Lolalola Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 moze troszke pozno,ale A.K.F z Sosnowca z wplata 50 zl po Swietach to ja:)prosilyscie to sie ujawniam:)bylam odcieta troszke od swiata,ale juz nadrabiam zaleglosci:)sciskam Cie malutka Lenko!!!!!! Quote
natalijo Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Kochana, dobrze, że sie ujawniłaś :) Ja tak podejrzewałam, że to Ty, po kwocie deklaracji - ale nie chciałam nikogo w niezręcznej sytuacji stawiać więc siedziałam cicho :) W takim razie ślicznie dziękuję za wpłatę :) Quote
obraczus87 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 W ZWIĄZKU Z PROGNOZAMI METEO ZAPOWIADAJĄCYMI NA KONIEC TYGODNIE WIELKIE MROZY OK -30 stopni CELSJUSZA ZWRACAMY SIĘ DO WSZYSTKICH O PISANIE MAILI DO KIEROWNICTW SCHRONISK O NALEŻYTE ZABEZPIECZENIE PSÓW PRZEZ ŚMIERCIĄ Z ZAMARZNIĘCIA!! Słoma. wysoko energetyczna karma w zwiększonych racjach i ciepła woda do picia ( najlepiej z dodatkiem oleju) PROSIMY TEŻ WŁAŚCICIELI, ABY ZABDALI O SWOEJ E PSY W NADCHODZĄCE, TRUDNE DO PRZETRZYMANIA DLA ZWIERZĄT , DNI!! Każde zwierzę, które przez ludzkie niedbalstwo zginie od mrozu - to hańba !!! To apel EMIR, ja też się podpisuję czterema łapami, kto jeszcze ??? Podaj dalej !!!!! tyle możesz Quote
Lolalola Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Apel do mojego sosnowieckiego schroniska juz wystosowany!!!!!!!!!!!!!!kurcze codzien mysle i sie skrecam na mysl o zimie i takich makabrycznych warunkach,jak one to maja przezyc??????...........nadchodz wiosno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Szarotka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Sorry Lalka: Podobno sa staszne mrozy, a Hero nadal w schronie. Potrzebujemy deklaracji, zeby go wyciagnac. Uratowal kolege a sam w schronie zostal http://www.dogomania.pl/threads/177734-Hero-broniA-wiAE-kszego-od-siebie-teraz-sam-oczekuje-pomocy-Zbieramy-na-hotel Quote
milcia17 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Podnoszę! Już nie ma więcej cioteczek od 5cio złotóweczki ? :( Quote
natalijo Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Pozwolę sobie zacytować wypowiedź Anawy z wątku Czarusia: [quote name='anawa']Propozycja do ogłoszenia Czarusia i Lenki: [FONT=Tahoma]A już był wyrok............[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Duży i piękny, łagodny i uroczy – oto Cezar. Pieszczoch, o którym nie można zapomnieć, kiedy się go już pozna.[/FONT] [FONT=Tahoma]Czaruś – bo czaruje ufnym spojrzeniem, wesołymi, świecącymi, ciekawymi świata oczami. Ale świat nie zawsze jest taki różowy, jakim go widzi pies. To człowiek decyduje o świecie psa.[/FONT] [FONT=Tahoma]Zdarza się to ludziom, zdarza i zwierzętom: cud narodzin i nieszczęście – wada, która dyskwalifikuje z normalnego życia. Czarek ma zdeformowaną przednią łapkę. Świetnie daje sobie radę, nie jest niepełnosprawny. Bawi się, biega i skacze tak, jak inne psy jednak za tą wadę miał przypłacić życiem, bo tak ponuro widział jego świat człowiek. [/FONT] [FONT=Tahoma]Taka łapa to wyrok... Lata w schronisku albo........ Kto będzie żywił psa nie rokującego szans na adopcje?[/FONT] [FONT=Tahoma]Na szczęście są ludzie, którzy potrafią spojrzeć na świat tak, jak Czaruś. Dzięki nim on żyje i cieszy się każdym dniem tak samo, jak jego w pełni zdrowa przyjaciółka Lenka, z którą stanowią radosny duet.[/FONT] [FONT=Tahoma]Oboje są młodzi, weseli i szczęśliwi tak, jak potrafią być szczęśliwe wszystkie zdrowe i kochane psy. Ktoś, kto ich przygarnie wygra los na loterii, ale czy o tym wie? Czy wie, że może wygrać kilkadziesiąt kilogramów psiej miłości z dwoma, wciąż merdającymi wesoło ogonkami?[/FONT] [FONT=Tahoma]Oba pieski to jeszcze młodzież. Maja mniej, niż rok. Są po sterylizacji, w pełni gotowe na przyjęcie miłości człowieka, który potrafi zrozumieć psi świat. Są łagodne, akceptują koty, psy i ludzi takich, jakimi są.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Kontakt w sprawie adopcji: [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie wydajemy psów na łańcuch [/FONT] Czyż nie byłoby cudownie znaleźć im wspólny domek? Quote
Szarotka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 No tak, nam sie raz tak udalo wyadoptowac podhalanke z wilczkiem, oni sie bardzo lubili:):) Quote
natalijo Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Nie ma co tracić nadziei, może akurat się uda... Ostatnie dni byłam odcięta od świata, ale wracam z nowymi siłami i zapałem :):) Zakupię na bazarku wspólne ogłoszenia dla Lenki i Czarusia oraz jeśli jakaś Cioteczka poratuje nas tekstem dla Lenki osobno. Quote
Szarotka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 To dobrze, ze masz zapal :):) takich trzeba :):) Quote
natalijo Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Ja w piątkowe popołudnia zawsze mam zapał ;) Szkoda, że w poniedziałek jakoś mija ;) Quote
Szarotka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Hm. ja naogol ma zapal rano. Wieczorem opadam z sil :):) Quote
natalijo Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 JA też - wyjątkiem jest piątkowy wieczór - perspektywa weekendu działa na mnie pobudzająco :):) Quote
Szarotka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Ja w weekend to zawsze uwazam, ze powinna, sprzatac itp. I nie powiem, zebym byla tym zachwycona:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
natalijo Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 JA też tak uważam, ale na myśleniu zazwyczaj się kończy ;);) Cały weekend staram się spędzać z moimi futrzakami, zabieram ich w jakieś nowe miejsca, bawię się, czeszę, itp. Dlatego mnie to cieszy. Co do sprzątania - nie chce mi się - nie sprzątam (uroki mieszkania samemu ;P ) Tylko, ze ostatnio to mi się już długo nie chce.....;) LEnko kochana, jak się czujesz? Wigor wrócił? Quote
Szarotka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Hm.......nie mieszkam sama ale moj TZ to wogole nie sprzata, za to gotuje :):) A cos bylo nie tak z wigorem ?? Quote
natalijo Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Pani Alinka pisała, że Lenka po sterylce była baaardzo spokojna, a do niej to niepodobne :) Quote
obraczus87 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 natalijo napisał(a):Pani Alinka pisała, że Lenka po sterylce była baaardzo spokojna, a do niej to niepodobne :) Fakt, Lenka do psów, które potrafia usiedziec w miejscu, NIE NALEŻY :) Quote
anawa Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 natalijo napisał(a):Pani Alinka pisała, że Lenka po sterylce była baaardzo spokojna, a do niej to niepodobne :) No przecież była po operacji to jak miała szaleć??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.