Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O nasza jamnisia już z maluszkiem w DT dziękuje wam że nie musiały już więcej marznąć w tym schronie i już w cieple :)
Jak się ciesze dziękuje ci Aniu z Poznania że znalazłaś DT i ją tam zawiozłaś :)
No do jakiegoś weta będzie trzeba z tym iść by było można jak będą tosyć duże koszty lub coś będzie potrzebne jamniczkom to będie można zacząć zbierać troszkę deklaracji jednorazowych do ich skarpetki...

Posted

zaznaczam watek,dodam jamnisie z dzidziusiem na 1 strone wątku jamników i czekamy na wiesci odnosnie jej stanu zdrowia.
Piszecie na 1 stronie ze potrzebne ogłoszenia,kiedy chcecie je ogłaszać ?juz teraz czy jak maluszek sie usamodzielni?

Posted

danka1234 napisał(a):
zaznaczam watek,dodam jamnisie z dzidziusiem na 1 strone wątku jamników i czekamy na wiesci odnosnie jej stanu zdrowia.
Piszecie na 1 stronie ze potrzebne ogłoszenia,kiedy chcecie je ogłaszać ?juz teraz czy jak maluszek sie usamodzielni?

Wygląda na to, że jest młodziutka i w dobrej formie, troszkę za szczupła, ale to nadrobi.
Myślę, że ogłaszać można by już, ale z zaznaczeniem że będzie do adopcji po odkarmieniu dzidziusia, co o tym sądzicie?

Posted

Nie, jeszcze nie, jeżeli ma to zapalenie pęcherza to pójdziemy jutro.
Dzidzia jest na pewno zdrowiutka, grubiutka, ma błyszczącą sierść, apetyt, takie idealne dzieciątko.
Sunia jest tak w ogóle niesamowitym pieszczochem, widać, że bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem i czułości, ja jej przygotowałam na podróż torbę dla psów, myślałam, że będzie się w niej chciała położyć z dzidzią, a ona wolała być u mnie na kolanach. Jest niesamowicie miłą, chwytającą za serce dziewczyną!

Posted

ania z poznania napisał(a):

Myślę, że ogłaszać można by już, ale z zaznaczeniem że będzie do adopcji po odkarmieniu dzidziusia, co o tym sądzicie?

mysle że to dobry pomysł, a dałoby rade jakies fotki fajne :cool3:
ja maluszek będzie odchowany sunia moze być wysterylizowana na koszt TOZ tak żeby Was nie obciązac a żeby nie miała już wiecej takich dzieciąteczek...

Posted

ona była znaleziona na ulicy, jeszcze kilka dni w zimnej budzie to pewnie sie wyziębiła i pecherz przeziębiony :(
dobrze ze już jest bezpieczna, u nas dziś wszystko śniegiem przysypane, -2 na dworze, a ona krótka sierśc ma i jeszcze maluszka swoim ciałem musiala wygrzac :(

Posted

Przed chwilą rozmawiałam z Agatą, sunia wczoraj wymiotowała, a jak ją wiozłam to produkowała niesamowite "zapaszki", widocznie coś zjadła nie takiego,ale już jest ok, dostała ugotowane mięsko z ryżem. Siusia normalnie, wczoraj była na spacerze po 15, później o 22, w nocy nic nie zrobiła. Dzisiaj też nic nie zrobiła w domu, zobaczymy jak będzie do jutra. Bardzo jest przytulankowa, teraz siedzi na kolanach u Izy.

Posted

Będzie cały czas pod obserwacją.
Wczoraj zaniepokoiła mnie inna sprawa, dzisiaj Agata to potwierdziła.... Otóż sunia ma dość mało pokarmu, cycusie nie są specjalnie nabrzmiałe, na razie Dzidzia jest grubiutka i najedzona, ale nie wiadomo jak długo będzie mieć laktację, mam nadzieję, że ta karma pomoże ale na wszelki wypadek kupię jutro mleczko dla osesków.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...