Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Misia&Ruby napisał(a):
świetne wiosenne zdjęcia :) Widać, że psiak zadowolony :D


a jakże :D

deer_1987 napisał(a):
http://i53.tinypic.com/2uo5qmo.jpg
lata na tych uszach :)


skrzydeł nie dostał to mu uszy pozostały do latania :D

sator_k_ napisał(a):
Mam nadzieję, że u nas jutro też takie słoneczko będzie :D
A Maxiu widze w swoim wyskokowym żywiole :)


u nas ostatnio prawie cały czas jest słonecznie i gorąco, ale za ciepło jak dla mnie, nie lubię wysokich temperatur
ano poskakał sobie :) ale chyba niestety szykuje się długa przerwa w skakaniu

Sylwia K napisał(a):
http://i54.tinypic.com/2pob71h.jpg świetna 'mleczowa' łąka, ja mieszkam na wsi, ale u nas takich brak


mleczy to u nas pełno, ostatnio mnóstwo tego wyrosło i nie ma fragmentu trawy bez mleczy. Na wsi też sporo fajnych widoków można znaleźć których w mieście nie ma, mi się bardzo na wsi podoba, ale szczerze mówiąc nie mogłabym tam na stałe mieszkać. Chyba za bardzo się przyzwyczaiłam do życia w mieście, bo wszystko pod ręką, sklepy, kina, pola do spacerowania też są

Paulina_mickey napisał(a):
http://i54.tinypic.com/2pob71h.jpg

to mi się najbardziej podoba :):)

te na tle białych kwiatów też są super, w ogóle bardzo fajnie się komponuje na takim wiosennym tle :iloveyou:


bo wiosna to najlepsza pora roku :) tylko niestety też za wiele kwiatków u nas nie rośnie, wszystko ogranicza się głównie do mleczy i stokrotek, i brakuje mi właśnie jakieś różnorodności

Paula03 napisał(a):
Ale tu wiosennie!


trzeba korzystać z wiosny :)

Izabela124. napisał(a):
Zawsze jak tu wchodziłam nadrabiać to masę zdjęć widziałam teraz jakoś mniej

http://i52.tinypic.com/24ccvx4.jpg rozczochraniec :)


ostatnio niewiele zdjęć dawałam, bo czasu też miałam niewiele, ale już z tego wybrnęłam, a teraz znowu tydzień wolnego mam, więc mogę nadgonić ze zdjęciami i wstawić zaległe

na dworze się rozczochra, a potem czesać trzeba i już pies niezadowolony :diabloti:
















tydzień temu pisałam że Maksowi się coś z łapą zrobiło i trzymał ją w górze, ale po godzinie przeszło. I dzisiaj znowu się po powtórzyło :shake: Jak wróciłam ze szkoły to kuśtykał na trzech łapach i tym razem nie przeszło, co jakiś czas tylko stawia tą łapę na ziemi, ale tak to cały czas trzyma ją w górze przy chodzeniu. Jutro jedziemy do weta, mam nadzieję że to nic poważnego

Posted

[quote name='deer_1987']Trzymamy kciuki zeby to nie bylo cos powaznego!

dzięki, kciuki się przydadzą

[quote name='Kaja10014']I co wet powiedział?

w sumie to na razie nic konkretnego nie wynikło. Dwa dni pochodził z łapą w górze, potem trochę kulał, teraz chodzi normalnie. Pani powiedziała że coś się raczej stało gdzieś w okolicy barku, dostał tabletki przeciwbólowe, mamy ograniczać spacery żeby nie przeciążał tej łapy, a w środę jedziemy na prześwietlenie, jako że jest to nawracające.
Tak w ogóle to Maks w sobotę był ze mną i z moim tatą w pracy :diabloti: Najbardziej zdziwiło mnie to że tata sam mi to zaproponował i powiedział że będzie wygodniej, bo od razu po pracy będzie można do weta podjechać, bo stamtąd jest blisko. Zawsze przy braniu gdzieś psa było absolutne przeciw a tu takie coś. Ale i tak wiem że to był pierwszy i ostatni raz :lol: Na początku wpychał wszędzie nos, latał szczęśliwy, nie chciał usiąść, to daliśmy go na zaplecze. Wtedy zaczął się koncert, szczekał i wył tam, to wzięłam go na dwór żeby trochę ochłonął i potem na sklep. Już był spokojniejszy, położył się obok mnie, tylko z zaciekawieniem się przyglądał. Ale za każdym razem jak tata szedł na magazyn do znowu zaczynał się wielki płacz, a klienci z zaciekawieniem mu się przyglądali jak tak piszczy :diabloti:














