majuska Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Zapomniałam z tego wszystkiego napisać Wam, że dzwoniła do mnie jakaś pani z Warszawy w sprawie Celinki, z tym, że domek byłby dopiero za jakiś miesiąc, bo pani się przeprowadza, ale sunia ją bardzo ujęła i ma się jeszcze odzywać w jej sprawie.... A mi tak jakoś do psiaka pasuje Zenek, nie wiem czemu, tak swojsko... Quote
yoko100 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 A gdzie te psiaczki sa??Fajnie bybylo gdyby Pani sie zdecydowala na Celinke a do DT moglby moze pojechac ten czarno bialy Quote
Florentynka Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Zenek brzmi dobrze. W wersji poważniejszej - Zenon. A suczynka może Jolka, w takim razie? Quote
yoko100 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 :oops:a juz doczytalam gdzie sa nie zauwazylam tego postu:oops: Quote
figa33 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 serce się ściska patrząc na te psiaki ...:-( tragedia po śmierci Pana , jak zwykle.... Quote
TERESA BORCZ Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 DOMEK W w WARSZAWIE TO CUDNE ROZWIAZANIE BĄDZCIE W KONTAKCIE Z TĄ PANIA TO MOŻE RZECZYWISCIE DLA WSZYSTKICH COŚ SIE UDA ZAŁATWIĆ.JJA SWA PROPOZYCJE PODTRZYMUJĘ. PRZECHODZI OCZYWISCIE NA PSIAKA TEŻ JEŚLI DOMEK BYŁBY OK. Quote
majuska Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Słuchajcie ta Wawa to nic pewnego...miałam tak już ze 2 razy , że ktoś dzwonił,że niby na pewno tylko za miesiąc, a potem juz nigdy się nie odezwał, prędzej napisałm Wam o tym po to aby było wiadomo, że jednak Celinke ktoś zauważył, czasem mamy psiaki o które przez rok nikt nie zadzwoni...wiecie o co chodzi... Podobno zima nie odpuści w najbliższym czasie.....czekać na niewiadomo co, miesiąc albo dłużej....??? Quote
TERESA BORCZ Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 No nie musimy czekać ale kontakt trzymajmy. Można by wtedy wiecej psiaków ogarnąć. Potrzebny jest nam transport zamośc mielec dla podobnej biedy do hoteliku. Pisałam do jurmora 98 który często pomaga. Teraz niestety nie może. Pisał aby sie zwrócić do majuski z rzeszowa czy to ta majuska? W każdym razie na sunie czekam i nie obiecuje może dla psika też cos znajdę i dam znać. Quote
ana666 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 nie liczyłabym na tą kobieta z Wawy, dwa razy tak czekalam, raz dwa miesiące, raz ponad3 i psy i tak nie trafiły do tych domów bo ludzie nie zadzwonili ;( teraz też czekam, psiak i tak jest w DT bo nie wierze w ten DS na tyle zeby psiak w schronie czekal 3-4 miesące, kontakt mam z ta Panią, zobaczymy co wyjdzie a Celince i jej przyjaciolom życze wszystkiego najlepszego i wspanialych domków. Quote
majuska Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):No nie musimy czekać ale kontakt trzymajmy. Można by wtedy wiecej psiaków ogarnąć. Potrzebny jest nam transport zamośc mielec dla podobnej biedy do hoteliku. Pisałam do jurmora 98 który często pomaga. Teraz niestety nie może. Pisał aby sie zwrócić do majuski z rzeszowa czy to ta majuska? W każdym razie na sunie czekam i nie obiecuje może dla psika też cos znajdę i dam znać. Tak to ta majuska , i pewnie jest to do zrobienia, tylko ze względu na to, że jestem na urlopie, będe potrzebowała jakieś zwroty, chociaż częściowe kosztów. Jak dokładnie ma ten transport wyglądać, skąd - dokąd trzeba zawieźć psiaka? Quote
yoko100 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Zima nas jeszcze pomeczy troche:(:( najbardziej szkoda psiakow ktore marzna.Biedne nie dosc ze zostaly same to jeszcze w zimie Quote
TERESA BORCZ Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 WŁASNIE SIE DWIEDZIAŁAM ŻE JAKIS MIŁY PAN JUŻ DORKA WIEZIE. ALE MAMY FARTA. JESZCZE JEDEN KRZYWDZONY BIEDAK LADA CHWILA DOTRZE DO HOTELIKU W MIELCU. TEZ CIEPEŁKO ZAPEWNIŁY CUDOWNE CIOTECZKI, NIE DALY PSIAKA KRZYWDZIĆ. OBY TEN ROK BYŁ DLA TYCH DOBRYCH DUSZ TAK DOBRY JAK SĄ ONE SAME!!!! no teraz czekamy na Celinke. zaraz będe szukać miejsca dla psika też. Quote
yoko100 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Tereso a ktory piesek jedzie do Mielca?Moglabym prosic o link?? Quote
