Magda Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Odpoczynek....... moja morda owłosiona:loveu: jak ja lubię te jego spojrzenie zza poopy:lol: w tle nieżywa kaczka:diabloti: Wspominałam kiedyś o wielkim zamiłowaniu Mikiego do odpalanej kosiarki? Nie wiem co mu chodzi po głowie, ale podczas uruchamiania skacze na nią jak na największego wroga:lol: o to ja!:cool3: i na koniec zadowolona mordka:loveu: Quote
Magda Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 PositiveThought napisał(a): boziuniu, co za słodaśna mordusia :loveu: jesteś pewna, że Miki nie jest spokrewniony z żadnym kameleonem? ewentualnie żabą? ^^ słuchaj Madziasta, jaki aparat Ty masz? bo piękne fotki wychodzą... lustrzanka? No gdzie tam!:eviltong: On to ma po mnie:diabloti: Aparacik Olympus SP-500 UZ Quote
Pegaza Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Dobry wieczór FRANIU:evil_lol: woww ale masz aparat:p Frania oszczędza na budzie dla psa:eviltong: pozdrawiam:lol: Quote
Alka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Po dłuższej niebytności na dogo zawitałam w koncu i do Was :multi::multi: Widzę ,że nic się nie zmieniło, Miki dalej gustuje w kurczakach :evil_lol: Madziu, świetne działkowe foteczki:loveu: Quote
Pati i Daisy Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Witaj Madziu! :) Wróciłam z Irlandii, a Daisy od cioci :multi: Zapraszamy do nas na foteczki ale jeszcze nie teraz bo jeszcze ich nie ma:p Fotki Mikusia śliczne!:loveu: :loveu: :loveu: Wymiziaj go:loveu: Magda_Miki napisał(a):moja morda owłosiona:loveu: Madziu wiedziałam, że jest owłosiona ale nie wiedziałam, że aż tak:evil_lol: Pozdrawiamy serdecznie! :) Quote
Aga76 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Cześć Madziu, pozdrawiam :grins: Magda_Miki napisał(a): Musze mu kiedyś zrobić zdjęcie jak trzyma kaczkę za kuper, a jej nogi zasłaniają mu oczy:evil_lol: To jest wtedy radocha. Tak tak tak :sweetCyb: Magda_Miki napisał(a): Języczek w łódeczkę - super. Quote
MAREA SHAPIRO Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 :cool3: 5teczka za kompozycje...no bo tak...na pierwszy plan wysuwa sie ...poopa..wzrok automatycznie podaza wzdluz ogona...do slicznej wlochatej glowki Mikiego..ale to nie koniec...by uzyskac glebie zdjecia aplikujesz kfc - raw na trzeci plan...Twarz Mikiego zdaje sie mowic...ubilem...skurczygnata.:cool3: ....hihihi Quote
Medorowa Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Byliśmy:grins: I foteczki z działeczki obejrzeliśmy:grins: Quote
Magda Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 Witajcie Kochani! Coś ostatnio nie mam ochoty siedzieć na blogach... Dopadła mnie jakaś taka dolinka, zmęczenie i ogólna niechęć:shake: Ciesze się, że do Nas zaglądacie i pozostawiacie po sobie ślad. Wszystko na bieżąco czytam i jak mi wróci nastrój to odpisze (i oczywiście powklejam zdjęcia). Miki mnie zostawił i pojechał sobie na działeczkę z rodzicami. Ach jak mi tu smutno bez niego:placz: Pozdrawiam cieplutko i "do zobaczenia";) Quote
Pegaza Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Niedobre dołki omijaj szerokim łukiem:mad: a tak szczeże też przeszłam coś takiego i lepiej mi było tu z Wami niz wrócić do życia "normalnego" Mam nadzieje że szybko do nas wrocisz MAGDUNIA(Frania):evil_lol: (tuli Magde i pociesza) Quote
Patikujek Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 MAREA SHAPIRO napisał(a)::cool3: 5teczka za kompozycje...no bo tak...na pierwszy plan wysuwa sie ...poopa..wzrok automatycznie podaza wzdluz ogona...do slicznej wlochatej glowki Mikiego..ale to nie koniec...by uzyskac glebie zdjecia aplikujesz kfc - raw na trzeci plan...Twarz Mikiego zdaje sie mowic...ubilem...skurczygnata.:cool3: ....hihihi A do tego ten cień zucany na trawnik to jak walka w samo południe:evil_lol: Quote
MAREA SHAPIRO Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 :) jak moglam nie zauwazyc hihi nie lam sie Magdus...zawsze masz Mikiego - zywe sreberko... jak mi smutno..to Melcie wysciskam...(az soki kapia)i juz lepiej... Quote
