mysza 1 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Dzisiaj w okolicy gminy Poświętne, niedaleko Warszawy zauważyłam niedużego wychudzonego psiaka. Jadł śmiecie z worków. Zatrzymałam się, zaczęłam karmić. Puszkę łyknął prawie z opakowaniem, zaczęłam go dotykać, można policzyć wszystkie kości. Zabrałam go więc do samochodu. Podarujemy mu lepsze życie.;) Psiak najpierw szalał ale po chwili bardzo się uspokoił. Zaczął nas nawet lizać.:loveu: Kupiłam szelki, obrożę i smycz oraz duże puchy na odkarmienie i zawiozłam do hotelu dla zwierząt. Na początku psiak strasznie się bał, siusiał pod siebie ale po chwili się oswoił. Bardzo się cieszył na mój widok, skakał, nie bardzo chciał zostać w kojcu:-(, nawet jakoś stamtąd się wydostał po moim wyjeździe. Został jednak przyłapany ;), do jego kojca wprowadziła się też sunia, z nią będzie mu raźniej. Dałam mu na imię Bruno. Jest nieduży, sięga głową przed kolano, ma grube łapki, wygląda jakby jeszcze rósł. Ma stojące uszka, taki mini czarny owczarek. Był bardzo energiczny, nie udało mi się zrobić dobrych zdjęć ale jutro w hotelu zrobią i Magda wstawi. Jego chudości nie widać, bo ma miękkie futerko, jakby pogrubione, nie takie cienkie. 12.12.2009 Bruno choruje, jadł paskudne rzeczy biegając po tych polach, ma krwotoczne zapalenie jelit; koszt hotelu to ponad 300 zł, do tego szczepienia, odrobaczenie, teraz jeszcze leczenie, na pewno będzie drogie, bo długie. 13.12. 2009 Stan Bruno się nie poprawił, ma krwiste biegunki, zabrałam go do lecznicy na prześwietlenie jelit, badania krwi i diagnostykę. Jest na diecie, dostaje kroplówki, został w szpitalu na obserwacji. 15.12.2009- Bruno jest u mnie w DT. Szuka domu, najlepiej z drugim psem do towarzystwa. 30.12. Bruno znowu choruje, ma krwistą biegunkę. Leczymy. Wpłaty: Ewa Marta- 100 zł A.R.S. - 100 zł Soema- 23 zł Tora i Faro- 50 zł Nemi- 50 zł Emilia2280- 100 zł Tora i Faro- 100zł bazarek ciuszkowy I- 124zł bazarek ciuszkowy II-77,5 bazarek Gusi kalendarz -54zł bazarek Gusi torby i biżuteria- 135,5 bazarek ksiązkowy- 60 zł (30 na Bruna i 30 przerzucam z Migotki, bo spłacona) bazarek alkoholowy-190,5 zł(95,20 na Bruna i 95,20 przerzucam z Migotki, bo spłacona) wpłata od Gusi- 50 zł bazarek płytowy -86zł Razem: 1293,5 zł:loveu: Koszty: leczenie Bruno 12.12 - 80 zł leczenie lecznica 13.12 - 237 zł leczenie lecznica 15.12 - 219 zł karma RC Intestinal 7,5 kg - 159zł odrobaczenie Profender- 15 zł leczenie lecznica 30.12 - 177 zł leczenie lecznica 31.12- 116 zł wizyta lecznica 02.01- 57zł szczepienia komplet 04.03- 89 zł Razem: 1149 zł Dodatkowo szelki, smycz, obroża, puszki- 75zł, ale nie doliczam Saldo: +144,5zł :multi: Bardzo proszę o wsparcie, sama nie daję rady. :-( Bazarki na Bruna: Alkoholowy http://www.dogomania.pl/threads/1766...-9-01-do-21-00 Książkowy: http://www.dogomania.pl/threads/1764...-6-01-do-15-00 Ciuszkowy: http://www.dogomania.pl/threads/1766...10-01-do-21-00 Filmy, muzyka na CD i DVD: http://www.dogomania.pl/threads/176942-Filmy-zagraniczne-polskie-muzyka-na-pA-ytach-DVD-i-CD-na-Bruna-do-12-01-do-21-00?p=13822233#post13822233 Na Bruna i Migotkę: Torby: http://www.dogomania.pl/threads/176800-Torba-na-laptopa-i-caA-y-zestaw-innych-toreb-na-Bruna-i-MigotkAE-do-10-01-g-00-00 Biżuteria: http://www.dogomania.pl/threads/176815-Jak-zabA-ysnAE-AE-w-karnawale-Dla-Bruna-i-Migotki-do-10-01-g-00-00 Kalendarz: http://www.dogomania.pl/threads/176779-Psi-kalendarz-trA-jdzielny-na-2010-na-Bruna-i-MigotkAE-do-10-01-g-00-00 Biustonosze: http://www.dogomania.pl/threads/176813-DuA-e-biustonosze-na-duA-e-biusty-Na-Bruna-i-MigotkAE-do-10-01-g-00-00 Filmy dla dzieci: http://www.dogomania.pl/threads/176793-Filmy-dla-dzieci-na-Bruna-i-MigotkAE-do-10-01-g-00-00 Quote
