megii1 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Jak niektórzy z was wiedzą mieszkam pod Warszawą, koło Serocka. Wokół mojego domu są tylko pola, lasy i jakieś 500 m od nas wieś. Nie będę opowiadać jak ludzie na wsi traktują psiaki bo każdy z was to wie. Jeden z moich "sąsiadów" ma na podwórku co jakiś czas masę szczeniaków, które po krótkim czasie znikają i pojawiają się następne. Smutne ale z tym człowiekiem, nie ma żadnej rozmowy. Jakieś pół roku temu, mój mąż będą na spacerze z psami znalazł około 4- miesięczną sporą Sunię. Właściwie do Dżaga go znalazła bo złapała za spodnie i nie chciała puścić dopóki nie weszła za naszą furtkę. Dżaga była z nami parę mięsiecy po czym znalazła super dogomaniacki domek w Gnieźnie. I tak historia mogłaby się zakończyć... Ale Dżaga, to nie był jedyny psiak porzucony przez "Pana ze wsi" w lesie. Dżaga miała też rodzeństwo - tak jak pisałam na podwórku biegało sporo psiaków. Nie wiem co stało się z tą gromadką, nawet nie chce myśleć co się nimi stało. Metodą tego Pana jest wyrzucanie psiaków, zdala od jego domu, żeby jakoś sobie radziły... Dzaga pojechała do swojego domku w czerwcu i jest tam mega szczęśliwa:) Nawet nie wiecie jak się zdziwiłam, kiedy w niedzielę zobaczyłam - Dżagę 2 czyli Ambera pod moją furtką:crazyeye: Psiak jest mega chudy, wystraszony ale uparł się, że będzie siedzieć pod furtką mimo, że moja Kora chciała go zjeść przez ogrodzenie. Kiedy zobaczył psiaki na wybiegu biegał wzdłuż siatki jakby im zazdrościł. Zadzwoniłam do mojego Darka i powiedziałam, ze rodzina Dżagi potrzebuje pomocy:loveu:. Generalnie spodziewałam się głośnego "nie" bo mamy teraz na stanie 12 psiaków (4 swoje i 8 hotelowiczów) ale czego się nie robi dla rodziny:loveu:. Dzięki temu, że była u mnie Gos szybko założyłyśmy mu obrożę (specjalnie się nie bronił), dostał Fiprex, leki na odrobaczenie i od niedzieli jest moim bonusowym hotelowiczem:lol: Psiak jest rewelacyjny - grzeczny, milusiński, mega szczęśliwy, że w końcu ma swój kąt, kocha psy, ludzi, cieszy się wszystkim. Mimo, ze jego życie od początku było ciężkie, a ostatnie miesiące spędził w lesie jest mega proludzki, a ten jego wzroku...:loveu: Generalnie chłopak jest bystry - sam znalazł rodzinę siostry, przy okazji hotelik - także załatwił sprawę bez deklaracji i straty czasu, ma ciepłą budę, jedzenie, szczepienia. Teraz potrzebuje tylko swojego własnego, osobistego domku bo ja nie mogę mieć piątego psiaka - po prostu mnie na niego nie stać:-( Proszę pomóżcie znaleźć Amberowi domek:razz: Quote
zuzka Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Przepraszam za offa zapraszam na bazarek MEGA BAZAR dla Kodinki,Stefana,Ciapuleńki,itd...do 21-12 godz 24.00 Quote
megii1 Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 I jeszcze trochę Przystojniaka. Quote
Igiełka Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Piękny psiak i jaki mądry wiedział gdzie będzie mu dobrze i przyszedł. Przypomina mi sunię Lonli. Quote
Igiełka Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 W tych oczach to można się zakochać. Bystry i pojętny psiak. Quote
Piromanka Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Znalazłam wątek. No nic - trzeba będzie poogłaszać. Quote
Szarotka Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 megii1 napisał(a):Dalszy ciąg sesji zdjęciowej:) Jak uszy postawi to troche Kojota z mojego banerka przypomina:):) Quote
Igiełka Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Amber ty psi pszystojniaku co słychać? Domu nie zapewnie ale chociaż podrzuce. Quote
megii1 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Szarotka napisał(a):Jak uszy postawi to troche Kojota z mojego banerka przypomina:):) Kurcze, faktycznie bardzo podobne chłopaki:) Quote
megii1 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Może ciocia Gos jak nas odwiedzi też zrobi nam banerek?:) Quote
Goś Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Przepiękny jest! Jako matka chrzestna wiem, co mówię ;-) Ale najbardziej podobało mi się łapanie. Akcja była zaplanowana dokładnie, a atmosfera jak na froncie - obroża zaciskowa, smycz, smakołyki, rękawiczki, na wypadek gryzienia, waleczne miny... Uzbrojone po zęby wychodzimy z domu, a tu taka scenka... wataha "lokalsów" kłębu się przy furtce, a po drugiej stronie, metr od wejścia siedzi on. Spokojnie czeka. Więc wyszłyśmy i założyłyśmy mu obrożę. I to już koniec historii... Tak komando złowiło dzikiego zwierza :D Quote
