idusiek Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 dyieki cajtus + telefonz prawidłowe ;) Quote
feliksik Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Energy napisał(a):Idusiek może Feliksika poprosić o cafeanimal? Może się zgodzi zrobić:p pewnie, że zgodziłabym się tylko przez weekend mnie ktoś (Caju JB) ubiegł z ogłoszeniem:razz:. Ja przez weekend nie ma kompa i nie zdążyłam zareagować. Quote
idusiek Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 słuchajcie, nam potrzeba tony ogłoszeń. mozna smiało kopiować z tego co zrobiłam na stroeni schronu- chyba ze macie lepszy pomysł, to ja jestem otwarta na propozycje. Przydałby się jakiś płaczliwiec, tylko ja takich nie umiem pisać:/ Quote
mysza 1 Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 To ja tymczasem podniosę ślicznego :) Quote
Cajus JB Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Kto może napisać do kogoś kto ma dar do pisania tekstów? Quote
marysia55 Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Witam na wątku Kangurka. Nie dam rady dzisiaj się już zapoznać z historią Kangurka, ale obiecuję że na pewno przez okres świąteczny to nadrobię. Trzymaj się szkrabie. Na pewno o tobie nie zapomnę :-) Quote
Cajus JB Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Dziękuję Marysiu. Czyli o tekst już nie musimy się martwić. Quote
marysia55 Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Oczywiście, że nie musicie sie martwić, nie wiem tylko czy mój styl pisania wszystkim będzie odpowiadał :-) "To właśnie tego wieczoru, gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze, przy stołach są miejsca dla obcych, bo nikt być samotny nie może. To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimny śniegiem dmucha, w serca złamane i smutne po cichu wstępuje otucha. To właśnie tego wieczoru zło ze wstydu umiera, widząc, jak silna i piękna jest Miłość, gdy pięści rozwiera. To właśnie tego wieczoru, od bardzo wielu wieków, pod dachem tkliwej kolędy Bóg rodzi się w człowieku. " Quote
Cajus JB Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Na pewno wszyscy znają Twoje teksty i wiedzą, że są piękne. Quote
ronja Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Kangurek świątecznie pozdrawia rozrabiając z Simoną Quote
ronja Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Kangurek bardzo urósl. Jest już na wielkość taki jak onek. Quote
Cajus JB Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Kangurek jest i będzie wspaniałym psem. Quote
LadyBell Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 no proszę jak chłopak szaleje! a jak łapka? bez zmian? Quote
Miła od Gucia Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Hej Kangurku, widzę, że pomimo kołnierza, bawi się świetnie. Pozdrawiam wszystkie cioteczki i szczypki dla Kangurka i Simony Quote
marysia55 Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Kangurek świętuj chłopie ile się da :-) zaczepiaj dziewczyny od tego są :-) Quote
Energy Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 marysia55 napisał(a):Kangurek świętuj chłopie ile się da :-) zaczepiaj dziewczyny od tego są :-) Pewnie zaczepiaj i się baw:lol: A Kangurek cały czas chodzi w kołnierzu? Ma opatrunek na łapce? Quote
idusiek Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 kurdę, marysia wykombinuj jakiś tekst z łezką w oczku plizzz. nikt po niego nie dzwonił :( Quote
ronja Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Energy napisał(a):Pewnie zaczepiaj i się baw:lol: A Kangurek cały czas chodzi w kołnierzu? Ma opatrunek na łapce? w kołnierzu i z opatrunkiem na łapie chodzi Simona Quote
Energy Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 ronja napisał(a):w kołnierzu i z opatrunkiem na łapie chodzi Simona No tak, ale mi się udało:oops: Quote
marysia55 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 idusiek napisał(a):kurdę, marysia wykombinuj jakiś tekst z łezką w oczku plizzz. nikt po niego nie dzwonił :( właśnie kombinuję, tylko muszę się jeszcze przedrzeć przez kilka stron wątku. Zawsze robię najpierw ściągę z wątku żeby mi ważne sprawy nie umknęły. Kangurek jeszcze trochę musisz poczekać. Quote
Cajus JB Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 I już wiadomo, że to będzie tekst od serca. Quote
