Jump to content
Dogomania

Argo z Szydłowca - na DT u Murki - potrzebne wsparcie na opłaty i szukanie domu


Recommended Posts

Posted

Dzwoniłam właśnie do Funi, ale ma wyłączony telefon chyba, bo tylko zdołałam się nagrać z prośbą o sygnał jak będzie mogła rozmawiać.

Strasznie się martwię :(

Posted

Jesteśmy ,..,...Jolu dzwoń .Ja mam ały czas włączony telefon bo odbierałąm nawet w lecznicy ....
Więej napioszę potem bo psy zekają na kolację.
Sytuacja opanowana .

Posted

Marinka napisał(a):
Arguś dostał steryd na opanowanie sytuacji :)
Będzie dobrze :)
Pan na salonach teraz się obija :)


ufff....

dostał Arguś na leczenie pieniążki:

30,- Anna K. ze Żmigrodu ( 09.12.)

Posted

Marinka napisał(a):
Arguś dostał steryd na opanowanie sytuacji :)
Będzie dobrze :)
Pan na salonach teraz się obija :)


musi być dobrze, tak wiele złego już przeszedł....

Posted

Ale przeżyłam chwile grozy , ale odetchnęłam wystarczą mi wieści na innych wątkach szczególnie jednym które są niepokojące i nie znhiosłabym gdyby cos złego działao się jeszcze z Argusiem... Zdrowiej kochany Arguśku

Posted

Przepraszam ,ale wczoraj juz poległam ....Siostra urodziła dziecko a ja trzeci dzień do niej nie pojechałam .....wstyd...Doba za krótka i jeszcze Argusia ptaszek nam wczoraj zagrodził drogę do dzidziusia ...Ale ważne ,ze jest lepiej .Jedziemy dzisiaj zobaczyc maleństwo .
Argo wczoraj dostał trzy zastrzyki .Jeden z nich działa do tygodnia .Bodajze przeciwświadowo i zapalnie .
Faktycznie wczoraj tak nie wiercił się i nie tłukł kołnierzem w to miejsce .Więc chyba pomogło .Opuchlizna według weta nie jest niczym strasznym ,ale skoro podał mu leki to mysle ze dobrze ze pojechałąm .
Koszt furaginum bo zapomniałam to 7 zł .

Posted

funia napisał(a):
Przepraszam ,ale wczoraj juz poległam ....Siostra urodziła dziecko a ja trzeci dzień do niej nie pojechałam .....wstyd...Doba za krótka i jeszcze Argusia ptaszek nam wczoraj zagrodził drogę do dzidziusia ...Ale ważne ,ze jest lepiej .Jedziemy dzisiaj zobaczyc maleństwo .
Argo wczoraj dostał trzy zastrzyki .Jeden z nich działa do tygodnia .Bodajze przeciwświadowo i zapalnie .
Faktycznie wczoraj tak nie wiercił się i nie tłukł kołnierzem w to miejsce .Więc chyba pomogło .Opuchlizna według weta nie jest niczym strasznym ,ale skoro podał mu leki to mysle ze dobrze ze pojechałąm .
Koszt furaginum bo zapomniałam to 7 zł .


oj, ciocia funia.... ptaszek ważniejszy od dzidziusia ! ;)

wielkie dzięki za wielkie serce i taką troskliwą opiekę !!!!!!!

Posted

Iljova napisał(a):
To mam nadzieję że z Argusiem już dobrze i byłaś odwiedzić siostrę i maleństwo Funiu :-)


Tak byłąm,dziękuję.I stwiertdzam ,ze dzieci psie są o wiele ładniejsze:diabloti:
A Arguś podsypia w koszyczku i delektuje się barową pogodą ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...