Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

życzymy sukcesów szkoleniowych, ale w końcu zawsze są takie gorsze momenty z psem,. ja niby teraz mam lepszy ale to raczej skutek zakupienia linki 20m i pies sobie z nia podróżuje jak jest na polach ;)

ps. wysłałam ci zaproszenie na fejsie, jestem Magda K. :) nie mam zdjeć więc ci to jakoś specjalnie nie pomoże, ale zawsze.... :)

Posted

[quote name='deer_1987']Wiesz co mysle ze to wlasnie z powodu braku zainteresowania, u nas np jak sherry dawno nie jest spuszczona to na poczatku jak sie ja spusci to ma ochote na wszystko inne, smaki tez nie sa fajne wtedy... zabawka nas ratuje no i chec wybiegania wiec wtedy zawsze jade do innego miasta na wybieg zeby miec pewnosc ze nigdzie nie poleci..

no właśnie Maksa nie interesowało kompletnie nic, ale teraz już się wybiegał, nadrobił stracony czas i jest dużo lepiej

[quote name='Casablanca']Zaglądam i życzę poprawy w pracy w terenie :D. Wiem coś o tym "podążaniu za tropami" - Narina ładnie przybiega, ale o spuszczeniu Blanki nie ma mowy skoro ona nawet u mnie na działce przychodzi tylko jak jej się che...

dzięki :D
Maks teoretycznie był odwoływalny w 100%, ale ostatnio coś mu się odwidziało i ten procent spadł

[quote name='dOgLoV']http://i53.tinypic.com/sg7gx2.jpg jeju jak ja Kocham takie ujęcia :loveu::loveu::loveu::loveu:

;)

[quote name='limonka97']życzymy sukcesów szkoleniowych, ale w końcu zawsze są takie gorsze momenty z psem,. ja niby teraz mam lepszy ale to raczej skutek zakupienia linki 20m i pies sobie z nia podróżuje jak jest na polach ;)

ps. wysłałam ci zaproszenie na fejsie, jestem Magda K. :) nie mam zdjeć więc ci to jakoś specjalnie nie pomoże, ale zawsze.... :)

chyba właśnie mieliśmy ten gorszy moment, ale już prawie minął :D i całe szczęście że minął, bo wczoraj czy chciałam czy nie musiałam Maksa puścić ze smyczy, bo coś sobie z nogą zrobiłam i ledwo chodziłam, więc nie wyobrażam sobie wczorajszego spaceru na smyczy

[quote name='Sylwia K']czekamy na nowe foty!

[quote name='ania90']kiedy new foty?

być może jutro wstawię porcyjkę zdjęć :cool3:











a ja was proszę o poradę. O której porze dnia najlepiej się fotografuje? Bo szczerze mówiąc nie mam zbytnio porównania, zwykle chodziłam robić zdjęcia gdzieś w południe, ale teraz jest takie ostre słońce że te zdjęcia wychodzą jak wychodzą

Posted

dagaa111 napisał(a):

a ja was proszę o poradę. O której porze dnia najlepiej się fotografuje? Bo szczerze mówiąc nie mam zbytnio porównania, zwykle chodziłam robić zdjęcia gdzieś w południe, ale teraz jest takie ostre słońce że te zdjęcia wychodzą jak wychodzą

Rano i wieczorem, kiedy słońce daje miękkie cienie i nie jest ostre :)

Posted

Wg mnie przy słońcu najlepiej focić wcześnie rano lub pozno popołudniu,w południe przy ostrym słońcu cieżko o nieprześwietlone ujęcie. Mi sie bardzo podobają także zdjęcia robione przy zachodzącym słońcu ;)

Posted

Kaja10014 napisał(a):
Rano i wieczorem, kiedy słońce daje miękkie cienie i nie jest ostre :)


to mi chyba najbardziej poranek pasuje, bo jestem typem osoby która rano ma na wszystko chęci, a wieczorem do niczego, więc nie wyobrażam sobie focenia wieczorem :D

deer_1987 napisał(a):
No i z reguly lepiej miec slonce za soba choc i pod slonce moga ciekawe foty wyjsc :)


widziałam na internecie sporo fajnych zdjęć pod słońce :) ale mi za bardzo nie wychodzą, więc zostanę przy zdjęciach ze słońcem z tyłu

Ewa&Duffel napisał(a):
Wg mnie przy słońcu najlepiej focić wcześnie rano lub pozno popołudniu,w południe przy ostrym słońcu cieżko o nieprześwietlone ujęcie. Mi sie bardzo podobają także zdjęcia robione przy zachodzącym słońcu ;)


dzisiaj chciałam pofocić wczesnym porankiem, ale niestety pogoda nie dopisała i było rano pochmurno. Też mi się podobają fotki przy zachodzącym słońcu :) fajny efekt jest











Maks mnie dzisiaj nastraszył nie na żarty :shake: jak rodzice wrócili do domu to jak zwykle poderwał się żeby się przywitać i szedł na trzech łapach, jedną przednią miał w górze. Chciałam zobaczyć co się stało, ale jak dotknęłam łapy to zaczął piszczeć i nie chciał w ogóle stanąć na tej łapie. Nie mam pojęcia co on zrobił, gdzie i kiedy. Potem po godzinie normalnie chodził jak gdyby nic się nie stało, biegał, skakał. Naprawdę nie wiem co on sobie wtedy z tą łapą zrobił.

Posted

Mozliwe ze gdzies zeskoczyl zle i nadwyrezyl...