Magda Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 Dzięki dziewczynki za pocieszenie;) Ehh... do tego wszystkiego znalazłam u Mikiego 2 kleszcze. Jeden sobie jeszcze chodził po łapie, więc go szybko usunęłam, ale drugi dziad wbił się w okolice noska i nie udało mi się go usunąć całego:angryy: Została głowa, miejsce na nosku jest opuchnięte... O 16 lecę pędem do weta, bo ranka powoli zarasta:placz: Do tego świnka morska ma biegunkę!! Co ja się mam ostatnio:-(:-( Chcę zapisać Mikiego do fryzjera, bo zaduch sie okropny zrobił. Język cały czas wywieszony:cool1: Jeszcze Frontline i odrobaczanie. Nieszczęścia chodzą parami!! Zabije tego kto to powiedział:mad: Quote
nane Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Magda_Miki napisał(a):Dzięki dziewczynki za pocieszenie;) Ehh... do tego wszystkiego znalazłam u Mikiego 2 kleszcze. Jeden sobie jeszcze chodził po łapie, więc go szybko usunęłam, ale drugi dziad wbił się w okolice noska i nie udało mi się go usunąć całego:angryy: Została głowa, miejsce na nosku jest opuchnięte... O 16 lecę pędem do weta, bo ranka powoli zarasta:placz: Do tego świnka morska ma biegunkę!! Co ja się mam ostatnio:-(:-( Chcę zapisać Mikiego do fryzjera, bo zaduch sie okropny zrobił. Język cały czas wywieszony:cool1: Jeszcze Frontline i odrobaczanie. Nieszczęścia chodzą parami!! Zabije tego kto to powiedział:mad: Madzia ty się za bardzo nie przejmuj wszystko będzie oki ja ostatnio kupiłam w zoologicznym takie "szczypczyki" do wyciągania kleszy i powiem ci, że bardzo dobre :cool3: a ty kleszcze wyrywasz czy wykręcasz w odwrotną stronę do wskazówek zegara Quote
Magda Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 nane napisał(a):Madzia ty się za bardzo nie przejmuj wszystko będzie oki ja ostatnio kupiłam w zoologicznym takie "szczypczyki" do wyciągania kleszy i powiem ci, że bardzo dobre :cool3: a ty kleszcze wyrywasz czy wykręcasz w odwrotną stronę do wskazówek zegara Musze kupić takie coś:razz: Kleszcze wykręcam w lewo, ale tego mi sie nie udało, bo Miki nagle szarpnął:shake: Boje się o jego nosek, bo to takie czułe miejsce, że tylko się lekko skaleczy to już mocno krwawi. Wczoraj próbowałam usunąć igłą tą głowę, ale nie dałam rady. Wolę zostawić to fachowcowi. Quote
nane Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Magda_Miki napisał(a):Musze kupić takie coś:razz: Kleszcze wykręcam w lewo, ale tego mi sie nie udało, bo Miki nagle szarpnął:shake: Boje się o jego nosek, bo to takie czułe miejsce, że tylko się lekko skaleczy to już mocno krwawi. Wczoraj próbowałam usunąć igłą tą głowę, ale nie dałam rady. Wolę zostawić to fachowcowi. nie martw się nic mu nie będzie:loveu: tym bardziej, że już 14.30 :razz: a te szczypczyki fajna rzecz ;) zapraszamy do nas Quote
madziasto4 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Już 16, lecicie do weta...Mam nadzieję, że wet wyjmie pozostałości po tym cholerstwie:angryy: Quote
Kasia_zg Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Witaj Madziu!! Niemartw sie napewno wszystko bedzie z Mikusiem dobrze. My też wczoraj biegliśmy do weta bo równiez urwalam kleszcza tylko że mój miał na karku, mały dostał antybiotyk zeby sie tam coś ne działo i ampułke Advantix (choć nie wiem czy to jesy akurat dobre ) i dziś juz nie ma śladu po problemie...bedzie dobrze :) Tulaski dla Was:glaszcze: Quote
Magda Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 Niestety nie udało się wyjąć tej "kreseczki" (jak nazwał wet pozostałość po kleszczu), obejrzał i dał nam do smarowania antybiotyk DETREOMYCYNA. Mam smarować 3 razie dziennie aż opuchlizna zejdzie:cool1: Zdążyłam Mikiego odrobaczyć i czekamy na wizytę u fryzjera. Potem psikamy i jeszcze raz psikamy Fiprexem:mad: Nie damy się! Moja głowa:flaming: Quote
Magda Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 Trochę Mikiego taki jestem wesoły piesek:loveu: przyłapany na uśmiercaniu kaczki:diabloti: :evil_lol::evil_lol: zmykamy:placz::bye: Quote
nane Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Magda_Miki napisał(a):Trochę Mikiego taki jestem wesoły piesek:loveu: Magda ale nogi to się goli :cool3: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.