mysza 1 Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 Wczoraj dogo mi przestało działać. Mały trochę psoci w hotelu, bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, nie chce siedzieć w kojcu. On chyba jeszcze nie ma roku... Posikuje ze strachu, zachowuje się jak szczeniak. Quote
Greven Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Pogrubione futerko, no tak... ;) Na tej fotce wygląda bardzo podobnie do mojej Allie, która jest mieszańcem owczarka collie. Będziesz wieszać jakieś ogłoszenia w okolicy, gdzie go znalazłaś? Może się zgubił, błąkał...? Quote
mysza 1 Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 Hm, nie wiem czy chcę żeby wrócił do kogoś kto tak go traktował. Może i ma pana jak większość biegających po polach psów jedzących śmiecie. Może powieszę zaraz obok tych pól. ;) Na razie przegryzł szelki, chciał wyjść z kojca za wszelką cenę i ogólnie jest niezły. Ale jak widzi człowieka to po chwili liże i skacze jak myszoskoczek ;) Quote
Greven Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Dopiero dokładnie przeczytałam tytuł wątku i sugeruję, żebyś go nieco... zmodyfikowała, bo robisz hotelowi kiepską reklamę :D "Młodziutki Bruno błąkał się po polach, jadł śmiecie już w hotelu" A jeśli chodzi o ogłoszenia i poprzedniego właściciela Bruna. Wiem, to mało prawdopodobna wersja, ale może być tak, że miał dobry dom, zagubił się, zmarniał, nauczył jeść śmieci itd. Sytuacja, jak z suczką, o której mi opowiadałaś - zwiała na spacerze i odnalazła się po dłuższym czasie, wychudzona, zaniedbana. Quote
Greven Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Dopiero dokładnie przeczytałam tytuł wątku i sugeruję, żebyś go nieco... zmodyfikowała, bo robisz hotelowi kiepską reklamę :evil_lol: "Młodziutki Bruno błąkał się po polach, jadł śmiecie już w hotelu" A jeśli chodzi o ogłoszenia i poprzedniego właściciela Bruna. Wiem, to mało prawdopodobna wersja, ale może być tak, że miał dobry dom, zagubił się, zmarniał, nauczył jeść śmieci itd. Sytuacja, jak z suczką, o której mi opowiadałaś - zwiała na spacerze i odnalazła się po dłuższym czasie, wychudzona, zaniedbana. Quote
mysza 1 Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 [quote name='Greven']Pogrubione futerko, no tak... ;) Na tej fotce wygląda bardzo podobnie do mojej Allie, która jest mieszańcem owczarka collie. Będziesz wieszać jakieś ogłoszenia w okolicy, gdzie go znalazłaś? Może się zgubił, błąkał...? Naprawdę ma takie miękkie grube futerko, chudy jest bardzo. Mój Piotrek to powiedział, a on nie przesadza :) [quote name='Greven']Dopiero dokładnie przeczytałam tytuł wątku i sugeruję, żebyś go nieco... zmodyfikowała, bo robisz hotelowi kiepską reklamę :D "Młodziutki Bruno błąkał się po polach, jadł śmiecie już w hotelu" A jeśli chodzi o ogłoszenia i poprzedniego właściciela Bruna. Wiem, to mało prawdopodobna wersja, ale może być tak, że miał dobry dom, zagubił się, zmarniał, nauczył jeść śmieci itd. Sytuacja, jak z suczką, o której mi opowiadałaś - zwiała na spacerze i odnalazła się po dłuższym czasie, wychudzona, zaniedbana. Już poprawiłam, czepiasz się:evil_lol: Może się zgubił, szkoda, że nikt ogłoszeń nie wieszał :eviltong: Quote
