Cajus JB Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Znalazłem taki apel na nk i rozmawiałem z Panią Tak to wygląda Zaginęła w Toruniu przy ul. Grudziądzkiej 80 - na osiedlu mojej mamy, jednak znała doskonale zarówno to osiedle jak też drogę do własnego domu, którą wielokrotnie pokonywałyśmy pieszo; suczka około 8-letnia (6 lat temu przygarnięta z ulicy, odprowadzona a następnie adoptowana ze schroniska, więc wiek tylko przybliżony) mix leonbergera, kolor piaskowy z charakterystycznym czarnym nalotem w postaci rzadszego długiego ciemnego włosa na łopatkach (jest na moim zdjęciu profilowym), zamiast szczekać specyficznie wyje (na ogół jako oznaka radości/zabawy) lekka nadwaga (po sterylizacji) na prawej tylnej łapie (okolice kostki) niewyleczona jeszcze rana po wygryzionym brodawczaku, przygotowywana do zabiegu. bardzo spokojna, uległa, stateczna .. uwielbia kałuże, zaspy śnieżne oraz kopać doły (na hasło "szukaj krecika") miała podwójną łańcuszkową obrożę (ale nie kolczatkę!) Niezwykle pilnująca się suczka, przywiązana do nas na zabój, niemożliwe, że uciekła czy zabłądziła .. wróciłaby do domu, gdyby tylko miała swobodę, więc uważam, że jest przez kogoś "zgarnięta" i przetrzymywana, tak, że nie ma sposobności powrócić. Martwię się o jej los .. nawet najgorsza wieść o niej będzie jakimś lekarstwem, bo najbardziej dręczy niewiedza co się z nią teraz dzieje. Plakaty są w Lecznicach na Kościuszki, Legionów i Targowej. Schronisko wie od dnia zaginięcia,niestety do dziś żadnego zgłoszenia,interwencji. Była luzem, gdy zniknęła, ktoś ją wypuścił z klatki schodowej, gdy karmiłam piwniczne kociaki. w ciągu 10 minut odparowała, ślady na śniegu nie zaprowadziły mnie donikąd .. w sumie wówczas pocieszałam się, że nie wsiadła do autobusu, bo na zatoczce przystanku ani w pobliżu nie widziałam łapek na śniegu .. pomyślałam, że może weszła z kimś do innej klatki w bloku (ślady były wzdłuż bloku przy każdej klatce, dreptała w ogródkach), ale znikąd nie ma odzewu a już tydzień minął! W tamtej chwili było cicho i spokojnie, bo to była 10 rano i ludzie odsypiali Quote
Cajus JB Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Link do plakatu www.mat.umk.pl/~ilon/kaira.pdf Link do podobnych zaginięć w Toruniu http://www.dogomania.pl/threads/176927-ZaginAE-A-a-goldenka-w-okolicach-Torunia? http://www.dogomania.pl/threads/176238-mieszaniec-rottweilera-ToruA? Sporo tego w jednym czasie. Quote
Cajus JB Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Proszę osoby z Torunia o pomoc Banerek ode mnie Quote
ilon_n Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Poruszyłam już chyba wszystkie struktury i organizacje, by odnaleźć moją sunię, ale najbardziej wierzę, że od ludzi żyjących wokół nas zależy czy uda mi się ją odszukać. Dlatego proszę Was bardzo, rozglądajcie się, może właśnie Wasz sąsiad/przyjaciel/znajomy całkiem nieoczekiwanie ma nowego dorosłego psa, który przypomina moją sunię. Może widzieliście taką psinę gdzieś na Waszym osiedlu, gdzie ja mogę nigdy nie dotrzeć i nigdy nie dowiem się, że ona tam właśnie tęskni. Dziękuję za banerek, dziękuję za wątek i dziękuję wszystkim, którzy poświęcają czas i uwagę mojej sprawie-mojej suni. Tu jest jeszcze strona z ogłoszeniem: http://pisdzwarszawa.dbv.pl/news.php?readmore=8 Quote
Cajus JB Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Witaj na wątku ilon_n Ogłoszeń netowych można dorobić Quote
ilon_n Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Nowe wieści w sprawie Kairy:: możliwe, że właśnie Kairę 9sty2010 widział syn pewnej Pani. Tak napisała: "syn widział taka sunie z jakąś starszą kobietą przy sklepie polomarketu na Bażyńskich wczoraj" Quote
