Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Help. Nie mogę wysłać zgłoszenia faxem (54) 232-64-52, wywala mi komunikat, że nie ma takiego nr. Jak sie zgłaszaliście. Przyjma mi mailem?

  • Replies 332
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ludek']Help. Nie mogę wysłać zgłoszenia faxem (54) 232-64-52, wywala mi komunikat, że nie ma takiego nr. Jak sie zgłaszaliście. Przyjma mi mailem?
Ja faxem wysłałam i poszło - wyślij mailem i od razu zapytaj czy tak przyjmą. Następnego dnia - po wysłaniu - zadzwoń do nich i zapytaj czy doszło.

Posted

Ludek napisał(a):
Wysłałam mailem. Pani poprpsiła jeszcze o rodowód wiec doszło. Tylko czy to jest równoznaczne z przyjęciem zgłoszenia?

Chyba tak, ale zadzwoń w poniedziałek i zapytaj, czy jest zgłoszony na pewno;)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='bpolga']W konkurencji mogą brać udział wszystkie psy/suki które na danej wystawie uzyskały ocenę doskonałą i urodziły sie w 2004 r.

ja tez mam sunie ur w 2004 i byloby mi to na reke, ale....czy przypadkiem nie powinno tam byc mowy o psach/sukach urodzonych w 2005, czyli w roku poprzedzajacym wystawe???:roll:

Posted

glosilismy sie ale do tej pory dodzwonic sie nie moge i nie wiem czy nasze zgloszenie zostalo przyjete :/ a wiem ze raz byly problemy z naszym zgloszeniem i prosili zebym jeszcze raz wyslala papiery faxem ehhhh czy wogole wiadomo juz a propo rozmieszczenia czasowego na wystawie poszczegolnych ras?

Posted

Ludek napisał(a):
Jak daleko jest od dworca PKP na teren wystawy? I jak się tam dostać?. Mam pociąg o 9.15 i nie wiem czy zdążę.

Parsony pewnie będą jak zwykle na końcu oceniane, więc myślę, że dasz radę ;) Ale najlepiej poczekać na plan sedziowania lub zadzwonić tydzien przed wystawą do oddziału i się zapytać koło której wchodzą na ring :cool3:

Posted

Dzięki Marta! Trzymanie kciuków przyda się nam bardzo, bo z tego co wiem, to "mocna ekipa staffikowców" wybiera się do Wilna:lol: !

My oczywiście odwdzięczymy się tym samym! Powodzenia we Włocławku i wyściskaj od nas Peny!

Posted

PARSONRK napisał(a):
Parsony pewnie będą jak zwykle na końcu oceniane, więc myślę, że dasz radę ;) Ale najlepiej poczekać na plan sedziowania lub zadzwonić tydzien przed wystawą do oddziału i się zapytać koło której wchodzą na ring :cool3:


Też tak myślę, ale są wyjątki. W W-wie wchodziliśmy jako 2 czy 3 rasa.

Nikt nie wie jak daleko jest z dworca na wystawę?

Posted

Dziękuję bardzo :p
Penny niestety nieszczęśliwa, chodzi po domu w seksownych majteczkach i to jej odbiera chęć do życia ;) Nawet całusy ją nie bawią :shake:
Liczę na zdjęcia, bardzo jestem ciekawa, jaka stawka was czeka :p
Blaira, napisz emaila do ZK, ja dostałam odpowiedź tego samego dnia.

Posted

Zdjęcia oczywiście będziemy robić, stawkę podamy, jak wrócimy.

Aha! To ja już wiem dlaczego nasz rudasek wychodzi wieczorami na podwórko i tęskno wypatruje:crazyeye: ........ pewnie Peny w seksownych majteczkach!:evil_lol:
Potem wraca i zasypaia jak kamień, więc na pewno panna mu się śni (oczywiście w seksownych majteczkach!):lol:

Posted

Ja dzis sie dodzwonilam, bardzo niemila pani powiedziala, ze jest sos faxow ze zgloszeniami i oni sobie z tego wybiora takie rasy, ktorych jest malo lub brakuje, bo nie zglasza sie na ostatnia chwile, tylko wczesniej, niektorzy zglosili juz w ubieglym roku i to cala rozmowa - dzwonic w poniedzialek, mzoe juz beda cos wiedziec.
Tyle ze wzgledu na to, ze nie wiadomo, czy pies przyjety, nie placilam, a teraz zamiast 80 bedzie 100.

Posted

No coś takiego:crazyeye: ! Uważam, że takie stawianie sprawy to jest po prostu skandal! Jak to Oni sobie wybiorą:crazyeye: ???

Dla przykładu: zgłaszaliśmy psa na wystawę do Leszna w ostatniej chwili, faxem o godz. 23.30. Akurat wyłączyli prąd i nie byliśmy pewni, czy wszystko OK dotarło. Następnego dnia zadzwoniłam i nikt mnie nie pouczał, że na ostatnią chwilę...., tylko wręcz miła Pani mnie uspokoiła, że gdyby "coś" nie poszło, to można dzisiaj dosłać.

Ja naprawdę nie rozumiem działań Oddziału we Włocławku, zresztą paru innych także......