Ja pod slonce lubie tego mojego skrzata lesnego
http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0411/img_532661e3.jpg

albo tu zobacz
http://www.szerokikadr.pl/files/tutorials/109_12f45a73.jpg
"Równie duże znaczenie ma wybór kąta padania światła. Kiedy tylko jest to możliwe staram się podchodzić i fotografować zwierzęta pod światło. Jest to wyłamanie się z jednej z bardziej znanych zasad w fotografii przyrodniczej mówiącej o czytelności fotografowanej sceny. Przeczy to w pewnym sensie walorom dokumentalnym fotografii, ale czy zdjęcie tylko na tym traci? A jeśli nie, to co zyskuje? Kiedyś, przed dziesięcioma już laty, odbierając wywołane slajdy stanąłem porażony urodą jednego slajdu. Zupełnie przypadkowo został wykonany pod światło. Przedstawia startującego łabędzia na ciemnozłotym tle lekkiej mgły. Do dziś odbitka wisi na ścianie, trzymając mnie w swej mocy. Cóż w niej szczególnego? Dla mnie wystarczy jeden aspekt: fotografia taka jest mniej dosłowna, dzięki czemu wciąga do współpracy wyobraźnię widza."
http://www.szerokikadr.pl/poradnik/artykul/zimowy_dzien_z_zycia_fotografa_przyrody

Posted

dagaa111 napisał(a):

Maks mnie dzisiaj nastraszył nie na żarty :shake: jak rodzice wrócili do domu to jak zwykle poderwał się żeby się przywitać i szedł na trzech łapach, jedną przednią miał w górze. Chciałam zobaczyć co się stało, ale jak dotknęłam łapy to zaczął piszczeć i nie chciał w ogóle stanąć na tej łapie. Nie mam pojęcia co on zrobił, gdzie i kiedy. Potem po godzinie normalnie chodził jak gdyby nic się nie stało, biegał, skakał. Naprawdę nie wiem co on sobie wtedy z tą łapą zrobił.

Sopel kiedyś na spacerze nagle zaczął strasznie piszczeć i kuleć na przednią łapkę, myślałam, ze wszedł na szkło, ale podleciał jakiś piesek i nagle łapa przestała go boleć. :mad: Stracha mi tylko narobił.

Posted

[quote name='deer_1987']Mozliwe ze gdzies zeskoczyl zle i nadwyrezyl...

Ja pod slonce lubie tego mojego skrzata lesnego
http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0411/img_532661e3.jpg

albo tu zobacz
http://www.szerokikadr.pl/files/tutorials/109_12f45a73.jpg
"Równie duże znaczenie ma wybór kąta padania światła. Kiedy tylko jest to możliwe staram się podchodzić i fotografować zwierzęta pod światło. Jest to wyłamanie się z jednej z bardziej znanych zasad w fotografii przyrodniczej mówiącej o czytelności fotografowanej sceny. Przeczy to w pewnym sensie walorom dokumentalnym fotografii, ale czy zdjęcie tylko na tym traci? A jeśli nie, to co zyskuje? Kiedyś, przed dziesięcioma już laty, odbierając wywołane slajdy stanąłem porażony urodą jednego slajdu. Zupełnie przypadkowo został wykonany pod światło. Przedstawia startującego łabędzia na ciemnozłotym tle lekkiej mgły. Do dziś odbitka wisi na ścianie, trzymając mnie w swej mocy. Cóż w niej szczególnego? Dla mnie wystarczy jeden aspekt: fotografia taka jest mniej dosłowna, dzięki czemu wciąga do współpracy wyobraźnię widza."
http://www.szerokikadr.pl/poradnik/artykul/zimowy_dzien_z_zycia_fotografa_przyrody

dzięki za linka :) sporo ciekawych informacji tam jest. W sumie teraz po przeczytaniu tego spojrzałam trochę innym okiem na światło w zdjęciach :)

[quote name='Kaja10014']Sopel kiedyś na spacerze nagle zaczął strasznie piszczeć i kuleć na przednią łapkę, myślałam, ze wszedł na szkło, ale podleciał jakiś piesek i nagle łapa przestała go boleć. :mad: Stracha mi tylko narobił.

te psy to nas uwielbiają straszyć :mad: najbardziej mnie wkurza że Maks też opracował sobie metodę udawania że go łapa boli. Jak jeszcze strzelali fajerwerkami to Maks zatrzymywał się, podnosił łapę do góry i stał, twierdził że nie idzie dalej, a jak zaczęłam zmierzać w kierunku domu to nagle z łapą wszystko w porządku















pierwsze wiosenne zdjęcia :cool3:









Posted

dOgLoV napisał(a):
jaki śliczny wiosenny Maxiu :loveu::loveu::loveu::loveu:


Misia&Ruby napisał(a):
Uroczy jest :loveu:

Wesołych Świąt!


Guptasek napisał(a):
Ale super zdjęcia !:)
Wesołych świąt !


dzięki :)

Kaja10014 napisał(a):
http://i55.tinypic.com/29vjfcn.jpg
szaleniec!

Wesołych! :)


szaleństwo musi być :cool3:

deer_1987 napisał(a):
Ale juz duzo mleczy u Was!


mleczy całkiem sporo mamy, tylko tak trochę dziwnie wyrosły, bo w niektórych miejscach jest ich mnóstwo, a w niektórych ani jednego. W zeszłym roku jak przyszedł wysyp mleczy to od razu wszędzie

ania90 napisał(a):
fotki piekne:)
a Maks jaki zadowolony z wiosny:loveu:


dzięki
udziela mu się mój dobry nastrój, bo wiosna to moja ulubiona pora roku :) a w zimę to ja ponura, pies ponury

Sylwia K napisał(a):
http://i56.tinypic.com/2v1keuu.jpg ślicznie wygląda na zielonym tle


zielona trawa najlepiej robi za tło :D

Aleksandra95 napisał(a):
on jest cudny..:loveu:


wiem :loveu:











wiosny ciąg dalszy









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...