Alicja Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 [quote name='madzia i medor']Jejku:crazyeye: Ten wiersz został napisany o mnie:bigcool::bigcool: Cała ja:loveu: To i ja sobie z Dealerkową chlupne :razz::razz::razz::drink1:jak z Dealerkową jak sirota gdzies dogorywa pod stolem......była i zniknęła Dobijałam się z polecenia impresario:razz:na gie a tu cisza:diabloti:
Basia_Sz Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Pozdrawiamy Dealerki i życzymy miłego dzionka :loveu:
Pysia Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Cześć :) Potrzebuję trochę narkotyków aby uspokoić stado wrzaskunów ;) Masz coś w zapsie?:evil_lol:
apple Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 cześć! Wreszcie do was zagościliśmy z Krosiem. Tu tez same ploteczki widzę:cool3: E nie sorry - yntelygjentne rozmowy:evil_lol::eviltong:
agbar Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 tygra napisał(a):cześć byłąm poczytałąm i zajrze potem czesc:multi: zagladaj:) evaxon napisał(a):przyszłam sie tylko napic za 300 stronke:cool3: :drink1: :drink1: :drink1: :drink1: :drink1: :drink1: :drink1: o matko z corka :crazyeye: ja mam 300 stronke:crazyeye: nie zauwazylam...slepata jestem jaka czy co...:evil_lol: ferraribox napisał(a):TO i ja dołączyłam do pijących z okazji 300 stronki;) no to chlup:) AgusiaTerierka napisał(a):Co galeria to okazja... :drink1: Trzeba miec zdrową watrobę i mocną glowę:evil_lol: .
agbar Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:Dealerkowa ...ja sie tu dobijam do Ciebie na Gie po działke a tu doopa cicho ....nic:mad: eee..trawke kosilam...tzn.chcialam ale mi nie wyszlo...a dobijania nie slyszalam z tym ze jak tym kijem walilas to nie wiem czy mi gie dziala teraz:diabloti: [quote name='paula_z'] Hehe :D Cześć Dilerka :multi: Skosiłaś tą trawkę? :razz: Przyszmugluj trochę do kraju, bo ona taka zielona :evil_lol: nol problem..czekaj na granicy... [quote name='bonita']\ nie zdążyłam:p Ale i tak się napiję :drink1::drink1::drink1: napij sie napij bo ci sluzowki wyschna:diabloti: [quote name='madzia i medor']Jejku:crazyeye: Ten wiersz został napisany o mnie:bigcool::bigcool: Cała ja:loveu: To i ja sobie z Dealerkową chlupne :razz::razz::razz::drink1: a ta tylko lata po galeriach i okazji do chlupania szuka:evil_lol: [quote name='Alicjarydzewska']jak z Dealerkową jak sirota gdzies dogorywa pod stolem......była i zniknęła Dobijałam się z polecenia impresario:razz:na gie a tu cisza:diabloti: jestem onzajmiam ze jestem prosze pukac zapraszam w moje skromne progi:)
agbar Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 [quote name='Basia_Sz']Pozdrawiamy Dealerki i życzymy miłego dzionka :loveu: i my rowniez zyczymy:loveu: [quote name='tygra']nie no czad eee czad?? wrecz przeciwnie to zdjecie tchnie spokojem:diabloti: [quote name='Pysia']Cześć :) Potrzebuję trochę narkotyków aby uspokoić stado wrzaskunów ;) Masz coś w zapsie?:evil_lol: ludu moj ludu nie bede siem chwalic czy mam bo mnie w koncu zamkna... cos sie znajdzie:diabloti: [quote name='apple']cześć! Wreszcie do was zagościliśmy z Krosiem. Tu tez same ploteczki widzę:cool3: E nie sorry - yntelygjentne rozmowy:evil_lol::eviltong: witajcie:multi: zapraszamy do naszego blogaska :razz:
apple Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 dealer napisał(a): witajcie:multi: zapraszamy do naszego blogaska :razz: Będziemy Was śledzić:razz:!!!
apple Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='bonita']jestem :) Jak zwykle w porze kawnej :D No to zdrówko :popcorn: bo my też kawkujemy!
agbar Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 [quote name='apple']Będziemy Was śledzić:razz:!!! juz sie boje... [quote name='bonita']jestem :) Jak zwykle w porze kawnej :D no nareszcie trafilas na czas wlasnie zrobilam swiezutka pachnaca kawusie....:loveu:
apple Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 dealer napisał(a):juz sie boje...:loveu: I słusznie! I słusznie!
