karusiap Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 oj biedak:(ale macie nadal plan co do niego? Quote
Mośka Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 teoretycznie tak, ale musi sie zwolnic miejsce dla niego (tzn. jak wyjdzie jakis psiak do adopcji i logistycznie da sie zalatwic transport to moze...) Quote
Olga132 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 no to ja go chociaż podniosę............ Quote
pidzej Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 buuuu Farcik, kiedy znajdziesz swojego ludzia?:-( on jest taki śliczny, boję się żeby ktoś go na łańcuch nie wziął.. Quote
Mośka Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Mi tez serce peka wlasnie na ten temat... Quote
Mośka Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Kto dostrzeze naszego Rudzielca i uchroni przed dalsza tulaczka po schroniskach??? Quote
pidzej Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Uratuj Farcika:shake: o kurcze, to temat ze stycznia 2006, on tyle czasu na łańcuchu!!! Quote
enia Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Niestety on nadal w schronie siedzi......na tym lańcuchu uwiązany.:-( Quote
Mośka Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Kto mu da szanse???????? Moze chociaz tymczas???????:modla: Quote
Olga132 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 gdyby ktoś miał dom z ogrodemmmm............ Quote
Mośka Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Naprawde nie mozecie dostrzec tego "czegos" w naszym FARCIKU??? On to ma w sobie, uwierzcie i dajcie mu szanse :placz: Quote
karusiap Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 ja to widze,ale nijak pomoc...jakis tymczas,hotel...co to za zycie na lancuchu:(:(:( Quote
enia Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Kochani, zbliża się okres składania zeznań rocznych, a co za tym idzie wpłacania do kieszeni ludzików zasiadających w naszym rządzie, ciężko zarobionych przez nas wszystkich pieniędzy. Jeżeli zamiast nowej limuzyny dla któregoś z naszych ministrów, wolelibyście zafundować miskę pełną jedzonka dla bezdomnego pieska, który nie miał szczęścia znaleźć kochającej rodziny, mam dla was propozycje. Pod Warszawą mieści się Fundacja EMIR, prowadzona przez cudowną kobietę, która z coraz większym trudem utrzymuje swoje przytulisko. Uwierzcie mi, każda złotówka jest tu na wagę złota, a Wy będziecie mieli jeden schodek do nieba więcej :smile: A teraz do rzeczy: Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych EMIR Oddział, ul. Słoneczna 4 96-321 Żabia Wola nr konta: BANK Śląski o/Grodzisk Maz. 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 w tytule przelewu należy wpisać: 1% podatku [SIZE=4]Dziękuje wszystkim, którzy wolą pełny brzuszek u psa, niż pełną kieszeń u Zyty G. Quote
enia Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Co robić zeby pomóc Farcikowi? potrzebujemy kogoś kto nigdy nie był w schronisku żeby go z tej mordowni wyciągnał:-(, nas już nie wpuszczają.:shake: Quote
karusiap Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 co do podatku to popieram w 100% a co do wyciagania Farta to mysle, ze jesli bedzie pomysl gdzie go ulokowac to znajdzie sie ktos anonimowy dla schroniska kto go wyciagnie... Quote
pidzej Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Co robić zeby pomóc Farcikowi? potrzebujemy kogoś kto nigdy nie był w schronisku żeby go z tej mordowni wyciągnał:-(, nas już nie wpuszczają.:shake: ale czy jest miejsce? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.