majuska Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Oj no to dobrze, a i w Boguchwale , lepiej troszke, Felusia z łapką po wypadku odnaleźli dziś właściciele ( nie ma to jak duże ogłoszenie pod kościołem we wsi;) ) właśnie z tego ogłoszenia zadzwonili Państwo od Felusia do p. Justynki - wetki. Mają kontynować leczenie, podobno bardzo rozpaczali za Felkiem, zwłaszcza dzieci, mam nadzieję, że się tam wszystko ułoży i nawet gdyby sie okazało, że łapka do amputacji to będzie kochany.... Quote
TERESA BORCZ Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 może się obejdzie bez amputacji, zawsze trzeba sprawdzać u 2 , trzech wetów, jak w sprawie Simony, beznadziejna sytuacja ale psa się leczy i obeszło się bez amputacji.To wielka radość że właściciele go odnależli. OJ, DOBRZE SIE DZIEJE , BYLE TAK DALEJ!!!! Wiem Yoko że tam bywasz i ogromnie się cieszę właśnie o Tobie myślałam . POSLE CI WSZELKIE LINKI NASZYCH NOWO WYSYŁANYCH PODOPIECZNYCH. Quote
majuska Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Ciotki kochane to w takim razie odnośnie Celinki co ustalamy??? Ja mam chyba do końca tygodnia urlop. Więc mam czas na transport Celinki do Krakowa ( ten domek od Pigwy milczy, więc raczej nie bierzemy tego pod uwagę ) Celnka juz została odrobaczona , a jutro będzie zaszczepiona. Potrzebuję tylko sygnału gdzie i kiedy. Quote
yoko100 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Majuska ja wisze za kolczyki ktore w schronisku wzielam od halci co mialy byc na bazarek tylko sie spieszylam,wyszlam i zapomnialam.Pamietasz?z tych rzeczy co wystawilas bazarek. Tereso to teraz widze ze musze zarezerwowac pol dnia jadac do Brzyscia tyle nowych psiakow ze pasuje dobe przedluzyc zebym wszystkim troche czasu poswiecila:D Quote
TERESA BORCZ Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 no to jest wszystko w miarę jasne. Transport do KRAKOWA jest. TAM PSICZKA POCZEKA NA FLORENTYNKĘ I DOTRZE DO GLIWIC. Odbieram ja tam i biore do siebie.. Jeśli by coś wypadło Florentynce to mamy jeszcze gliwicka cioteczkę która trasę Kraków Gliwice często pokonuje, może się uda z nią a w ostateczności, pojadę po psinkę, jak by już nic nie wypaliło.POZOSTAJE TYLKO UZGODNIC CZAS. w międzyczasie popytam może uda sie i tego czarnego gdzieś umieścić. dam znać. Quote
Florentynka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Majuska - przywoź Celinkę do mnie, termin dowolny. I tak jak mówiłam - albo pojedzie tego samego dnia do Gliwic, albo przenocuje u nas i pojedzie na drugi dzień. Quote
majuska Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Asiu Ty se jej nie zostawiaj na długo, bo ona ma to "coś", mówię Ci, czaruje jak prawdziwa parówa...:evil_lol: A żarłoczne to, to:p Cudna jest!! Quote
karolciasz28 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Czy wyjazd Celinki jest już ostateczny? No ja mam bardzo ciekawe zapytanie i nie wiem co robić... Witam, chciałabym się zapytać jak Celinka zachowuje się w kontaktach z psami? Mam suczkę już dorosłą która raczej woli uciekać niż atakować :) w okolicach lutego będę chciała przygarnąć drugiego pieska najlepiej suczkę i najlepiej malutką, z tym że musi się dogadać z moją Pelagią... Quote
majuska Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Karolciu to chyba ta sama Pani co do mnie dzwoniła, bo mówiła, że ma drugą suczke, nie wiesz czy ona z Warszawy? Quote
karolciasz28 Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 majuska napisał(a):Karolciu to chyba ta sama Pani co do mnie dzwoniła, bo mówiła, że ma drugą suczke, nie wiesz czy ona z Warszawy? Nie wiem ale podejrzewam że tak bo to zapytanie z gumtree warszawskiego. Ale zapytam panią. To co robimy? Quote
majuska Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Ja bym nie opóźniała wyjazdu Celinki do DT, tak jak pisałam, kilka telefonów takich bylo w sprawie innych psów i już się ponownie nie odezwały...kontakt trzymaj ( zapisz maila do Pani ) W razie czego jak będzie Pani nadal chciała Celinke tomprzeciez zorganizujemy jakiś transport tym bardziej, że Pani mówiła , że ma auto i byłby w stanie podjechać ... Spytaj ewentualnie teraz w mailu czy już ze mną rozmawiała i jak coś to powiedz jej , że Celinka na razie jest bez domku i jak będzie zdecydowana na jej adopcję niech pisze i dzwoni. Quote
Florentynka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Też mi się tak zdaje. Niech jedzie do DT jak może, przecież nie będzie miesiąc na mrozie czekała. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.