Jump to content
Dogomania

Galeria MIKIEGO ~ yorkowego sreberka ~


Recommended Posts

Posted

Odpoczynek.......






moja morda owłosiona:loveu:


jak ja lubię te jego spojrzenie zza poopy:lol: w tle nieżywa kaczka:diabloti:






Wspominałam kiedyś o wielkim zamiłowaniu Mikiego do odpalanej kosiarki? Nie wiem co mu chodzi po głowie, ale podczas uruchamiania skacze na nią jak na największego wroga:lol:


o to ja!:cool3:






i na koniec zadowolona mordka:loveu:

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

PositiveThought napisał(a):

boziuniu, co za słodaśna mordusia :loveu:


jesteś pewna, że Miki nie jest spokrewniony z żadnym kameleonem? ewentualnie żabą? ^^

słuchaj Madziasta, jaki aparat Ty masz? bo piękne fotki wychodzą...
lustrzanka?


No gdzie tam!:eviltong: On to ma po mnie:diabloti:

Aparacik Olympus SP-500 UZ

Posted

Po dłuższej niebytności na dogo zawitałam w koncu i do Was :multi::multi:

Widzę ,że nic się nie zmieniło, Miki dalej gustuje w kurczakach :evil_lol:

Madziu, świetne działkowe foteczki:loveu:

Posted

Witaj Madziu! :)
Wróciłam z Irlandii, a Daisy od cioci :multi:
Zapraszamy do nas na foteczki ale jeszcze nie teraz bo jeszcze ich nie ma:p


Fotki Mikusia śliczne!:loveu: :loveu: :loveu: Wymiziaj go:loveu:


Magda_Miki napisał(a):
moja morda owłosiona:loveu:




Madziu wiedziałam, że jest owłosiona ale nie wiedziałam, że aż tak:evil_lol:


Pozdrawiamy serdecznie! :)

Posted

Cześć Madziu, pozdrawiam :grins:

Magda_Miki napisał(a):

Musze mu kiedyś zrobić zdjęcie jak trzyma kaczkę za kuper, a jej nogi zasłaniają mu oczy:evil_lol: To jest wtedy radocha.


Tak tak tak :sweetCyb:

Magda_Miki napisał(a):




Języczek w łódeczkę - super.

Posted

:cool3:


5teczka za kompozycje...no bo tak...na pierwszy plan wysuwa sie ...poopa..wzrok automatycznie podaza wzdluz ogona...do slicznej wlochatej glowki Mikiego..ale to nie koniec...by uzyskac glebie zdjecia aplikujesz kfc - raw na trzeci plan...Twarz Mikiego zdaje sie mowic...ubilem...skurczygnata.:cool3: ....hihihi

Posted

Witajcie Kochani!
Coś ostatnio nie mam ochoty siedzieć na blogach... Dopadła mnie jakaś taka dolinka, zmęczenie i ogólna niechęć:shake: Ciesze się, że do Nas zaglądacie i pozostawiacie po sobie ślad. Wszystko na bieżąco czytam i jak mi wróci nastrój to odpisze (i oczywiście powklejam zdjęcia).

Miki mnie zostawił i pojechał sobie na działeczkę z rodzicami. Ach jak mi tu smutno bez niego:placz:

Pozdrawiam cieplutko i "do zobaczenia";)

Posted

Niedobre dołki omijaj szerokim łukiem:mad:
a tak szczeże też przeszłam coś takiego i lepiej mi było tu z Wami niz wrócić do życia "normalnego"
Mam nadzieje że szybko do nas wrocisz MAGDUNIA(Frania):evil_lol:
(tuli Magde i pociesza)

Posted

MAREA SHAPIRO napisał(a):
:cool3:


5teczka za kompozycje...no bo tak...na pierwszy plan wysuwa sie ...poopa..wzrok automatycznie podaza wzdluz ogona...do slicznej wlochatej glowki Mikiego..ale to nie koniec...by uzyskac glebie zdjecia aplikujesz kfc - raw na trzeci plan...Twarz Mikiego zdaje sie mowic...ubilem...skurczygnata.:cool3: ....hihihi


A do tego ten cień zucany na trawnik to jak walka w samo południe:evil_lol:

Posted

Dzięki dziewczynki za pocieszenie;) Ehh... do tego wszystkiego znalazłam u Mikiego 2 kleszcze. Jeden sobie jeszcze chodził po łapie, więc go szybko usunęłam, ale drugi dziad wbił się w okolice noska i nie udało mi się go usunąć całego:angryy: Została głowa, miejsce na nosku jest opuchnięte... O 16 lecę pędem do weta, bo ranka powoli zarasta:placz: Do tego świnka morska ma biegunkę!! Co ja się mam ostatnio:-(:-(

Chcę zapisać Mikiego do fryzjera, bo zaduch sie okropny zrobił. Język cały czas wywieszony:cool1: Jeszcze Frontline i odrobaczanie.

