Vasco Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Bruna, niedługo będziesz u mnie, szkoda, że tylko na chwilkę:( Quote
Vasco Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Bruna została dziś przewieziona przez Fundację Maja do DT pod Warszawą, mam namiary na jej tymczasowych opiekunów, więc namiary w ogłoszeniach mogą być dalej na mnie. Po nowym roku bruna ma być zaczipowana i wysterylizowana. Żałuję, że nie dane mi będzie z nią spędzić przerwy świątecznej, poznałabym ją lepiej i łatwiej by było ją polecać. Mam tylko nadzieję, że nie będzie za chwilę szukać innego DT i będzie w obecnym DT pod dobrą opieką. Quote
Vasco Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Malutka, mam nadzieję, że ci dobrze w DT. Szukamy dla ciebie DS. Quote
obraczus87 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 zobaczcie :( http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierza...AdIdZ175664837 Quote
Vasco Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Bruna, ślicznoto moja, hopaj po domek! Quote
Vasco Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 pogadam sama ze sobą;) ale może cioteczki zainteresują wieści z DT Bruny - kocha śnieg, cały czas wystawia brzuszek do głaskania, nie chce spać w łóżku (czyli państwo chcą, tylko ona nie;)), chodzi krok w krok za opiekunami i zaprzyjaźnia się z kotem.... tyle że kot ją narazie goni;) Wygląda na to, że ją ten DT rozpieści, ale co tam, należy się małej:) Quote
obraczus87 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Super wieści!!!! :) pewnie fajnie Bruna wygląda na tle śniegu :) dobrze ze zaprzyjaźnia się kotem, oj fajnie bardzo fajnie :) Cieszą nas takie wiesci :) Quote
obraczus87 Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 [FONT=Arial][FONT=Arial]Wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]- odpoczynku, zwolnienia tempa oraz dystansu do tego co wokół.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Chwil roziskrzonych kolędą, śmiechem i miłymi wspomnieniami.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Radosnego i szczęśliwego Nowego Roku 2010[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]z marzeniami, o które warto walczyć,[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]z radościami, którymi warto się dzielić,[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]z przyjaciółmi, z którymi warto być,[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]i z nadzieją, bez której nie da się żyć.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Niech ten cudowny, pełen radości czas, przyniesie Wam i Waszym[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]najbliższych wiele szczęścia i spełni Wasze najskrytsze marzenia.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Marta[/FONT][/FONT] Quote
Vasco Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Mała rozrabia i ma się dobrze. W przyszłym tygodniu sterylka. jeżeli chodzi o odzew na ogłoszenia, to niestety cisza, ale może po nowym roku coś drgnie. Quote
obraczus87 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 oby oby. Trzymam kciuki aby cokolwiek sie ruszylo z ogloszen Quote
Vasco Posted December 30, 2009 Author Posted December 30, 2009 Już nie wiem, co mam o tym myśleć... pani z Dt zachwycona i przejętą sunią, a wczoraj wieczorem telefon z pretensjami od Pana domu, że pogryzła mu buty, zjadła jajka i w ogóle po co mu taka jakaś suka... Przercież fundacja obiecała mu labka, a nie jakiegoś kundla. Bruna na CITO szuka innego domu, boję się, że z tego trzeba ją będzie lada moment zabrać. Wieczorem postaram się zamieścić tu teks do ogłoszeń i nowe zdjęcie Bruny. Prośba o pomoc w ogłoszeniach. Ratujcie, kochane! Quote
obraczus87 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 czekamy na tekst i zdjecia. Trzeba szukac dla Bruny innego DT... Quote
Vasco Posted December 30, 2009 Author Posted December 30, 2009 Normalnie trafia jak z deszczu pod rynnę, ehhh. Quote
Kinia1984 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 ja $%#%^%, szczerze...to wina fundacji moim zdaniem...ale to moje zdanie ( do ktorego zreszta prawo)...psy daje sie do milosnikow psow, ktorym nie straszne kupy, siki, gryzienie, rzyganie. A tu widze , ze byle psa wcisnac gdzies...dla mnie to podejscie jest krzydzace dla tej małej! a tak a propo...dostaje troche zapytan w sprawie tego psiaka w typie" collie" ludzie maja pretensje ze pani z tej samej fundacji nie odbiera telefonu....:roll:hmmm:roll: Quote
Vasco Posted December 30, 2009 Author Posted December 30, 2009 Kontakt z nią to sprawa bardzo trudna, podobno ciągle ma coś z telefonem... Bruna mogła być od Wigilii do 03/01 u mnie, ale tamten dom był podobno lepszym rozwiązaniem..... tyle, że jak się okazuje nie dla suczki. Ponieważ miniaturka nowego zdjęcia - zrobione przed Świętami na wizycie kontrolnej u weta. Jak widać, maleńka na nim to przesmutna, grzeczna sunieczka. Quote
Kinia1984 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 szkoda, naprawde szkoda malej...nie martw sie vasco ty zrobilas tyle ile moglas...trzeba trzymac kciuki zeby w fundacji ktos w koncu przejrzal troche na oczy...Bruna to piekny psiak i powinna juz grzac tylek w domku... Quote
Vasco Posted December 30, 2009 Author Posted December 30, 2009 Została porzucona przy ruchliwej drodze w okolicach cmentarza w Zielonce. Nie poddała się jednak i wyruszyła na poszukiwanie swojego, lepszego człowieka. Takiego już na zawsze. Niestety, spotykała wielu ludzi – jedni głaskali, dawali coś do jedzenia, ale pędzili swoja drogą, zostawiając ją; inni przeganiali, nie szczędzili kopnięć i kamieni… Nie poddała się jednak ponownie, nadal wierzyła w człowieka. Pewnego deszczowego dnia, po zimnej nocy, gdy już nie przypominała nawet psa, a tylko mokry kłębek sierści, pomocna dłoń wzięła ją do domu. Nie, nie takiego na zawsze… Otrzymała pomoc lekarską, możliwość spokojnego snu, chociaż na parę nocy. Jej tułaczka nie dobiegła niestety końca – szpitalik, hotelik – wszędzie po kilka dni. Przed samą Wigilia dostała prezent – dom tymczasowy z ogródkiem i małym dzieckiem, któremu bardzo chętnie dawała się głaskać. Miała nadzieję, że tak już będzie zawsze. Niestety, ponieważ dopiero zmienia zęby, ośmieliła się pogryźć buty. One wystarczyły, by znowu zawisła nad nią groźba bezdomności. Czy tym razem będzie jeszcze na tyle silna, by się nie poddać?……. Oto historia 7,5 miesięcznej Bruny, przyjaciółki dzieci, dorosłych, kotów i innych psów, która dopiero poznaje świat, uczy się go, ale nie ma od kogo. Czy możesz stać się jej przewodnikiem, by już nie musiała szukać na oślep? Kontakt w sprawie suni - Tel.507 132 363 p. Joanna Fundacja Maja Oraz 0502-032-760, [email protected] , gdyby tamten nr nie odpowiadał. Mój pierwszy tekst do ogłoszeń, jeżeli chcecie - można wprowadzać zmiany. Ten drugi namiar jest na mnie, tak na wszelki wypadek... Quote
Vasco Posted December 31, 2009 Author Posted December 31, 2009 Chciałabym Wam wszystkim życzyć szczęśliwego Nowego Roku, dużo zdrowia i sił, by pomóc jak największej ilości zwierzaków. Chociaż największym życzeniem jest to, by jak najmniej zwierząt potrzebowało pomocy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.