chicken Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Imbir1 napisał(a):Lenimy się, mam takie zawkwasy, że chyba zaraz ide się wyciągnąć na łóżko:evil_lol: Zakwasy? :evil_lol: >ciekawe po czym< :evil_lol: A ja sie pochwale ze zakwasow nie mam ;) Moje nozki sa przyzwyczajone do takich wedrowek :p A jak tam Imbir przezyl taki dystans? :diabloti: Kesi padla plackiem i spala kilka godzin :loveu: Ja juz wczesniej zauwazylam banerek ale tez nic nie napisalam bo zapomnialam :roll: SLICZNY JEST :loveu: Quote
Imbirka Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Zakwasy mam, ale nie po spacerku. Nogi to ja mam rozchodzone po buszowaniu z Imbirem po polach. Później poszliśmy na działkę i było sprzątanie jesienne i ognisko i w niedziele ciąg dalszy działkowania:evil_lol: , dzisiaj też byłam na 3 godzinki:cool3: p.s. cieszę się, że banerek się podoba Quote
tygra Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 banerek naprawdę cudny - może i dobrze że poprzedni usuneli (choć tamten tez ładny był) ale ten extra Quote
Imbirka Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 taki deszczowy Imbir mi wyszedł:evil_lol: znalazłam fajną teksturę - krople deszczu na szybie i mnie natchło:evil_lol: ;) Quote
zuzolandia Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 hejka w ten szaro bury i mokry wieczorek :loveu: wiesz Imbirek na tle tych kropel wyglada całkiem odlotowo , wyszedł Ci ten banerek he he .... a ja pozwole sobie przedstawic TOSIE 2 ... Pozdrowionka fafluniasty kolego :loveu: Z przymruzeniem oka :lol: Quote
Imbirka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 hej, hej, wszyskim:multi: Cześć Tosia 2:loveu: A mnie wczoraj w domu odłączyli od netu:cool3: Quote
leemonca Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Imbir1 napisał(a):hej, hej, wszyskim:multi: Cześć Tosia 2:loveu: A mnie wczoraj w domu odłączyli od netu:cool3: A którz to był taki okrutny!!! :mad: Quote
Medorowa Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Dzień doberek:lol: :lol: Banerek jest prześliczny:multi: :multi: Quote
zuzolandia Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 HEJ HEJ ... ZASMARKANE POZDROWIONKA PRZESYłAM ;-) Bycze sie do konca tygodnia ;-)nie musze pracowacccccc hej ! Mizianko dla boxia ;-) Quote
Imbirka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 hej, hej, hej:multi: Zuza, życzę szybkiego powrotu do zdrowia:lol: Madzia, gdzie ty byłaś, jak cię nie było?:cool3: leemonca, taki wstrętny był mój operator, bo sobie nie zaksięgowali mojej wpłaty:cool3: i dziś rano na biegu wysyłałam fax z płatnością, coś się im pochrzaniło:cool3:, ale jak widać necik działa, a jak wróce wieczorkiem z Imbirkiem to wstawie foteczki, teraz musze wyjaśnić sprawe książek które do mnie z allegro jeszcze nie dotarły:cool3: (jak pech, to pech) Quote
leemonca Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Imbir1 napisał(a):hej, hej, hej:multi: Zuza, życzę szybkiego powrotu do zdrowia:lol: Madzia, gdzie ty byłaś, jak cię nie było?:cool3: leemonca, taki wstrętny był mój operator, bo sobie nie zaksięgowali mojej wpłaty:cool3: i dziś rano na biegu wysyłałam fax z płatnością, coś się im pochrzaniło:cool3:, ale jak widać necik działa, a jak wróce wieczorkiem z Imbirkiem to wstawie foteczki, teraz musze wyjaśnić sprawe książek które do mnie z allegro jeszcze nie dotarły:cool3: (jak pech, to pech) bo nieszczęścia chodzą parami:mad: czekamy na foteczki:lol: Quote
Imbirka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Właśnie mam w domu niespodziewanego gościa, Tysonka, który pół dzielnicy dzisiaj postawił na nogi i niechcący znalazł się u mnie. Czekamy na Marte, która po niego już jedzie. Zwiał wariat, przelazł przez ogrodzenie:cool3: i przyszedł do nas na osiedle:crazyeye:. Trzy godz. go szukali, to chyba cud, że się na nas napatoczył. Imir jest o niego zazdrosny. Najpierw Tyson siedział w klatce, ale jak się troszkę uspokoili to są już "na pokojach", ale w kagańcach, bo lekko powarkują na siebie jak są za blisko:razz: Fotki bedą troszkę później, bo jednym okiem lukam na towarzysto:cool3: Quote
e.v.a Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Imbir1 napisał(a):Właśnie mam w domu niespodziewanego gościa, Tysonka, który pół dzielnicy dzisiaj postawił na nogi i niechcący znalazł się u mnie. Czekamy na Marte, która po niego już jedzie. Zwiał wariat, przelazł przez ogrodzenie:cool3: i przyszedł do nas na osiedle:crazyeye:. Trzy godz. go szukali, to chyba cud, że się na nas napatoczył. Imir jest o niego zazdrosny. Najpierw Tyson siedział w klatce, ale jak się troszkę uspokoili to są już "na pokojach", ale w kagańcach, bo lekko powarkują na siebie jak są za blisko:razz: Fotki bedą troszkę później, bo jednym okiem lukam na towarzysto:cool3: :crazyeye: haha ale wedrowinczek z niego :evil_lol: a co cioteczke chcial odwiedzic pewnie:evil_lol: Quote
Imbirka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Tysio jedzie już do swojego domku, ten pies ma więcej szczęścia niż rozumu:shake:. Miały być inne foteczki, ale po wizycie gościa bedą teraz te:evil_lol: Trzeba gościa pilnować:cool3: nasz gość:lol: bliskie spotkania trzeciego stopnia:cool3: i taki jestem piękny:lol: i ostatnia foteczka na dowidzenia:razz: Quote
e.v.a Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 :evil_lol: Julcia kazdego goscia tak goscicie??:roll::evil_lol: :lol: Quote
Imbirka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 hehe, najpierw siedział w klatce, ale piszczał to mi się zrobiło go szkoda i wypuściłam go, ale niestety kagańce musiały być, bo panowie troszkę niezdyscyplinowani są:evil_lol:. Całe szczęście, że miałam jeszcze ten stary kaganiec. Imbir już się w niego nie mieści więc Tysio pojechał w nim do domku autobusem:lol: Quote
teqquila Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 hehe Julia goscinni jestescie :D:D:D :) ale fajnie wygladaja jak tak blisko siebie leza w tych kagancach :) w sumie to sie nie dziwie ze zalozylas te kagance :) Quote
e.v.a Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 uwaga ogłoszenie!!! kazdy kto chce odwiedzic Julie niech pomysli 2 razy ona gosci w klatce zamyka:evil_lol: Quote
Imbirka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 no nie:mad::mad::mad::mad:, ale mi reklame robisz:evil_lol: Roki jak przychodzi to jest bez kagańca:eviltong: Quote
teqquila Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 i kagance ze saba trzeba brac:) na wszelki wypadek :) a bo Imbir z Rokim sie kochaja :) Quote
Imbirka Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 teraz się kochają, wcześniej nie było tak pięknie:cool3: Quote
tygra Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 evaxon napisał(a):uwaga ogłoszenie!!! kazdy kto chce odwiedzic Julie niech pomysli 2 razy ona gosci w klatce zamyka:evil_lol: ładnie ładnie tak gości traktować :):evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.