Jump to content
Dogomania

Dolnośl.zapomniane pokopalniane miasto a w nim samotne psy.Szukamy WOLONTARIATU


Recommended Posts

Posted

jeszcze byla ta pierwsza suka, ktora mialysmy wziac przed Bunia -Hope? zaginela przed adopcja sama.
Co do Hidi to zle wyszlo, ze ten chlopak 2 sunie w tym samym zcasie wzial. W sumie jestem z nim w kontakcie i mowi, ze Kalinka ma sie dobrze ale tez cholera wie jak jest. hidi poszla tam gdzie poszla bo nie mialysmy z nia co zrobic a wtedy jeszcze nikt nie wiedzial jak to u Guta wyglada. Czerda w kontakcie byla przeciez ....... fundacje zakladala nie oddala by psa do umieralni .... blebleble....... a bylo jak bylo.
Cos tam jeszcze bylo Kor co zaginelow akcji, nie tylko Asti.
Co do niego to ja glownie obwiniam hotel, ktory dopiero po kilku dniach dal mi znac, ze pies uciekl i szczerze powiedziawszy jako jedyna osoba na miejscu, zednych wysilkow nie robila.

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak, z astim to hotel dal ciala na calej linii.

nie wiedzialam,ze masz kontakt z borysem. to karolinka na ds jest u niego?

tak, jeszcze hope zaginela. ale niby adopcja, nie wiemy.

a co do heidi to dzwonily do mnie niedawno dziewczyny,ze ida dis na rozprawe i potrzebowaly przypomniec, jak heidi miala na imie. to si wciaz ciagne, a glut wciaz happy sobie biega free. (specjalnie przeinaczylam nazwe,by w wyszukiwarce mu nie wyskoczylo, taka jestem sprytna :D ).

Posted

a na watku nic nie pisze. niech napisze i fotki da. ciekawa jestem juz.
tak myslalam niedawno o poadopcyjnych, u bilbo, itp. ale czy jest sens po 2 latach ludzi nękac z 50 psami? bedziemy tak robic, dopoki pies bedzie zyl, czy jak? duzo roboty z tym... myslalam o czaczim, ksieciuniu, bilbo, flipie, 3lapku, bulmastiffie (mialam maila z pytaniem o adopcji, hehe, po roku),Reksiu (niedawno gadalam z labaria i pamieta o wizycie, tylko ma ciut nie po drodze teraz, ale pamieta).

Posted

dzwonilam do schronu.
nie ma- wydane:
Lisica
Bruno i Bruno 2 prawdopodobnie
Guliwer nasz, ich Tarzan

jest na pewno:
Mirek
Keks
biszkopt
Rubenowa
kolega Rubenowej, jak go tam zwał
kudlaczka staruszka
mikrosunia jej kolezanka malpeczka czarna
Kapielowka

Uszko mozliwe, ze nie ma, nie wiadomo z jakiej przyczyny.
Miska i simona nie udalo sie zidentyfikowac

Posted

ja wiem Kora, mysle, ze warto byc w kontakcie.
Jak przy okazji zmiany danych czip rozmawialam o wczesniejszych adopcjach z Borysem o Kalince, o Julku o Czarnulce z Krakowa, o Barneyu itp.
Jak masz nr to dryndnij czasem sie zapytac co slychac a jak masz meila to napisz.

Posted

cisza bo wakacje :diabloti:

ja byłam ze swoim pieskiem na włóczeniu się po Karkonoszach
kilka osób chciało go ode mnie odkupić -bo taki ładny i w ogóle -bo właśnie o takim psie zawsze marzyli
tłumaczyłam im, że to po prostu mieszaniec -i ze w schronisku w Wałbrzychu. Jeleniej Górze czy Legnicy też są piękne psy
wystarczy tylko wykąpać i wyczesać
nie, ze schroniska oni nie chcą -wolą:mad: mojego

Posted

ogorkowy? no taaak, masz racje ogorkowy tez :) ale chyba bardziej ogrodkowy. haahha
ja wlasnie nastawilam pierwsze swoje ogorki ogrodkowe, robie malosolne :)

jakos rok temu latem, mimo wszystko, wiecej sie dzialo. wtedy bylo wiecej psow w pdt i walczylysmy z oglaszaniem, itp. a teraz mamy tylko jedna jedyna Fruzie.

Posted

o larrego prosila mnie pani parowczaka, bym go pooglaszala. ale ja juz w ogole psow nie oglaszam od dluzszego czasu, wiec nie wywiazalam sie ze zobowiazania. larry poszedl na dt do rity. nie wiem,czy jest tam nadal. wiec albo to rita zalozyla watek, albo pani parowki lub jej corka.

Posted

raz do niej dzwonilam, nie odebrala i nie oddzwonila. ale bede probowac znow, bo wczoraj bylam w zagorzu i ponownie tak taka suke widzialam, chuda. walesajaca sie miedzy plazowiczami. z mloda sunia kilkumiesieczna. mloda w obrozy, stsra bez. mloda plochliwa, malo oswojona. tamta dziewczyna tez z zzagorza, moze zna te psy? takie do kolan, czarne, podpalane, zwykle. sunia z siwym pychem... lato to jeszcze, a zimą? bezdomne? ;(
ja teraz kostke klade i tylko to mam w glowie. po wt- sr juz bede wolna.

Posted

tak, mozliwe. zazwyczaj na gospodarstwach to na lancuchu wiszą, to te nie maja zle, bo choc w sezonie moga cos wyzebrac u plazowiczow... ale chudzinki takie :( i pewnie co cieczka to szczeniaki :(
tylko, ze z gospodarstwa to na plaze maja kawalek. tam najblizej sa te domki letniskowe, one tam sie blizej trzymaly. oby nie mieszkaly pod takim domkiem :( domki sa na skarpach. moze latem ludzie z domkow tez je dokarmiaja, dlatego sie tam trzymaja.
dziwne tylko,ze mloda miala obroze. czyli jakiegos pana mają.

Posted

Na Grzędach dzisiaj do moich rodziców przyczepiła się sunia, piszczała i wlazła z nimi do auta-mojej mamie na kolana. Wygladała dobrze, ale garnęła się do ludzi i do aut.Rodzice nie wiedzieli co z nią zrobić, bo nie mają możliwości żeby ją zabrać do domu-mają głuchego wściekłego kota. Ja póki co też nie mogę, bo psy sąsiadów się gryzą strasznie, boję się póki co Dustiego zabrać.Amstafowaty rzuca się na wszystko i rozwala nam ogrodzenie-a własciciele patologia... W każdym bądz razie tata pojedzie jutro jeszcze raz zobaczyć czy ona jest, jeżeli tak to ją zabierze, ale co dalej zrobić??? Chyba do schronu ją zabrać??? Nie ma innego wyjścia chyba-co myslciie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...