agbar Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 opowiesci kilka wrobla cwirka...... Jak co dzien wieczorem poszlam z Dilerskim na spacerek...niby nic nowego:)i kiedy tak sobie wedrowalismy przez laki, pola i bezdroza spotkalismy starszego pana, pan jak pan...:razz: ale to co mial mi do powiedzenia na temat mojego psa ?...mianowicie pan zafascynowany przystanal i podziwial mojego przynoszacego mi wyrzucany patyczek pieska po czym zapytal grzecznie '' a coz to za rasa?'' na co ja rownie grzecznie bo juz taka mila i grzeczna sie urodzilam odpowiedzialam ze mial ci on byc bokserem ale sie po drodze rozmyslil i tak tylko boksera przypomina:razz: na co starszy pan rownie grzecznie( achhh coz to byla za konwersacja:cool3: ) ale i stanowczo odpowiedzial ze jestem w bledzie( :crazyeye: ).... spojrzalam na Dilera -moj ci on, nic sie zmienil i dalej mi przypomina boksera....ale pytajaco spojrzalam na pana i uslyszalam na to ze moj pies to DOG!:crazyeye: po czym ja w stuporze sie ostalam a pan bez dalszych wyjasnien pozegnawszy sie grzecznie odszedl....chwilke za nim patrzylam czy nie rozplynie sie w obloku kurzu ale nie...to nie byl sen... po czym z powatpiewaniem patrzalam na mojego pieska dluzsza chwilke ,czym ten chyba zdziwiony jakis byl bo przysiadl przede mna i zerkal niesmialo spod oka....po czym po kilku minitach doszlam do wniosku ze TAK moj pies jest DOGIEM...jakby na to nie patrzec....w koncu DOG oznacza pies i moj pies jest jak najbardziej psem..... a dzis od rana na niego ( psa znaczy sie ) patrze czy mi sie on nie przeistacza bo moze pan ten jakies nadprzyrodzone zdolnosci ma i mi psa , znaczy doga , zaczarowal?:razz:
apple Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 dealer napisał(a):opowiesci kilka wrobla cwirka...... Jak co dzien wieczorem poszlam z Dilerskim na spacerek...niby nic nowego:)i kiedy tak sobie wedrowalismy przez laki, pola i bezdroza spotkalismy starszego pana, pan jak pan...:razz: ale to co mial mi do powiedzenia na temat mojego psa ?...mianowicie pan zafascynowany przystanal i podziwial mojego przynoszacego mi wyrzucany patyczek pieska po czym zapytal grzecznie '' a coz to za rasa?'' na co ja rownie grzecznie bo juz taka mila i grzeczna sie urodzilam odpowiedzialam ze mial ci on byc bokserem ale sie po drodze rozmyslil i tak tylko boksera przypomina:razz: na co starszy pan rownie grzecznie( achhh coz to byla za konwersacja:cool3: ) ale i stanowczo odpowiedzial ze jestem w bledzie( :crazyeye: ).... spojrzalam na Dilera -moj ci on, nic sie zmienil i dalej mi przypomina boksera....ale pytajaco spojrzalam na pana i uslyszalam na to ze moj pies to DOG!:crazyeye: po czym ja w stuporze sie ostalam a pan bez dalszych wyjasnien pozegnawszy sie grzecznie odszedl....chwilke za nim patrzylam czy nie rozplynie sie w obloku kurzu ale nie...to nie byl sen... po czym z powatpiewaniem patrzalam na mojego pieska dluzsza chwilke ,czym ten chyba zdziwiony jakis byl bo przysiadl przede mna i zerkal niesmialo spod oka....po czym po kilku minitach doszlam do wniosku ze TAK moj pies jest DOGIEM...jakby na to nie patrzec....w koncu DOG oznacza pies i moj pies jest jak najbardziej psem..... a dzis od rana na niego ( psa znaczy sie ) patrze czy mi sie on nie przeistacza bo moze pan ten jakies nadprzyrodzone zdolnosci ma i mi psa , znaczy doga , zaczarowal?:razz: Hahaha! Kocham takich znawców! Ale przynajmniej sympatyczny! Teraz wiesz moja droga, że oto od zawsze się myliłaś- nie wiem tylko co na to Dealer? Oto nagle dowiedział się o sobie takich rzeczy...............to może być trauma:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Agunia-Pańciunia) Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='bonita']jestem :) Jak zwykle w porze kawnej :D [quote name='apple']No to zdrówko :popcorn: bo my też kawkujemy! a ja zajadam sniadanko......:eating:
agbar Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 [quote name='Agunia-Pańciunia)']a ja zajadam sniadanko......:eating: smacznego:) to ide po jogurcik.....