marysia55 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Bóg każdemu z nas wyznacza miejsce, w który się rodzimy i żyjemy. Tak samo jest ze zwierzętami. Jednemu jest wskazane miejsce pełne miłości, ciepła i bezpieczeństwa innemu nie dano zasmakować tych uczuć.Nam ludziom dano życie, dano nam prawo dokonywania wyborów. Zwierzętom też dano życie, ale po za tym nie dano im już więcej nic. Całe ich życie zależy tylko i wyłącznie od człowieka, któremu Bóg przekazał władzę i prawo do bycia „królem życia i śmierci”, którzy w imię tej władzy dokonują za nich wyborów i często zmieniają ich psie życie w straszliwą gehennę. Opowiemy Państwu historię 6-cio miesięcznego psa w typie owczarka niemieckiego. To psie nieszczęśliwe dziecko, któremu w okrutny sposób odebrano dzieciństwo. Czas bycia szczęśliwym i kochanym, czas zabawy i baraszkowania, którego pozbawiono prawa do bycia dzieckiem o którego się dba i którego staramy się nauczyć, że życie z człowiekiem to raj na ziemi. Kangurek, bo o nim tu mowa to szczeniak, który miał pecha w życiu. Myślał, że trafił na Boga, któremu chciał złożyć całą swoją miłość na ołtarzu wierności, a Bóg okazał się bestią która to krótkie psie życie zamieniła w piekielną udrękę. Gdzie rolę diabła, przybrała najwyżej postawiona w hierarchii cywilizacji istota zwana człowiekiem. Człowiek dla którego pies, nie przedstawiał żadnej wartości, a wręcz był przedmiotem odreagowania złych emocji . Słaba, niezdolna się bronić przed człowiekiem istota doznała na sobie to co w człowieku najokrutniejsze. Katowana, bita ze szczególnym okrucieństwem, wręcz torturowana fizycznie i psychicznie. Szczeniak , który na widok ludzkiej ręki przywierał do ziemi, bał się ruszyć, sikał i robił kupę pod siebie . Słyszał chrzęst łamanych, własnych kości i nie miał siły, ani odwagi żeby się przed tym obronić. Doznał tyle złego od swojego Boga, że powinien przestać w niego wierzyć, powinien przestać oddawać mu należną cześć. A my w jego oczach ciągle widzimy tę wiarę i wręcz fanatyczną miłość do człowieka. Zaufanie na które w żaden sposób nie zasłużyliśmy. Kangurek za sprawą wielu ludzi o wspaniałych sercach został oddany do hoteliku dla zwierząt. Zaczął nowe życie, w które nie może uwierzyć. Gdy widzi zbliżającą się do siebie ludzką rękę paraliżuje go niewyobrażalny strach, gdy po chwili nie czuje bólu patrzy na nas i jego wielkie, zdziwione oczy pytają się „czy to naprawdę możliwe?? że człowiek to ciepło, miłość i delikatny dotyk?? że człowiek to nie udręka i cierpienie??” Po zderzeniu się w życiu z maszyną zwaną „człowiekiem” Kangurek ma usztywnioną starym urazem łapkę. Nie może używać jej do poruszania się , skacze więc jak kangurek na trzech łapkach. Świetnie sobie z tym radzi. Ta ułomność nie przeszkadza mu w niczym jeśli chodzi o codzienne życie. Jest radosnym, rozrabiającym szczeniakiem, który pomału znowu zaczyna wierzyć w człowieka , ale czy człowiek potrafi udowodnić mu , że zasłużył na tę wiarę ?? Tak nie wiele potrzeba, żeby uszczęśliwić psa, ale jeszcze mniej aby sprawić żeby z jego oczu popłynęły łzy, a w sercu zagościła bezgraniczna rozpacz. Kangurek, ma już za sobą tyle cierpienia, tyle bólu i poczucia bycia czymś niepotrzebnym, że pragniemy dla niego domu w którym nie będzie już musiał udowadniać ile bólu i cierpienia jest wstanie znieść psie serce. Pora aby człowiek udowodnił temu sponiewieranemu przez życie psiakowi ile miłości może odnaleźć się w ludzkim sercu. Ktoś mądry kiedyś powiedział, że jeżeli udało się nam uratować w życiu chociaż jedno żywe istnienie to naprawdę warto było się urodzić. Kangurek czeka na swojego człowieka, który pokocha go takim jakim jest. Trochę ułomnym fizycznie, ale z wielkim, otwartym, szczerym sercem które gotowe jest pokochać każdego odpowiedzialnego i cudownego człowieka. Pamiętaj, że nie ma gorszej przegranej w życiu niż przegapienie momentu kiedy możemy pomóc drugiej, żywej istocie. Dzisiaj przed Tobą taka chwila. Pomyśl, zastanów się i pomóż Kangurkowi. On chce być tylko kochany i szczęśliwy. Czy naprawdę tak wiele wymaga od ludzi?? Te marzenia mogą za Twoją sprawą się spełnić, ale musisz tego chcieć !!! Kangurek bardzo tego pragnie, a my razem z nim.Lecz w życiu tak bywa, że do miłości trzeba dwojga !! Błagamy bądź tą druga polówką dla Kangurka!! Quote
marysia55 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Wiem , jest długi ale innych nie potrafię pisać ( do tej pory na allegro takie sie sprawdzały). Jestem otwarta na wszelkie zmiany i sugestie. Czekam na informacje co zmienić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.