Posted

Taaaaa jasne jak mi nie przyjma zgloszenia to zarzadam oddania spowrotem moich pieniedzy.....:angryy:
nigdzie nie bylo napisane ze jest limit miejsc wiec mowiac krotko ...Zreszta nie bede sie wyrazac.
Ja tam od kilku dni sie dodzwonic nie moge bo caly czas nacinam sie na fax bo nr tel jest polaczony z faxem wrrrrr ale sie zezloscilam, kurcze i teraz bede zyla w niesoawomosci czy jade czy nie :placz:

Posted

Hm... ja wysłałam zgłoszenie po południu w ostatni dzień, do tego emailem, tego samego dnia dostałam odpowiedź, że zgłoszenie przyjęte ( przy okazji wyjaśniłam, dlaczego na ostatnią chwilę ), na drugi dzień wysłałam skan wpłaty, bez kopii rodowodu ( bo nie mam :diabloti:) i wszystko jest ok. Nie odczułam braku sympatii czy zrozumienia. Poza tym poza yorkami i amstafami nie ma nawału terrierów, bez przesady, jakaś nieuzyta babka ci się trafiła Tuffi. :roll:
Niemniej jechać jadę. Wszystko zależy od dobrej woli i odrobiny serca (jak np. wpuszczenie mnie na wystawę bez książeczki zdrowia i potwierdzenia z numerkiem).

Posted

mi pani powiedziala ze mailem mam nie wysylac (nie wiem czy z przyczyn technicznych czy innych) jednak mam nadzieje ze moje zgloszenie doszlo i ozstalo przyjete, fakt ze staffiorow nie ma tyle co yorkow czy amstaffow ale nie wiadomo jak oni to "licza" zadzwonie i sie dopytam.
Dodam ze wyslalam fax juz w niedziele i Pani do mnie zadzwonila sama z ZK ze fax bardzo slabo wyszedl zeby jeszcze raz wyslala wiec moze przyjeli tylko 2 fax wzieli jako czytelniejszy ....oby!

Posted

Ja zawsze wysylam formularzem ze strony, tu takiego nie bylo, wiec wyslalam faksem, bo nie bylo napisane, czy przyjmuja mailowe - niektore zwiazki chyba nawet maila nie potrafia odebrac...
Moze sie nie dogadalam z Pania do konca, ja swoj wyslalam troszke po terminie i szczerze sie przyznalam - i nie wiem do ktorych zgloszen mozna odniesc jej wypowiedz, ale skoro skonczyli w poniedzialek prace o 20.00, a dzis byl stos faxow, to chyba sie to tyczylo wszystkiego, co przyszlo od poniedzialkowego wieczora...
Poza tym zmienili niedawno termin wystawy i kiedy o tym powiedzialam, aby uswiadomic Pania co do pozniejszego wysylania zgloszen, podzialalo to troche jak plachta na byka...
A zglaszanie "na ostatnia chwile" jest chyba najczestsze - czekanie czy sunia moze cieczki nie dostanie, czy jest w odpowiedniej formie i kondycji, bo roznie to bywa... No i czy bedzie sie mialo kase ;)

A tak a'propos Włocławka - czytaliscie dzis?
http://fakty.interia.pl/news?inf=718860

Posted

[quote name='blaira']nigdzie nie bylo napisane ze jest limit miejsc wiec mowiac krotko ...

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Ja wysłałam mailem. Szybko dostałam info, żeby przesłać jeszcze rodowód. Dosłałam skan i cisza. Ciekawe czy to oznacza przyjęcie?


blaira jak jedziesz do Włocławka?

Posted

Własnie w moim przypadku wynikła taka sytuacja, miałam w ogóle nie jechać do Włocławka ale suczydło dostało zupełnie niespodziewanie cieczkę 3 tygodnie przed terminem i dlatego mogę jechać. Wiem tylko jedno, jak wyślesz skan zapłaty, o nic innego już nie pytają. W ogóle to najważniejszy dokument przy zgłaszaniu psa :diabloti:
W kwestii tej tamy dowiedziałam się wczoraj i bardzo mnie to niepokoi. Tym bardziej, że zaczynają się roztopy i na 12 marca termin jak znalazł :angryy:
W latach 60 pękła taka tama, zalała kilka wiosek, zginęło kilkanaście osób w tym wiele dzieci, a pewnie ofiary byłyby w tysiącach, gdyby lodowata i skażona woda zalała miasta.Nie rozumiem jak można igrać cudzym życiem. Może dlatego, że politycy nie mają tam rodzin.:mad:

Posted

[quote name='Ludek']:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Ja wysłałam mailem. Szybko dostałam info, żeby przesłać jeszcze rodowód. Dosłałam skan i cisza. Ciekawe czy to oznacza przyjęcie?


blaira jak jedziesz do Włocławka?
Bede jechala z hodowca ktory mnie zabierze podrodze lub ze znajoma z warszawy ktora tez sie wybiera na toa wystawesamochodem ...wiec tak czy siak brumbrumkiem jade :)

Posted

blaira napisał(a):
Bede jechala z hodowca ktory mnie zabierze podrodze lub ze znajoma z warszawy ktora tez sie wybiera na toa wystawesamochodem ...wiec tak czy siak brumbrumkiem jade :)


A nie macie jeszcze przypadkiem miejsca w aucie? Samej nie chce mi się jechać autem, a tym bardziej pociągiem. W kosztach oczywiście bedę partycypować.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...