Greven Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Pogrunione futerko skojarzyło mi się z pogrubiony koniem... no wiesz, takim jak Twój :] Quote
Sylwia K Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 ale słodziak:loveu: najważniejsze, że już jest bezpieczny Quote
mysza 1 Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 Greven napisał(a):Pogrunione futerko skojarzyło mi się z pogrubiony koniem... no wiesz, takim jak Twój :] Aaaaaa, trochę nie czaję dziś. Zły dzień :( Quote
Awit Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Ten 1szy tytuł był naprawdę niezły, dobrze, że nie podałaś nazwy hotelu obok, na pewno właściciel by ci dziękował:-) Quote
Awit Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Psiak jest ładny, żal, że zaczął życie od tej smutnej strony. Farciarz, że na drodze spotkał kogos kto się nim zainteresował. Quote
megii1 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Sama nie wiem co napisać o Bruno ale w skrócie to takiego łobuza jeszcze u nas nie było. Od wczoraj powyginał juz wzmocnioną siatkę w dwóch kojcach, podgryzł dwie budy ( jest w trakcie intensywnego obgryzania drugiej), przegryzł szelki i smycz zrobioną z cienkiego łańcuszka i ciągle się rozwija:) Jutro jego kojec będzie wzmocniony od spodu i czekają go szczepienia u weterynarza. Jutro wstawię też zdjęcia, które próbowałyśmy zrobić dziś z Gos ale ich jakość może być średnia bo Bruno to wulkan energii i jedyna pozycja , która mu odpowiada przy robieniu zdjęć do mega przytulasta - inne są mocno wymuszone. Psiak wczoraj był mocno przestraszony nową sytuacja, chyba nigdy nie był w kojcu i trochę go to przerosło. Od dziś siedzi w kojcu z młodym psiakiem - Kibicem i dobrze im chyba razem:) Mysza, tak jak rozmawiałyśmy z suczkami być nie mógł bo wszystkich, które wchodziły w grę byłyby możliwe alimenty:) Quote
megii1 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 A i jeszcze jedno - Bruno jest może trochę rozżalony tym kojcem:) ale jak widzi człowieka zmienia się diametralnie - liże , przytula się, skacze - robi wszystko, żeby na siebie zwrócić uwagę. I w porównaniu do dnia wczorajszego jest już dużo spokojniejszy, przyzwyczaja się do nowej sytuacji. W sumie nie ma problemu, z tym że przegryzł nowe szelki od cioci Myszy bo bardzo ładnie chodzi na smyczy i nie były mu do niczego potrzebne, tym bardziej ze obroża się jakimś cudem uchowała:) Quote
megii1 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Oto obiecane fotki Bruna:) Trochę chaotyczne ale naprawdę ciężko zrobić coś lepszego:) Dziś spróbuję zrobić zdjęcia na spacerku - może jak się trochę zmęczy będzie grzeczniejszy:) Quote
mysza 1 Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Dzięki za zdjęcia, są podobne do tych, jakie mnie udalo się zrobić... ruchliwy to on jest. Puści mnie z torbami ten pies przez te szkody:evil_lol: Quote
mysza 1 Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Dzięki fotki dużo ładniejsze. Zaraz go poogłaszam. Quote
Aga-33-76 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Boziu, jaki Słodziak :loveu: Ciekawe kto go urządził :angryy: Żeby taka śliczota musiała sie odpadkami żywić ?! o zgrozo :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.