ilon_n Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 niestety żadnych nowych wieści, wciąż jej szukam i wciąż mam nadzieję, że może w końcu ktoś dotrze do jej aktualnego miejsca pobytu i skojarzy z ogłoszeniem. Po takim czasie od zaginięcia mogę liczyć już tylko na zainteresowanie losem mojej suni wszystkich wokół oraz szczęśliwy zbieg okoliczności. Tracę już wiarę .. a moja córeczka nadal czeka i wierzy, że Kaira wróci niedługo z zimowych wakacji .. bo miałam nadzieję, że odnajdzie się w niedługim czasie, ale wkrótce będę musiała powiedzieć Małej-Mi, że jej piesek zaginął .. Quote
elmira Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 ilon_n nie trać nadzieji. Bywaj tutaj na wątku, ja też się postaram. Niech ten wątek będzie widoczny. Trzymam kciuki! Quote
Cajus JB Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 Przepraszam za nieobecność. Już jestem i postaram się być w miarę możliwości często. Też na razie nic nie wiem. Quote
ilon_n Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Mimo, iż znajomi stwierdzili, że "narobiłam hałasu wokół zaginięcia Kairy i chyba już co druga osoba jest w tej sprawie zorientowana", poszukiwania nadal bez echa .. Czy to możliwe, żeby duży pies przepadł jak kamień w wodę i znikąd nie ma wieści? Codziennie sprawdzam schronisko, bywam w MPO, sprawdzam czy wiszą plakaty, a jak już zdarte, to wieszam kolejne .. ostatnio sunia śni mi się co noc .. ale mijają już 3 tygodnie!! Czy ją jeszcze zobaczę, zawołam, przytulę?? Quote
Cajus JB Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Na pewno nie trudno byłoby zauważyć Kairę. Kręciłaby się po okolicy lub wracała do domu. Albo Ją ktoś po prostu ukradł lub przygarnął. Osoba młoda dałaby ogłoszenia. Więc być może ktoś starszy. Quote
ilon_n Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Sytuacja bez zmian - ani śladu!! Szukamy jej nadal!! Ale pewien weterynarz sugerował mi przeszukiwanie Chełmży, podobno psiaki skradzione w Toruniu są tam sprzedawane!! Co to za chory proceder??!! Proszę gorąco osoby z Chełmży o pomoc .. czy mogę liczyć na powieszenie ogłoszenia koniecznie w trzech tamtejszych weterynariach i poinformowanie słowne lekarzy o tym, że pies jest zachipowany? i jak się uda, to może jeszcze w jakichś masowych punktach? plakat jest dostępny pod adresem:: www.mat.umk.pl/~ilon/kaira.pdf Dla znalazcy Kairy nagroda! Quote
Cajus JB Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Postaram się zaprosić osoby z Chełmży na wątek. Mam nadzieję, że uda się odnaleźć Kairę. Każdą możliwość trzeba sprawdzić. Quote
elmira Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Mam nadzieję, że w końcu wiadomości o Kairze zaczna spływać. Quote
ilon_n Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Plakaty o Kairze w dwóch namierzonych przez internet weterynariach w Chełmży już wiszą, na Kościuszki i na Przedmieściu Chełmińskim .. nie wiem czy są jeszcze jakieś, ale może warto powiesić je równiez w innych miejscach publicznych. Będę wdzięczna za wsparcie. Quote
Cajus JB Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Będą jeszcze w kilku miejscach. Mam nadzieję, że da to efekt jeśli tam jest. Quote
ilon_n Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Dziękuję Cajus!! czekam na jakiś odzew .. Wetka z Chełmży wspomniała, że w zeszłym tygodniu była na jakimś zebraniu wetów z kujawsko-pomorskiego w sprawie "smalcowego procederu", który rozprzestrzenia się w naszym kraju! - średniowieczne wierzenia są wciąż żywe w tym społeczeństwie!! Ja nie pogodzę się z myślą, że Kairę zamknięto w słoiku jako miksturę na choroby płuc itp!! Wciąż liczę na to, że ktoś ją wypatrzy i zadzwoni .. niedługo .. Quote
Cajus JB Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Niestety tak. Ludzie mają zacofane myślenie. Wierzę, że jest u kogoś i tylko trzeba tą osobę odnaleźć. Dziś wejdę na forum toruńskie. Quote
Aga-taa Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Niestety, nie mogę wiele pomóc.:( Ale mam nadzieję, że psinka się znajdzie. Wklejam banerek do siebie. I sledze wątek na bieżąco. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.