Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no i Diany nie widzialam, bo jak zwykle w budzie. a psow w jej kojcu widzialam 4. ujadacze.
za to jej opiekun mnie wypytywal, kiedy idzie i sie cieszyl,ze juz niedlugo.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kora78']
za to jej opiekun mnie wypytywal, kiedy idzie i sie cieszyl,ze juz niedlugo.[/quote]

WOW:crazyeye:
Znaczy że się przywiązał? :razz: Czyli Dianka przy bliższym poznaniu musi być super "babka":lol:

Posted

[quote name='marta0731']WOW:crazyeye:
Znaczy że się przywiązał? :razz: Czyli Dianka przy bliższym poznaniu musi być super "babka":lol:[/QUOTE]

ja też tak myślę...

Posted

no, ale tego na fotach nie widac? jak ona sie lasi do niego? ogon kuli, ale lezie do niego i za nim? ja to widzialam! :)
ten pan lubi, kocha swoje pieski, nie siedzi z nimi w kojcach i ich nie glaska od rana do nocy, bo pracuje. ale jak idzie ze mna to je zawsze wymizia.
i ciiii ponoc w trawie z nimi lezy latem i go oblaza i sie lasza :) ciiii :) fajnie, co?


Diance moglam tylko telepatycznie mowic- juz niedlugo, wytrzymaj jeszcze troche!

to co, matrix? jak praca dzis? gotowe???


mari, tak, ta sunia bardzo podobna do Diany! taka biala, laciata i tez spora. sliczne foto :)

Posted

[quote name='kora78']no, ale tego na fotach nie widac? jak ona sie lasi do niego? ogon kuli, ale lezie do niego i za nim? ja to widzialam! :)
ten pan lubi, kocha swoje pieski, nie siedzi z nimi w kojcach i ich nie glaska od rana do nocy, bo pracuje. ale jak idzie ze mna to je zawsze wymizia.
i ciiii ponoc w trawie z nimi lezy latem i go oblaza i sie lasza :) ciiii :) fajnie, co?


Diance moglam tylko telepatycznie mowic- juz niedlugo, wytrzymaj jeszcze troche!

to co, matrix? jak praca dzis? gotowe???


mari, tak, ta sunia bardzo podobna do Diany! taka biala, laciata i tez spora. sliczne foto :)[/QUOTE]

podobna nie tylko z wyglądu - ona bardzo się boi - tez podchodzi do mnie i za mną chodzi, ale kuli się jeszcze, choć jest u mnie ponad 5 miesięcy...
ale na początku na widok człowieka (zwłaszcza wyciągniętej ręki) rozpłaszczała się sikając pod siebie...

ona ma chore nerki i podejrzenie tocznia... :( wzięta z hotelu - miała być u mnie na sterylkę tylko i do domku..... a tu nagle okazało się, że nieadopcyjna zupełnie (sika mi w domu!)

a Diana dlatego chyba mi tak do serca trafiła - że do Tiary podobna...
miło czytać o tym panu - opiekunie w schronisku - oby takich pracowników jak najwięcej we wszystkich schroniskach było!

Posted

to moze ona nie do mieszkania, a do ogrodu? wiecie jakiego, nie musze pisac- nie na lancych, itp

tam niech sika, gdzie chce :) i nikomu przeszkadzac nie bedzie.

to juz tak bedzie cale zycie, czy sie da wyleczyc?