Goś Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Banerek dla pięknego Ambera? No pewnie, że zrobi;-) Quote
Helga&Ares Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Piękny, dostojny piesek. Myślę, że ogłoszenia załatwią sprawę. Megi, mogę zrobić mu allegro, jeżeli chcecie i potrzebujecie Quote
megii1 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Helga&Ares napisał(a):Piękny, dostojny piesek. Myślę, że ogłoszenia załatwią sprawę. Megi, mogę zrobić mu allegro, jeżeli chcecie i potrzebujecie Dzięki - allegro pewnie zrobi mu Piromanka z mojego konta. Ale jeszcze raz bardzo dziękuję, ze zajrzałaś:) Prosimy o odwiedziny:) Quote
Szarotka Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Podobala mi sie histroria o polowaniu na dzikiego zwierza :):) Quote
Piromanka Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Pewnie za mało jeszcze wiadomo o piesku, żeby ktoś mógł napisać tekst do ogłoszeń, prawda? Quote
megii1 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Pogadam z Gos - moze ona coś wymyśli ciekawego:) takie ładne opowiadania pisze:) Quote
beka Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Ale Ci Mikołaj zrobił prezent ;). Trzeba się wziąc za ogłoszenia. Quote
Goś Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Może tak: Piękny, niezwykle umaszczony Amber już się zdecydował. A Ty? Amber to średniej wielkości młody psiak - ma około 1 roku. Jego przeszłość jest niejasna, prawdopodobnie został wyrzucony i tułał się po lasach i wioskach. Wychudzony, nie stracił uroku. Niespotykane łaciate umaszczenie tricolor oraz hipnotyzujące bursztynowe oczy powodują, że jest psem nieprzeciętnym i zwracającym uwagę. Oprócz urody, Amber ma też wyjątkowy charakter. To pies niekonfliktowy, przyjaźnie nastawiony do ludzi oraz innych zwierząt. Jest spokojny i radosny, lubi się bawić i zachowuje czystość. Amber nie chce już dłużej być bezpański, dlatego sam zdecydował się przyjść do hoteliku dla psów, aby zakończyć okres głodowania i tułaczki. Po prostu usiadł pod bramą i zaczekał na wpuszczenie do środka. Teraz jest już bezpieczny, jednak jego największym marzeniem jest posiadanie własnego domu i człowieka, któremu mógłby się odwdzięczyć za opiekę i zainteresowanie. Amber może mieszkać w domu lub mieszkaniu. Mógłby dogadać się z innymi zwierzętami. Nie zostanie wydany do pilnowania, ani na łańcuch. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na wizytę przed/poadopcyjną. Jeśli jesteś zainteresowany przygarnięciem tego wyjątkowego psa, skontaktuj się mailowo lub telefonicznie: Quote
megii1 Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Może tak: Piękny, niezwykle umaszczony Amber już się zdecydował. A Ty? Amber to młody psiak - ma około 1 roku. Jego przeszłość jest niejasna, prawdopodobnie został wyrzucony i tułał się po wioskach i lasach. Wychudzony, nie stracił uroku. Niespotykane łaciate umaszczenie oraz hipnotyzujące bursztynowe oczy powodują, że jest psem nieprzeciętnym i zwracającym uwagę. Oprócz urody, Amber ma też wyjątkowy charakter. To pies niekonfliktowy, przyjaźnie nastawiony do ludzi oraz innych zwierząt. Jest spokojny i radosny, lubi się bawić i zachowuje czystość. Amber nie chce już dłużej być bezpański, dlatego sam zdecydował się przyjść do hoteliku dla psów, skończyć okres głodowania i tułaczki. Nie musiał długo czekać aż zostanie wpuszczony do środka. Teraz jest już bezpieczny, jednak jego największym marzeniem jest posiadanie własnego domu i człowieka, któremu mógłby się odwdzięczyć za opiekę i zainteresowanie. Amber może mieszkać w domu lub mieszkaniu. Mógłby dogadać się z innymi zwierzętami. Nie zostanie wydany do pilnowania, ani na łańcuch. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na wizytę przed/poadopcyjną. Jeśli jesteś zainteresowany przygarnięciem tego wyjątkowego psa, skontaktuj się mailowo lub telefonicznie: Pięknie - zaraz piszę do Piromanki:) Dziękuję Gos:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.