w między czasie kolejna porcja zaległych fotek









Posted

[quote name='sator_k_']Jak się błyszczyw w tym słońcu :)

i dlatego w słońcu wygląda najlepiej :D ostatnio jedna pani mnie się pytała co ja robię że Maks ma taką sierść, ale szczerze mówiąc to nic specjalnego nie robię

[quote name='Misia&Ruby']Śliczny :loveu:
Ma śliczną lśniącą sierść :) Ale widzę, że jak moja ma troszkę mało włosa. :)
Pozdrawiam!

dzięki :)
i całe szczęście że ma mało włosa, bo nie wiem co bym zrobiła gdyby był bardziej obrośnięty :eviltong: już mnie czasem coś bierze jak mam go znowu czesać :D już nie wspominam o sierści w jedzeniu i strzyżeniu go, bo on się boi nożyczek, więc przy takiej sierści obcięcie go zajmuje mi kilka dni

[quote name='deer_1987']http://i56.tinypic.com/eqcs6.jpg
On ma dar do pozowania :)

pozować dobrze potrafi szczególnie na smaki, ale szkoda że nie ma daru bycia aniołkiem :lol:

[quote name='Paula03']http://i55.tinypic.com/xm8xur.jpg
Śliczny, kochany, uśmiechnięty pychol :loveu:

:loveu:

[quote name='Aleksandra95']Szczęśliwy piesek !!! :D :loveu :

Proszę Was o głosy !!

Pieniążki byłyby przekazane na spłatę długu za leczenie suni- Rity (tą co miała operację a dług w Radzyminie został)
watek przytuliska
http://www.dogomania.pl/threads/1736...Y-HELP/page132


Proszę o głosowanie na zdjęcie nr 34 Igam!!!
http://www.dogomania.pl/threads/205996-Bazarek-fotograficzny-V-BEZP%C5%81ATNE-G%C5%81OSOWANIE-DO-05.05-POST-132-139-)

głos poszedł ;)














dzisiaj jedziemy na prześwietlenie łapy Maksa. Aż się zaczynam stresować. Nawet nie mam pojęcia jak to wygląda, bo Maks nigdy nie miał żadnego prześwietlenia robionego

Posted

dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków

no cóż ja mogę powiedzieć, sytuacja najgorsza nie jest, ale za ciekawie też nie ma. Najpierw z wetem szczegółowo przedyskutowaliśmy to jak to z tą łapą jest, jeszcze od zewnątrz obejrzał łapę, a potem poszliśmy na prześwietlenie. Maks oczywiście ani myślał zasnąć po narkozie. Najpierw miał prześwietlony bark, bo wynikało że tam go boli, ale na zdjęciu nie było widać żadnych nieprawidłowości, wszystko było w porządku, to na wszelki wypadek prześwietlili jeszcze przedramię i okazało się że na kości łokciowej są jakieś zmiany :shake: Nie wiadomo co to dokładnie jest, wet mówił że na razie wyklucza nowotwór, ale ma tam jakieś dziwne uszkodzenie, prawdopodobnie to jakiś stan pozapalny. Tak więc wyszło kompletnie co innego niż się wszyscy spodziewali. Możliwe że jak poruszało się barkiem to bark go wcale nie bolał tylko przy tym uciskało na to miejsce, ale mógł też mieć nadwyrężoną torebkę stawową dodatkowo. Na razie dostał jakiś zastrzyk do stawu i kości, weterynarz mówił że w większości przypadków ten zastrzyk pomaga, ale jak do tygodnia mu nie przejdzie to będzie trzeba unieruchomić łapę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...