Imbirka Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 SPEŁNIENIA WSZYSTKICH MARZEŃ, WSZYSTKIM DZIECIOM TYM DUŻYM I TYM MAŁYM Quote
Medorowa Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 [quote name='Imbir1'] SPEŁNIENIA WSZYSTKICH MARZEŃ, WSZYSTKIM DZIECIOM TYM DUŻYM I TYM MAŁYM O jaki fajne :crazyeye: :p Dziękujemy:multi: i nawzajem:eviltong: Quote
Bodziulka Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 No po prostu młody Bodziek - tyle, że zółty :loveu: Quote
Imbirka Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Bodziulka napisał(a):No po prostu młody Bodziek - tyle, że zółty :loveu: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Przeczytałam "bociek" i chciałam ci odpisać, że raczej czapla, bo tak brodzi po wodzie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , sama z siebie sie uśmiałam... Quote
Bodziulka Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 :roflt: Czasami mówimy do niego Bociek - ale nie tak twardo, jak się wymawia nazwę psiaka, ale tk lekko i miękko, trochę z włoska ;) Quote
Medorowa Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 A ja muszę chyba zabronić Medorkowi oglądać zdjęcia Imbinia:mad: :evil_lol: Wziął z niego przykład i dziś zażył kąpieli błotnej, tyle że on normalnie był cały w tym błocie, nawet na plecach:mad: Jak zaschło, to mu je normalnie kruszyłam, ale za to jaki pisek szczęśliwy wrócił z pięcio i pół godzinnego spacerku:cool3: <A podczas tych kąpieli, też nie miałam sumienia go zabierać:loveu: > Zdjecia Imbidzia świetne -- jak on sam zresztą :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Imbirka Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Widze Madzia, że wzięłaś ze mnie przykład:lol: Nie ma jak bezstresowe wychowanie psa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Medorowa Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Imbir1 napisał(a):Nie ma jak bezstresowe wychowanie psa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Normalnie słowa wyjęte z ust mojej cioci:evil_lol: O ludzie, normalnie nie miałam sumienia go zabierać z tego błotka:evil_lol: :loveu: Ale pańcia oczywiście, zeby nie czuła sie źle, też dzięki Medziowi skorzystała z kąpieli błotnej...:mad:...:evil_lol: Quote
Bodziulka Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Imbir1 napisał(a):Oj kurcze, :lol: A jak Box sie ma? :loveu: Dziękuje - moje łóżko ma się świetnie i dzielnie znosi skoki i ugniatanie łapkami :loveu: jutro chyba wgram trochę fotecek ;) Quote
Imbirka Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 A dzisiaj tylko jedno zdjęcie na dobranoc, autorstwa mojej koleżanki:lol: Błotny Imbirek życzy wszystkim słodkich snów:lol: Wybaczcie nam dzisiaj, ale po całym tygodniu padam dziś na pysk :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
aśka-od-dagona Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Brudasek:loveu: Ty idź się wyspij, bo jutro pokazy:D//na Złotnie o 14.00 startujemy na St. Jana ok.15.00// Quote
Imbirka Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 My dzisiaj nawaliliśmy na całej linii :shake: Imbirek ma problemy z jelitkami, pobudkę miałam coś koło 4 rano, dostał tabletkę ale jeszcze cały czas chodzi taki z podkulonym ogonkiem, a i qupka jeszcze nie należy do najpiękniejszych:shake: Przepraszamy, że nie ma nas razem z Wami na pokazach ale sami rozumiecie.... Wkleje Wam kilka foteczek łóżkowych Imirka, tak się rozpycham jak pańcia jest już dawno na nogach:lol: Quote
Bodziulka Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 kołderkowiec!!!!!!!!!!!!!!! :evil_lol: :loveu: tak go tylko za fafelki wycmokać i wytargać :lol: Quote
Medorowa Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
e.v.a Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 [quote name='Imbir1'] :loveu: :loveu: :loveu: biedny Imbirus :shake: niedawno to samoprzezywalysmy ...bez wizyty u weta sie nie skonczylo.Imbirus wracaj szybciutko do formy :multi: buziaczki :) Quote
g_o_n_i_a Posted June 3, 2006 Author Posted June 3, 2006 Zgodnie z życzeniem zmieniam tytul wątka (oby nikogo nie zmylił). Ile zdjęć pięknego Imbirka :loveu: Imbirku, nie wolno chorowac! :shake: Quote
Imbirka Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Gonia wielkie dzięki:lol: :lol: :lol: Pobudka dzisiaj miałam o godz. 7 rano:shake: , jest już lepiej, ale jednak nie do końca. Mówi się trudno, a na działkę i tak trzeba jechać, oby bez niespodzianek:cool3: Quote
aśka-od-dagona Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Imbirku masz nam wyzdrowieć, bo w niedziele kolejne pokazy i macie tam być:D a mnie tytuł zmylił...;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.