Agunia-Pańciunia) Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='dealer']opowiesci kilka wrobla cwirka...... Jak co dzien wieczorem poszlam z Dilerskim na spacerek...niby nic nowego:)i kiedy tak sobie wedrowalismy przez laki, pola i bezdroza spotkalismy starszego pana, pan jak pan...:razz: ale to co mial mi do powiedzenia na temat mojego psa ?...mianowicie pan zafascynowany przystanal i podziwial mojego przynoszacego mi wyrzucany patyczek pieska po czym zapytal grzecznie '' a coz to za rasa?'' na co ja rownie grzecznie bo juz taka mila i grzeczna sie urodzilam odpowiedzialam ze mial ci on byc bokserem ale sie po drodze rozmyslil i tak tylko boksera przypomina:razz: na co starszy pan rownie grzecznie( achhh coz to byla za konwersacja:cool3: ) ale i stanowczo odpowiedzial ze jestem w bledzie( :crazyeye: ).... spojrzalam na Dilera -moj ci on, nic sie zmienil i dalej mi przypomina boksera....ale pytajaco spojrzalam na pana i uslyszalam na to ze moj pies to DOG!:crazyeye: po czym ja w stuporze sie ostalam a pan bez dalszych wyjasnien pozegnawszy sie grzecznie odszedl....chwilke za nim patrzylam czy nie rozplynie sie w obloku kurzu ale nie...to nie byl sen... po czym z powatpiewaniem patrzalam na mojego pieska dluzsza chwilke ,czym ten chyba zdziwiony jakis byl bo przysiadl przede mna i zerkal niesmialo spod oka....po czym po kilku minitach doszlam do wniosku ze TAK moj pies jest DOGIEM...jakby na to nie patrzec....w koncu DOG oznacza pies i moj pies jest jak najbardziej psem..... a dzis od rana na niego ( psa znaczy sie ) patrze czy mi sie on nie przeistacza bo moze pan ten jakies nadprzyrodzone zdolnosci ma i mi psa , znaczy doga , zaczarowal?:razz: dog is dog ...jak sztuka jest sztuka.... i tej wersji sie trzymaj.....;)
Alicja Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 :multi::multi::multi:witam gospodynię skoszonego trawnika i prawie doga;)
agbar Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:multi::multi::multi:witam gospodynię skoszonego trawnika i prawie doga;) trawnik sie nie skosil...czerwony smok nie dal sie odpalic...ale mimo to witam razem z moim prawie dogiem....:loveu:
e.v.a Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='dealer']opowiesci kilka wrobla cwirka...... Jak co dzien wieczorem poszlam z Dilerskim na spacerek...niby nic nowego:)i kiedy tak sobie wedrowalismy przez laki, pola i bezdroza spotkalismy starszego pana, pan jak pan...:razz: ale to co mial mi do powiedzenia na temat mojego psa ?...mianowicie pan zafascynowany przystanal i podziwial mojego przynoszacego mi wyrzucany patyczek pieska po czym zapytal grzecznie '' a coz to za rasa?'' na co ja rownie grzecznie bo juz taka mila i grzeczna sie urodzilam odpowiedzialam ze mial ci on byc bokserem ale sie po drodze rozmyslil i tak tylko boksera przypomina:razz: na co starszy pan rownie grzecznie( achhh coz to byla za konwersacja:cool3: ) ale i stanowczo odpowiedzial ze jestem w bledzie( :crazyeye: ).... spojrzalam na Dilera -moj ci on, nic sie zmienil i dalej mi przypomina boksera....ale pytajaco spojrzalam na pana i uslyszalam na to ze moj pies to DOG!:crazyeye: po czym ja w stuporze sie ostalam a pan bez dalszych wyjasnien pozegnawszy sie grzecznie odszedl....chwilke za nim patrzylam czy nie rozplynie sie w obloku kurzu ale nie...to nie byl sen... po czym z powatpiewaniem patrzalam na mojego pieska dluzsza chwilke ,czym ten chyba zdziwiony jakis byl bo przysiadl przede mna i zerkal niesmialo spod oka....po czym po kilku minitach doszlam do wniosku ze TAK moj pies jest DOGIEM...jakby na to nie patrzec....w koncu DOG oznacza pies i moj pies jest jak najbardziej psem..... a dzis od rana na niego ( psa znaczy sie ) patrze czy mi sie on nie przeistacza bo moze pan ten jakies nadprzyrodzone zdolnosci ma i mi psa , znaczy doga , zaczarowal?:razz: ale dog w sesie pies czyli nie suka?? czy dog czyli pies w sesie kupa siersci na 2 łapapach ?? bo jezeli dog w sesie pies czyi nie suka to sie moja droga mylisz bo przecie Dilus mnie ma jaj:evil_lol: :evil_lol: siemanko:D
agbar Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 evaxon napisał(a):ale dog w sesie pies czyli nie suka?? czy dog czyli pies w sesie kupa siersci na 2 łapapach ?? bo jezeli dog w sesie pies czyi nie suka to sie moja droga mylisz bo przecie Dilus mnie ma jaj:evil_lol: :evil_lol: siemanko:D ja nie wiem...zeby juz tak od rana pijanym byc...:diabloti:
e.v.a Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 dealer napisał(a):ja nie wiem...zeby juz tak od rana pijanym byc...:diabloti: :niewiem::niewiem::niewiem:
clockwork Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 witanko... wcale nie z rana... i jeszcze na trzeźwo :diabloti:
agbar Posted April 17, 2007 Author Posted April 17, 2007 [quote name='clockwork']witanko... wcale nie z rana... i jeszcze na trzeźwo :diabloti: Maupo chodz na koferencje niooooooooo:diabloti:
Recommended Posts