysłałam na podany wyżej Twój nr, a teraz przesyłam na Ci PW skopiowaną wiadomość od pani Iwony chętnie pomoże - i to w godzinach pracy schroniska może jechać :) Quote
xmartix Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 dajcie znac Demi jeszscze bo jej siostra musi być w domu: 726905566 i mi oczywiście bo ja "zaopatrzam" a co z tą obroza, smycza? nie zrozumiałam Kora Quote
kora78 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 czy tam maja smycze dla niej, zeby uzywac? czy Diana musi ze smyca przyjechac? schron nie daje, wiadomo, wiec ktos musi kupic. musi juz miec na podroz, bez obrozy i smyczy nie moze wyjsc ze schronu. mari dzieki za pomoc! czy nie jest juz zbyt pozna pora, bym dzwonila? i czy ta pani moze w wekendy? Quote
xmartix Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Asi sirostra coś tam ma, jeszcze się dowiem, ale trzeba załatwić na podróz jakas smycz i obrozę. Marii nie ma na necie, więc próbuj i dzwoń :) Quote
kora78 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 pani odrzucila polaczenie. i by wekend pasowal, bo w tyg mam roznie z opieka do dziecka... Quote
kora78 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 zadzwonila pani Iwona do mnie. Moze zabrac Diane we wt najwczesniej. Ma male auto, diana musialaby jechac na siedzeniu i nie szalec, dlatego potrzeba jej drugiej osoby do uspokajania psa. wiec skoro to wtorek i z synem mari tez wtorek, to ja proponuje syna mari, bo ma auto wieksze. takie diana juz zna, bo ze schronu na sterylke jechala i wracala, itp. i tam moze sobie chodzic, siedziec, lezec. bezpieczniej bedzie tez dla kierowcy. mari, zalatwisz wiec syna na wtorek? Quote
mari23 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 kora78 napisał(a):zadzwonila pani Iwona do mnie. Moze zabrac Diane we wt najwczesniej. Ma male auto, diana musialaby jechac na siedzeniu i nie szalec, dlatego potrzeba jej drugiej osoby do uspokajania psa. wiec skoro to wtorek i z synem mari tez wtorek, to ja proponuje syna mari, bo ma auto wieksze. takie diana juz zna, bo ze schronu na sterylke jechala i wracala, itp. i tam moze sobie chodzic, siedziec, lezec. bezpieczniej bedzie tez dla kierowcy. mari, zalatwisz wiec syna na wtorek? dopiero wróciłam ze "ślepaczkowego" spacerku, nakarmiłam, dałam różne leki..... "obsłużyć" 10 psiaków wieczorem to sporo pracy ale już "mam wolne" ;) pogadam z synem rano, jak zdążę tak wcześnie wstać, bo wybiera się jutro na Śląsk po jakieś części samochodowe (jakby nie ten wyjazd- pojechałby jutro specjalnie, ale jest umówiony w jakiejś specjalistycznej firmie ).... on jest tak zabiegany i zapracowany, że czasem nie widzimy się kilka dni, choć przecież w jednym domu mieszkamy :) Quote
marta0731 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Dianka się zbliża do dt wielkimi krokami już :) Wielkość auta chyba nieważna... Można ją przywiązać do pasów czy jakiegoś stałego elementu w aucie i do przodu nie przejdzie... A jak ma się stresować to czy w takim aucie czy w takim - i tak bedzie. Zależy tylko który "kierowca" co zniesie... Quote
mari23 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 marta0731 napisał(a):Dianka się zbliża do dt wielkimi krokami już :) Wielkość auta chyba nieważna... Można ją przywiązać do pasów czy jakiegoś stałego elementu w aucie i do przodu nie przejdzie... A jak ma się stresować to czy w takim aucie czy w takim - i tak bedzie. Zależy tylko który "kierowca" co zniesie... już wszystko uzgodnione - odpowiadam na pytanie zawarte w tytule wątku: pojedzie we wtorek! nasza niezawodna pani Jola pojedzie do Wałbrzycha w poniedziałek, tam przenocuje i we wtorek rano razem z panią Iwona pojada do schroniska po Dianę, zawiozą ja do Demi, po czym pani Jola wróci do domu, a pani Iwona do pracy... wałbrzyskie cioteczki - uzgodnijcie z panią Iwoną szczegóły - w tym adres dostarczenia "przesyłki" boję się cieszyć, żeby nie zapeszyć... z radosnym "hurra" poczekam do wtorku... edit: pani Iwona bardzo prosi o szybki kontakt, bo chciałaby już wiedzieć, o której (dla niej najlepiej jak najwcześniej) ma odebrać Dianę i dokąd dokładnie trzeba sunię zawieźć... zadzwońcie do pani Iwony, bo ja nie znam szczegółów Quote
kora78 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 cholera... mialy 3 pani jechac jutro, 2 kobitki i jedna sunia :) ale dt nie moze jej teraz przyjac, bo jest pies, ktory w czw ma na ds jechac. diana musialaby isc do kojca. a pani z dt powiedziala,ze zaden pies w kojcu nie bedzie, nie wsadzi jej tam :D wiec marrix rzelozyla i czekamy do czw-pt, az tamten pies pojedzie i wtedy dianka przyjedzie do DOMU. Quote
xmartix Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 przełożyłam bo tam do domu trafiła inna sunia w weekend i ma isc środa.czwartek, taka sama jak Diana charakterem z tym że cała czarna.. a że mama Demi nie trzyma psów w kojcach mimo że kojców jest 3 sztuki to najpierw wyda czarną a potem weżmie białą Diane :) wprost do domu.. przepraszamy za zamieszanie, wstepne ustalenia były inne, ale te też są dobre. Quote
kora78 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 matrix, a rozmawialas z p Iwona? nie byla zla? zabierze diane w czw- pt? ja wtedy tez mialam plan jechac do schronu, to moze sie z nimi zgram wtedy :) Quote
xmartix Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 rozmawiałam, chyba nie była.. ale na pewno taka zmiana to duże zamieszanie... powiedziała że czeka na telefon i będziemy się ugadywać co i jak Quote
kora78 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 czyli jest opcja, ze ja zabiora pod koniec tygodnia roboczego? jesli nie to syn mari? mari? Quote
xmartix Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 jest jeszcze Bob, na pewno będzie dobrze, nie martwcie się Quote
mari23 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 kora78 napisał(a):czyli jest opcja, ze ja zabiora pod koniec tygodnia roboczego? jesli nie to syn mari? mari? pod koniec tygodnia mój syn wyjeżdża chyba na jakieś auto-zawody, nie wiem dokładnie dokąd i na ile dni, zapytam jutro mam nadzieję, że pani Jola nie zdążyła dojechać do Wałbrzycha zanim się dowiedziała, że nie trzeba....bo ona miała tam jechać tylko pomóc w transporcie Diany... Quote
kora78 Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 yyyy tego juz nie wiem... o pani Joli, kiedy miala tam dotrzec.. .ale mozliwe, ze zdazyla Quote
mari23 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [quote name='kora78']yyyy tego juz nie wiem... o pani Joli, kiedy miala tam dotrzec.. .ale mozliwe, ze zdazyla miała dotrzeć dzisiaj do Wałbrzycha i przenocować, żeby jutro rano jechać z panią Iwoną do Wrocławia to dlatego tak prosiłam o pilny kontakt z panią Iwoną Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.