Posted

[quote name='kora78']to moze ona nie do mieszkania, a do ogrodu? wiecie jakiego, nie musze pisac- nie na lancych, itp

tam niech sika, gdzie chce :) i nikomu przeszkadzac nie bedzie.

to juz tak bedzie cale zycie, czy sie da wyleczyc?[/QUOTE]

ogród zamieszkuje trójka, a siedmioro w domu, w tym Tiara...
myślałam o ogrodzie dla niej, ale przy chorych nerkach.... może latem, ale to będzie zależało od wyników.... no i po Encortonie więcej sika.... tylko czemu w domu????
ona ma wątek - wzięłam ją z obornickiego hoteliku - miała być na tymczas....
[url]http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt!?p=16221977#post16221977[/url]

Posted

rozmawialam dzis z matriks, kojec prawie gotowy, ale nie calkowicie jeszcze. musza dokonczyc w ktorys wekend.
wiec odbior Dianki za ok 2 tyg, w wekend, bo w tyg pracuja.
wszystko zalezy od Boba.

Posted

marta0731 napisał(a):
Słońce wyszło to Bob się pewnie opala zamiast wznosić budowlę... Albo piwko popija ;)
Ach ci budowlańcy....................
;););)


a może mu obiecamy śląski napój na literkę "k" czyli "krzynkę piwa" - jesli szybko skończy..... to w mig robota mu pójdzie ;)
dobra motywacja to podstawa sukcesu :evil_lol:

Posted

hahaha ja jestem ZA !! tydzien cudow mam! same adopcje! to i Dianie by pasowalo juz w ten wekend do domku jechac!

nie wiem,czy konczyli w ten wekend, bo matriks jakies problemy miala...

Posted

mari23 napisał(a):
a może mu obiecamy śląski napój na literkę "k" czyli "krzynkę piwa" - jesli szybko skończy..... to w mig robota mu pójdzie ;)
dobra motywacja to podstawa sukcesu :evil_lol:


I jeszcze Diankę nauczymy żeby z otwieraczem na zawołanie przybiegała ;)

Posted

dziewczyny, budowa zwolniła, ale zbliża się niedziela więc na pewno coś zrobimy, planuję po nast weekendzie ją wziąć, bo w tygodniu mam jechać, tak? akurat mam ferie

a co myślicie o Dianie w domu (mieszkaniu)? bo może wyjść taka opcja (w zależności gdzie ja będę... bo troszkę w życiu prywatnym się może zmienić, ale nie musi)

Posted

po nastepnym wekendzie? czyli po 20stym lutym? ale daleko wciaz :(
nie musi to byc w tygodniu, moze byc kazdy dzien tygodnia, wekendu itp

w mieszkaniu, przy duzej pracy, przy doswiadczonej osobie. mialam kiedys chetny ds dla niej do mieszkania we wrocku, pani zootechnik, wiec z wiedza, bardz sie wtedy cieszylam.

Posted

xmartix napisał(a):
a co myślicie o Dianie w domu (mieszkaniu)?


To zalezy tylko od Ciebie :) bo przecież niewiele o Dianie wiemy, czy nauczona czystości w domu, zostawania samej w domu itp. a wręcz można przypuszczać że raczej nie.....

Posted

kora78 napisał(a):
i co? dokonczyliscie kojec?

marta, o Dianie wiemy,ze nigdy w domu nie zyla, tylko w altance na dzialce. wiemy, nie przypuszczamy


Ale może akurat wie, że w altance czy w domu, nieważne, ważne że w pomieszczeniu zamknietym - nalezy się nie załatwiać... Tego nie wiemy...
I dlatego decyzja nalezy do Xmartix czy bedzie mogła Diane trzymac w mieszkaniu

Posted

no i zawirowanie jednak w życiu, wieś odpada, ja tam nie mogę już mieszkać a kojec już był praktycznie gotowy...
w kazdym razie organizuję teraz dt dla niej też kojec, dom Demi, z innymi psiakami itp, opiekowac by się opiekowała jej siostra (doświadczona w tym - Demi całe zycie szkoliła siostrę :) ), dt trochę płatne ale koszty pokrywam ja 150 zł + karma) - w końcu zawaliłam ...:( za miesiąc wracam do mieszkania we Wro to może ją do siebie zgarnę, na razie jednak mieszkam u matki a tu nie mogę trzymac zwierzaczków

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...