Nieszczęścia chodzą parami!! Zabije tego kto to powiedział:mad:

Posted

Magda_Miki napisał(a):
Dzięki dziewczynki za pocieszenie;) Ehh... do tego wszystkiego znalazłam u Mikiego 2 kleszcze. Jeden sobie jeszcze chodził po łapie, więc go szybko usunęłam, ale drugi dziad wbił się w okolice noska i nie udało mi się go usunąć całego:angryy: Została głowa, miejsce na nosku jest opuchnięte... O 16 lecę pędem do weta, bo ranka powoli zarasta:placz: Do tego świnka morska ma biegunkę!! Co ja się mam ostatnio:-(:-(

Chcę zapisać Mikiego do fryzjera, bo zaduch sie okropny zrobił. Język cały czas wywieszony:cool1: Jeszcze Frontline i odrobaczanie.

Nieszczęścia chodzą parami!! Zabije tego kto to powiedział:mad:

Madzia ty się za bardzo nie przejmuj wszystko będzie oki
ja ostatnio kupiłam w zoologicznym takie "szczypczyki" do wyciągania kleszy i powiem ci, że bardzo dobre :cool3: a ty kleszcze wyrywasz czy wykręcasz w odwrotną stronę do wskazówek zegara

Posted

nane napisał(a):
Madzia ty się za bardzo nie przejmuj wszystko będzie oki
ja ostatnio kupiłam w zoologicznym takie "szczypczyki" do wyciągania kleszy i powiem ci, że bardzo dobre :cool3: a ty kleszcze wyrywasz czy wykręcasz w odwrotną stronę do wskazówek zegara


Musze kupić takie coś:razz:
Kleszcze wykręcam w lewo, ale tego mi sie nie udało, bo Miki nagle szarpnął:shake: Boje się o jego nosek, bo to takie czułe miejsce, że tylko się lekko skaleczy to już mocno krwawi. Wczoraj próbowałam usunąć igłą tą głowę, ale nie dałam rady. Wolę zostawić to fachowcowi.

Posted

Magda_Miki napisał(a):
Musze kupić takie coś:razz:
Kleszcze wykręcam w lewo, ale tego mi sie nie udało, bo Miki nagle szarpnął:shake: Boje się o jego nosek, bo to takie czułe miejsce, że tylko się lekko skaleczy to już mocno krwawi. Wczoraj próbowałam usunąć igłą tą głowę, ale nie dałam rady. Wolę zostawić to fachowcowi.

nie martw się nic mu nie będzie:loveu: tym bardziej, że już 14.30 :razz:
a te szczypczyki fajna rzecz ;)
zapraszamy do nas

Posted

Witaj Madziu!!
Niemartw sie napewno wszystko bedzie z Mikusiem dobrze. My też wczoraj biegliśmy do weta bo równiez urwalam kleszcza tylko że mój miał na karku, mały dostał antybiotyk zeby sie tam coś ne działo i ampułke Advantix (choć nie wiem czy to jesy akurat dobre ) i dziś juz nie ma śladu po problemie...bedzie dobrze :)
Tulaski dla Was:glaszcze:

Posted

Niestety nie udało się wyjąć tej "kreseczki" (jak nazwał wet pozostałość po kleszczu), obejrzał i dał nam do smarowania antybiotyk DETREOMYCYNA. Mam smarować 3 razie dziennie aż opuchlizna zejdzie:cool1: Zdążyłam Mikiego odrobaczyć i czekamy na wizytę u fryzjera. Potem psikamy i jeszcze raz psikamy Fiprexem:mad: Nie damy się!

Moja głowa:flaming:

Posted

Trochę Mikiego

taki jestem wesoły piesek:loveu:




przyłapany na uśmiercaniu kaczki:diabloti:






:evil_lol::evil_lol:


zmykamy:placz::bye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...